To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

Z praktyki elektromonterów - samo życie - Ku przestrodze

rafalelektronik - 06-09-08, 01:32
Temat postu: Ku przestrodze
Witam. Temat zakładam dla młodych elektryków aby nie popełnili gafy jak ja dzisiaj. Na kursie SEP uczyli że po odłączeniu zasilania należy sprawdzić wskaźnikiem neonowym brak napięcia w obwodzie. A ja dziś to zlekceważyłem. No więc, poszedłem do znajomej zdjąć kinkiet. Odkręcam śrubę, kinkiet trzymam w ręce, patrze kable zaizolowane taśmą przeźroczystą. Wykręciłem bezpieczniki w mieszkaniu(wszystkie, bo znajoma nie wiedziała który do czego).Widoczną przerwę izolacyjną więc uzyskałem . Wystarczyło kinkiet pociągnąć i super mocna skrętka pościła. Zadowolony chce zdjąć mocowanie kinkietu i nagle... pierdyknął mnie prąd. Zdziwiony byłem bo przecież korki wykręcone. Ale sprawdzam próbówką a tam świeci!!! Idę do tablicy bezpiecznikowej a tam też napięcie ale nie od strony stopki tylko gwintu. Bezpieczniki przerywały zero... Musiałem wykręcić przedlicznikowy żeby dokończyć prace. Dlatego teraz zawsze będę sprawdzał czy na pewno w obwodzie nie ma napięcia. Dodam jeszcze że w mieszkaniu 1 bezpiecznik i przedlicznikowy były watowane...
Prorektor - 06-09-08, 01:47

Witam.
Elektryk jak saper myli się tylko raz – no czasami dostaje od opaczności drugie życie i wówczas powinien je naprawdę zacząć szanować choćby dla swoich bliźnich no i koledzy na forum byli by zdruzgotani stratą kolegi. I trzeba również pamiętać, że nie wszyscy elektrycy otrzymują tą drugą szanse – nie zawsze sprawdza się, że do dwóch razy sztuka często jest ten jedyny i odstani raz - niestety :sad: .

januszcm - 06-09-08, 07:48

Zawsze należy w wyapdkach remontu mieć ograniczone zaufanie do tych co robili przed nami, może to jakiś malarz albo hydraulik robił instalację. Zaufanie powinniśmy mieć tylko do własnych instalacji i to jeszcze z dużym marginesem.
Janda - 06-09-08, 14:59

Nawet i doświadczonego elektryki zgubi rutyna. :!:
Jarek79 - 06-09-08, 19:21

Witam
Całe życie człowiek się uczy... ;)

rafalelektronik - 06-09-08, 22:34

Jeszcze "ku przestrodze" jak wykonana w tym lokalu jest instalacja. Obwody nie podzielone wg zasady: 1 bezpiecznik gniazda, 2 bezpiecznik światło. Jest zrobione: łazienka, kuchnia gniazda+światło 1 bezpiecznik, 2 pokoje przedpokój gniazda+światło 2 bezpiecznik (które przerywają zero, nie fazę). Instalacja gniazd od gniazda do następnego gniazda, przewodami aluminiowymi a czasami przewodami typu linka Cu łączone pod jeden zacisk śrubowy w gniazdku. W kuchni gniazdko z bolcem, bolec do niczego nie przyłączony (był bo teraz już jest), w pokoju podobnie. W łazience gniazda bez bolca, strefy zachowane. Jeszcze pojawię się w tym lokalu aby zmienić gniazda w łazience na gniazda z stykiem ochronnym, zmienię tablice bezpiecznikową na nową s eSkami (max B16, a teraz były topiki 20A), i przywrócę przerywanie fazy przez zabezpieczenia, a nie PEN, bo jak nie daj Boże spali się teraz jakiś bezpiecznik w tym lokalu to na bolcach pojawi się 230V. Nie mam słów kto robił tam instalacje, ale mam nadzieje że już dawno przestał robić instalacje...
mirom - 06-09-08, 23:06

Hmmm-smutne to ale niestety prawdziwe,że najwięcej elektryków gu
bi rutyna...

kristof - 25-09-08, 21:14
Temat postu: ku przestrodze
na temat połączenia tego bolca uzie... byłbym bardzo ostrożny
te mostki z przewodu N są bardzo niebespieczne

stns - 25-09-08, 22:27

kristof napisał/a:
tego bolca uzie... byłbym bardzo ostrożny
i słusznie bo to jest styk ochronny, jak gość Ci mówi że to jest bolec- to to jest bolec a nie elektryk to samo jest z kołkiem :mrgreen: a
kristof napisał/a:
te mostki z przewodu N
są bezpieczne bo zapewniają ochronę przed porażeniem przez samoczynne wyłączenie zasilania w sieci TN-C
kristof - 25-09-08, 23:05
Temat postu: ku przestrodze
a co powiesz gdy nastąpi przerwa na przewodzie N i np.pralka ma tz.. przebićie/
po.2-ge ktos zamienia nieświadomie kable w puszce.rożdzielni?
dzięki za bolca

Johny Bravo - 25-09-08, 23:08

Hmm… Zaufanie mniej tylko do siebie. To prawda. Nie zapomnę, jak mnie trzepnęło jeden, jedyny raz. Na studiach, na laborkę dotarłem bardzo chory (choroba dnia minionego oczywiście ;-) ). A w grupie było nas trzech. Ja, jeden kumaty – nie dotarł i jeden co nic nie wiedział i się ślizgał. No ale, że nie wyłączy zasilania po pomiarze zanim zacząłem przełączać układ to się nie spodziewałem. Od tej chwili zawsze jak manipuluje przy obwodach to sam wszystko wyłączam i sprawdzam brak napięcia. Wtedy przytłumiło mnie troszkę i wzmocniło chorobę 8-[ . Na szczęście fryzu mi nie zmieniło :mrgreen: .
stns - 26-09-08, 00:57

kristof napisał/a:
a co powiesz gdy nastąpi przerwa na przewodzie N i np.pralka ma tz.. przebićie/
wtedy gospodyni pójdzie w zaświaty bo porazi ją prąd i dlatego wprowadzono układ TN-S. Pamiętam jak wprowadzano nowe normy w latach 90 to elektrycy nagminnie rozłączali połączenie stwarzając tym samym zagrożenie. Jak już uważnie poznali nowe tajniki zawodu zaczęli zakładać mostki. zresztą nie na darmo zaleca sie stosowanie w pomieszczeniach kuchni i łazienki gniazd ze stykiem ochronnym
kristof - 26-09-08, 10:32
Temat postu: ku przestrodzec
cały czas mam na myśli starom ins... dwużyłowom
mostek dobry 1
w razie awari ins... stwarza świadome zagrożenie 2

Debesciak - 26-09-08, 22:15

mirom napisał/a:
Hmmm-smutne to ale niestety prawdziwe,że najwięcej elektryków gu
bi rutyna...

i to ostrzeżenie nie dla młodych elektryków ( bo ci są dosyć ostrożni ) ale dla rutyniarzy :)

Jarek79 - 13-09-11, 21:05

Witam

Jak nie przestawiać rusztowania
http://www.joemonster.org...y_z_Uzbekistanu
Zwróćcie uwagę jaka wyrwa w asfalcie powstała. Cudem nikt nie zginął.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group