Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Deficyt prądu
Autor Wiadomość
michcio 
Uczestnik forum


Pomógł: 13 razy
Dołączył: 02 Kwi 2008
Posty: 184
Skąd: Modliborzyce
Wysłany: 30-06-08, 17:22   

Przydały by się na gwałt elektrownie atomowe.

Tylko Czarnobyl blokuje wszystko, przecież gdyby nie to, to już działał by Żarnowiec. A tam zostały tylko ruiny, wysprzedane na złom, piwnice zalane a reaktor po cenie złomu sprzedany do któregoś z naszych bliskich sąsiadów i tam jeszcze sobie pracuje...
Podobnie Solec...

Jak wiadomo eksplozja w Czarnobylu niby była tragiczna.... Owszem była, ale nie aż tak jak to media malowały i donosili ludzie. Zaraz po fakcie gazety pisały nawet o setkach tysięcy (!) ludzi chowanych w dołach z odpadami radioaktywnymi. Oczywiście to była bzdura.

Eksplozja była wynikiem głupiego testu przeprowadzonego przez pracowników, i polegał on chyba na tym, żeby sprawdzić co się stanie jak nie będzie chłodzenia reaktora przez jakiś czas (a generator awaryjny zasilający pompy chłodziwa uruchamiał się dopiero po kilkudziesięciu sekundach). Oczywiście wszystko poszło nie tak i nastąpiła eksplozja chemiczna (broń Boże atomowa, bo tak jest wpisane w większości rozumów ludzkich!).

Ostatnie badania UNSCEARP ogłaszają nawet, że zginął tam "tylko" personel oraz ludzie pracujący bezpośrednio przy gaszeniu i usuwaniu skutków, a wszelkie choroby genetyczne, nowotwory itp. to bzdura - wzrosła tylko wykrywalność a nie zachorowalność.
I faktycznie wg licznika Geigera poziom promieniowania w okolicach Czarnobyla itd. jest na poziomie podobnym do tego w Centrum Warszawy czy innych Europejskich miast. Ba! Nawet we Francji są miejsca, gdzie poziom radiacji naturalnej jest wielokrotnie większy niż koło elektrowni a ludzie tam żyją. No i są takie miejsca na całym świecie. Gdzieś widziałem skalę porównawczą: dawka życiowa promieniowania około 2 mSv w Czarnobylu kontra 2000 mSv w południowej Francji.

I tu na ludzi podziałała informacja, że poziom jest wyższy nawet powiedzmy 100 razy niż przedtem. Ale przecież to nie ważne ile razy jest większy, ale czy przekracza niebezpieczną granicę, a ta może być przecież ustalona na poziomie 1,000,000 razy większym od poprzedniej wartości.

Prypeć oczywiście wygląda jak ruina, ale po prostu dlatego, że została przez te 20 lat rozkradziona, nawet kaloryfery wywieźli =P~

Tam ludzie pewnie za pare-parenaście lat będą mieszkać, podobno nawet ziemia jest już dawno wykupiona.

Chciałem pokazać, że wcale ten Czarnobyl nie taki straszny, jak go malują. Przecież nawet wycieczki tam organizują (coś około 500 zł chyba koszt).

A przecież dzisiejsze zaawansowanie techniczne elektrowni jądrowych jest nieporównywalnie większe. Systemy ochrony bardziej rozbudowane a i nikt takich testów jak tam nikt nie przeprowadza. Wiedza a energetyce atomowej też jest wiele większa.
Dlatego ryzyko jakiejkolwiek awarii jest tak znikome, że nawet nie ma o czym mówić...
Z resztą co nam szkodzi jakaś elektrownia atomowa u nas, skoro chyba w każdym kraju sąsiadującym jest co najmniej jedna, czasem i 4 takie położone przy naszej granicy, tak więc jakakolwiek eksplozja (a patrząc na prawdopodobieństwo jej jest wręcz niemożliwa!) i tak nabruździ u nas. A taki obiekt u nas przecież poprawił by sytuację energetyki (choć pewnie kilka by ich trzeba było wybudować).

Dochodzi jeszcze kwestia odpadów. No cóż, trzeba je szczelnie zamknąć i gdzieś umieścić, ale dla mnie wystarczy przedstawienie mi wizji milionów ton popiołu gdzieś na jakiejś hałdzie oraz kilku ton (a może tylko kilkuset kilogramów?) odpadów z atomu i wybór sam mi się nasuwa...

Nie wiem dlaczego świat się wycofuje z elektrowni nuklearnych, ale one przecież ze swoich kominów nie emitują do atmosfery nic prócz pary wodnej...

Przepraszam za długi wywód, ale nie mogłem sie powstrzymać ;-)
 
     
Jarek79 
Aktywny uczestnik forum
Jarek



Pomógł: 140 razy
Wiek: 37
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 1216
Skąd: Tarnów/Kraków
Wysłany: 02-07-08, 07:22   

Witam
Polak potrafi... jak chce :)
http://www.cire.pl/item,3...lomu_w_oze.html
Czyżby alternatywa nawet dla atomu. Szkoda, że nie wypowiedzieli się jakie są realia na skalę w MW. Dwa wiatraczki to wciąż za mało.
_________________
Pozdrawiam
Jarek
 
   
     
Jack 
Aktywny uczestnik forum
Jacek


Pomógł: 1053 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 3991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 02-07-08, 08:23   

Witam
Cytat kolegi Jarek79:
Cytat:
Polak potrafi... jak chce

Polak potrafi... jeśli wie za ile.

To jest musztarda po obiedzie. Kryzys na własne życzenie. Dopiero stan zagrożenia zmusza do myślenia. Ta alternatywa dla atomu to sprawa przyszłościowa i odległa a nam jest coś potrzebne na wczoraj.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group