To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

Oświetlenie i źródła światła - Rzemieślnicza produkcja lamp

pieter - 12-01-08, 13:53
Temat postu: Rzemieślnicza produkcja lamp
Witam wszystkich!!
Zajmuję sie ręcznym wykonywaniem i sprzedażą małych form użytkowych (typu krzesło, doniczka, popielniczka). Główny materiał to blacha stalowa, spawana. Chciałbym zająć się wykonywaniem i sprzedażą także lamp pokojowych. I w związku z tym pojawia się pytanie jakie warunki musiałbym spełnić? Jakieś normy, uprawnienia? Zaznaczam że firma jest jednoosobowa i produkcja ma charakter rękodzieła.
Bardzo proszę o pomoc i z góry dziekuję za wszystkie odpowiedzi.

Członek zwyczajny - 12-01-08, 20:21

Witam Szanownego Kolegę

Tego typu wyroby podlegają dyrektywie niskonapięciowej a czasami także dyrektywie kompatybilności elektromagnetycznej.

Powinny spełniać wymagania norm :
PN-EN 60598-1:2007
Oprawy oświetleniowe -- Część 1: Wymagania ogólne i badania
wraz ze zmianą
PN-EN 60598-1:2007/A1:2007
i poprawką
PN-EN 60598-1:2007/Ap1:2007

oraz arkusza szczegółowego:
PN-EN 60598-2-4:2002
Tytuł: Oprawy oświetleniowe -- Wymagania szczegółowe -- Oprawy oświetleniowe przenośne ogólnego przeznaczenia

Przepisy dyrektyw wymagają wykonania badań pełnych ( w odpowiednim laboratorium) oraz następnie badania każdej sztuki (badania te musi wykonać producent).

W związku z tymi badaniami które trzeba wykonać na każdej sztuce potrzebna będzie zapewne pomoc elektryka z uprawnieniami pomiarowymi oraz odpowiednie wyposażenie.

Producent musi wystawić deklarację zgodności oraz oznaczyć każdą sztukę wyrobu znakiem CE.

W wykonaniu badań pełnych może być pomocne:
www.bbj-sep.com.pl

Pozdrawiam

pieter - 13-01-08, 11:00

Dziękuję za odpowiedź. Czy mógłbym się dowiedzieć jeszcze jakie są koszty potrzebnych badań?
swistakoss - 14-01-08, 12:57

Witam

Członek zwyczajny napisał/a:
Przepisy dyrektyw wymagają wykonania badań pełnych ( w odpowiednim laboratorium) oraz następnie badania każdej sztuki (badania te musi wykonać producent).


Jestem lekko zaskoczony stwierdzeniem dotyczacym badań pełnych i dodatkowo w laboratorium. Jesli mogłby kolega przytoczyc numer artykulu dyrektywy z ktorego to wynika to bylbym wdzieczny.

Pozdrawiam

Członek zwyczajny - 14-01-08, 15:36

Witam Kolegę swistakoss i Kolegów na Forum

Zgodnie z Art. 13 ustawy o ocenie zgodności - tekst jednolity:
http://isip.sejm.gov.pl/s...D20042087Lj.pdf

Cytat:
Domniemywa się, że wyrób spełnia określone zasadnicze wymagania, jeżeli jest
zgodny z odpowiednimi postanowieniami norm zharmonizowanych lub specyfikacji zharmonizowanych.


Stąd jeżeli producent postanawia dowieść zgodności z wymaganiami zasadniczymi dyrektywy poprzez potwierdzenie zgodności wyrobu z normą zharmonizowaną - to powinien przeprowadzić badania pełne - zgodnie z tą normą.

Sprawozadanie z takich badań jest jednym ze składników dokumentacji jaka jest określona w paragrafie 9
Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 21 sierpnia 2007 r. w sprawie zasadniczych wymagań dla sprzętu elektrycznego (Dz.U. 2007 nr 155 poz. 1089)
http://isip.sejm.gov.pl/s...e=D20071089.pdf

Skierowanie do laboratorium wynika stąd, że pytający jak wynika z jego listu zajmuje się metaloplastyką i na pewno nie posiada wyposażenia do wykonania badań pełnych.
Z doświadczenia wiem, że niewielu, nawet tych renomowanych producentów wyrobów elektrycznych posiada kompletnie wyposażone własne laboratoria. Szczególnie, gdy wchodzą także wymagania związane z kompatybilnością elektromagnetyczną.

Pozdrawiam

JanoMagnat - 24-01-08, 21:43

Witam

Jestem bardzo zainteresowany tym tematem gdyż sam mam uprawnienia SEP grupa1. do 1kV wraz z punktem 10.aparatura kontrolno-pomiarowa....
Czy te uprawnienia dają mi możliwość dopuszczenia oprawy oświetleniowej do użytku i oznaczenia CE?

Z góry dziękuje za odpowiedz.

Członek zwyczajny - 24-01-08, 23:14

Witam

JanoMagnat napisał/a:
Witam

Czy te uprawnienia dają mi możliwość dopuszczenia oprawy oświetleniowej do użytku i oznaczenia CE?

Z góry dziękuje za odpowiedz.


Proponuję zapoznać się z rozporządzeniem do którego link podałem w poprzednim poście.
Producent musi zgromadzić wymaganą dokumentację niezbędną do wystawienia deklaracji zgodności i naniesienia znaku CE.

W tym procesie jest oczywiście miejsce dla elektryka, który będzie wykonywał wymagane badanie na każdej sztuce wyprodukowanego wyrobu, ale samo wykonanie takiego badania nie może być podstawą do oznacznia CE.

Pozdrawiam

Kuczyński Andrzej - 24-01-08, 23:30

Całość komplikuje fakt, że kolegi uprawnienia wydawane są na podstawie
Prawa energetycznego i nie ma formalnego związku między kolegi uprawnieniami
a przepisami dotyczącymi oznakowania CE. Cała odpowiedzialność spoczywa na
producencie i to on musi wykazać spełnienie norm dotyczących wyrobu.
Tak więc kolegi uprawnienia nie są przepustką do wydawania oznaczeń CE, a jedynie
dodatkowym potwierdzeniem pewnych kwalifikacji i nie zawsze wystarczającym.

Corollkowiec - 25-01-08, 16:48

Członek zwyczajny napisał/a:
Witam

Proponuję zapoznać się z rozporządzeniem do którego link podałem w poprzednim poście.
Producent musi zgromadzić wymaganą dokumentację niezbędną do wystawienia deklaracji zgodności i naniesienia znaku CE.

W tym procesie jest oczywiście miejsce dla elektryka, który będzie wykonywał wymagane badanie na każdej sztuce wyprodukowanego wyrobu, ale samo wykonanie takiego badania nie może być podstawą do oznacznia CE.

Pozdrawiam


Czytałem to rozporządzenie uważnie i nie doczytałem nigdzie, że trzeba badać każdą sztukę.
Sam pracowałem w firmie produkującej oprawy i na pewno nie było tak, że każda sztuka była sprawdzana. Firma posiadała certyfikat jakości, a sprawdzało się powiedzmy co 10 oprawę. Deklarację zgodności wystawiał szef laboratorium w oparciu o badania, niekoniecznie tych opraw, które były wprowadzane (badania pełne) - taki przykładzik -w oprawie przystosowanej do źródła światła 36W, zmieniono źródło na 18W, po przeprowadzeniu badań termicznych i rozsyłu, zakończonych pomyślnie, deklaracja zgodności była wystawiana.
Inaczej było z oprawami nowo wdrażanymi, oprócz deklaracji zgodności, były przeprowadzane badania ENEC i różne inne, o których już nie pamiętam.

Dla zainteresowanych: klik



(...)I tak, ocena zgodności może opierać się na:

* wewnętrznej kontroli projektu i produkcji wyłącznie przez producenta;
* badaniu typu przez stronę trzecią w połączeniu z wewnętrzną kontrolą produkcji przez samego producenta,
* badaniu typu lub projektu przez stronę trzecią w połączeniu z zatwierdzeniem przez nią wyrobu lub systemów zapewnienia jakości produkcji lub weryfikacją wyrobu przez stronę trzecią,
* weryfikacji projektu i produkcji przez stronę trzecią; lub
* zatwierdzeniu pełnego systemu zapewnienia jakości przez stronę trzecią.

Producent musi ustalić jakimi dyrektywami objęty jest jego wyrób już na etapie projektowania. Wyrób musi spełniać wymagania dyrektyw gdy jest wprowadzany na rynek po raz pierwszy i/lub oddawany do użytkowania.

Zgodność z wymaganiami producent może wykazać poprzez stosowanie do wyrobu norm zharmonizowanych i wówczas cieszy się przywilejem domniemania zgodności. Stosowanie norm zharmonizowanych jest jednak dobrowolne, w związku czym producent może ich nie stosować i wykazać zgodność w wybrany przez siebie sposób, np. na podstawie innych specyfikacji, własnych lub obcych. Takie podejście jest również furtką umożliwiającą ocenę zgodności wyrobów całkowicie nowych, które mogą stwarzać zagrożenia, a dla których brak jest norm zharmonizowanych.(...)

Kuczyński Andrzej - 25-01-08, 18:53

Autor tematu napisał
Cytat:
Zaznaczam że firma jest jednoosobowa i produkcja ma charakter rękodzieła.

Procedury stosowane przy produkcji seryjnej w oparciu o ISO nie mogą być stosowane
przy produkcji jednostkowej. A taki charakter produkcji określił autor tematu.

Członek zwyczajny - 25-01-08, 20:41

Witam Szanownych Kolegów na Forum

Corollkowiec napisał/a:

Czytałem to rozporządzenie uważnie i nie doczytałem nigdzie, że trzeba badać każdą sztukę.


Rozporządzenie podaje jedynie wymagania zasadnicze oraz określa iż:
Cytat:
§ 9. 1. Ocena zgodności sprzętu elektrycznego z zasadniczymi
wymaganiami jest dokonywana na podstawie
wewnętrznej kontroli produkcji tego sprzętu.


Dalej decyduje producent, czy do wykazania zgodności zastosuje normy zharmonizowane czy też wykaże zgodność w inny sposób odnosząc się bezpośrednio do wymagań zasadniczych.

Oceną zgodności zajmuję się od kilkunastu lat i nie spotkałem jeszcze producenta, który stosowałby inny sposób w przypadku gdy dla wyrobu istnieją normy zharmonizowane.

I teraz już odpowiedż na cytowaną wypowiedź kolegi "Corollkowiec. Otóz wytyczne do badania zgodności w procesie produkcji znajdują się w załczniku G do normy zharmonizowanej dotyczącej opraw PN-EN 60598-1. I tu jest właśnie zalecenie wykonywania tych badań na każdej sztuce na końcu procesu produkcji.
W produkcji seryjnej przy stosowaniu systemu zarządzania jakością należy oceniać cały kompleks zastosowanych procedur oceny materiałów wejściowych, podzespołów, montażu, kwalifikacji pesonelu zatrudnionego oraz kontroli międzyoperacyjnych i kontroli końcowej.
W produkcji jednostkowej jednakże nie ma innego wyjścia jak poddać zalecanym badaniom każdą sztukę.
Jeżeli producent posiada certyfikaty wydane przez jednostki certyfikujące a tym bardziej certyfikat ENEC - to zalecenia załącznika G są wymagane w związku z posiadanymi certyfikatami.

Pozdrawiam

Corollkowiec - 25-01-08, 21:18

Dziękuję kolegom za wyjaśnienia i rozjaśnienie sprawy:-).

Pozdrawiam.

cerberus - 26-01-08, 01:07

Najbezpieczniej jest, jak jakiś zakład uprawniony zrobi badania.
Sam badań nie zrobisz, bo nie masz sprzetu, nie chodzi tu o elektrykę, ale o mechanike
i materiały.

Teraz troche rzeczywistości. Kilka lat temu nowa świetlowka spowodowala pożar w mojej wlasnej łazience.
Udalem sie do wydającego atesty, z pytaniem na co wydal ten atest.
I przeżylem szok - atest jest niewazny, bo obowiązuje przez 3 lata. Owszwm,oprawa była wyprodukowana, jak atest obowiązywał, ale w momencie spredaży atest się skonczył.
Z tego co mowili wynikało, że w momencie zakończenia atestu, producent i hurtowna
powinny wyrzucic wszystkie egzemplarze do śmietnika.
Przyczyna pożaru, byla obudowa zaplonnika z tworzywa sztucznego. Zapłonnik był fabryczny.
Ja nie chcialem odszkodowania, tylko aby dalej blędów nie powielano.
Stracilem czas. producent zachowal sie jako tako, bo przywiózł mi do domu nową świetlowkę.
Wnioski: jedyne co grozi, to klopoty ze sprzedażą. Tylko prokurator może coś zdziałać, jeżeli udowodni, że przez niesprawną lampe kogoś prąd zabije. Ale ztego tez mozna sie spokojnie wybronic, jeżeli brakowalo atestu, a sprzęt byl ok. nie mniejsze klopoty z prokuratorem beda nawet jak jest atest.
W pozostałych przypadkach jest w Polsce totalne bezprawie i nikt nikomu nic nie zrobi.
Problemy zaczną się w przypadku eksportu do Niemiec.
Cerberus.


Cerberus

Saidac - 26-05-08, 00:14

Szczerze powiedziawszy przeczytałem to co napisaliście Panowie i a wiele nie zrozumiałem. Ostatnio wpadłem właśnie na pomysł wykonywania lamp stojących itp może też żyrandoli, i nie wiem jak się zabrać za to . Póki co mam kilkanaście projektów i zbieram powoli materiały. Co powinienem zrobić żeby zacząć produkcję i móc spokojnie i bez problemów sprzedawać swoje wyroby. Jeżeli ktoś mógłby być na tyle miły i mi napisać jakąś "drogę" przez wszystkie niezbędne procedury jakie muszę wykonać i z jakimi kosztami się to wiąże. Zaznaczę że jestem magistrem geografii więc wszelaki język profesjonalny proszę zastąpić laickimi zwrotami. POZDRAWIAM I Z GÓRY DZIĘKUJĘ !!!!!!!!

Chciałbym zaznaczyć że raczej będę montował z elementów gotowych zajmę się tylko korpusem oraz kształtem abażuru itp (przewody włączniki i cała reszta będzie kupowana gotowa)

cerberus - 26-05-08, 11:00

Iśc do instytutu certyfikacji zrobić atest. Oni powiedza czy to jest klasa 1 , czy 2 czy jest bezpieczne.
Do Miedzylesia lub na Służewiec.
A projektukjąc elektryke, to zrób to zgodnie z nirmąktora elektrycznie lanpa na spełniać.
Certyfikat, to mniej wiecej to,że lampa spelnia jakąś normę i jest bezpieczna.
Crerberus



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group