Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Jack
20-08-09, 09:56
Jaka cena za punkt na Warmii i Mazurach - Olsztyn, Elbląg ?
Autor Wiadomość
marek29 
Uczestnik forum


Wiek: 37
Dołączył: 19 Sie 2009
Posty: 49
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 19-08-09, 20:31   Jaka cena za punkt na Warmii i Mazurach - Olsztyn, Elbląg ?

Witam.
Nie wiem dokładnie ,gdzie umieścić ten post więc postanowiłem tutaj. Chciałbym się dowiedzieć cene za punkt na Warmii i Mazurach a dokładnie Olsztyn, Elblag itd. Czy cena np. za gniazdo trójfazowe jest taka samo jak za gniazdo jednofazowe ? Dzieki i Pozdrawiam.
 
     
nick 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 70 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 570
Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-08-09, 20:56   

Cytat:
Chciałbym się dowiedzieć cene za punkt

A co to jest punkt ?
Czy punkt to:
2 metry przewodu i wypust na gniazdo 1-f.
Czy to ten sam punkt to:
200 metrów przewodu i wypust na gniazdo 1-f
 
     
collet 
Uczestnik forum
moze kiedys ...



Pomógł: 21 razy
Wiek: 43
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 194
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 19-08-09, 21:09   Re: Jaka cena za punkt na Warmii i Mazurach - Olsztyn, Elblą

marek29 napisał/a:
Witam.
[...] Czy cena np. za gniazdo trójfazowe jest taka samo jak za gniazdo jednofazowe ? Dzieki i Pozdrawiam.


jezeli ktos uzna gniazdo za punkt to cena ta sama ;-)

tylko co to jest ten punkt :-k
 
     
Yarko 
Uczestnik forum


Wiek: 35
Dołączył: 10 Sie 2009
Posty: 73
Skąd: polska
Wysłany: 25-08-09, 12:04   

kazdy sie wymadrza, a zadałem proste pytanie. Cena za punkt, wiadomo że mozna wycenic instalacje za całkoształt i powiedzieć cene z góry, ale wiadomo CO TO PUNKT i chciałem sie dowiedziec jaka jest cena.
_________________
yarko
 
     
upin 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 89 razy
Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 976
Skąd: Tarnów
Wysłany: 25-08-09, 12:41   

witam.
No to kto w końcu zadał pytanie bo zgupłem :(
Marek29 czy Yarko? A czy można tak sobie hasać na forum pod różnymi nickami?

A teraz do meritum. Yarko pisze

Cytat:
ale wiadomo CO TO PUNKT

No to jesteś szczęśliwcem. Ja w branży jestem od prawie 30 lat i nie wiem co to takiego "punkt".
 
     
collet 
Uczestnik forum
moze kiedys ...



Pomógł: 21 razy
Wiek: 43
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 194
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 25-08-09, 16:47   

Yarko napisał/a:
kazdy sie wymadrza, a zadałem proste pytanie. Cena za punkt, wiadomo że mozna wycenic instalacje za całkoształt i powiedzieć cene z góry, ale wiadomo CO TO PUNKT i chciałem sie dowiedziec jaka jest cena


niestety nie wiadomo co to punkt ... gdybys mogl nam przyblizyc
definicje, bo ja znalazlem tylko

http://pl.wikipedia.org/wiki/Punkt

nick napisał/a:
Czy punkt to:
2 metry przewodu i wypust na gniazdo 1-f.
Czy to ten sam punkt to:
200 metrów przewodu i wypust na gniazdo 1-f


a moze punkt elektryczny to tylko puszka laczeniowa bez przewodow

upin napisał/a:
No to jesteś szczęśliwcem. Ja w branży jestem od prawie 30 lat i nie wiem co to takiego "punkt".


jezeli osoby z 30-to letnim stazem nie wiedza, to gdzie szukac tego punktu ?
 
     
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 169 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2333
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 25-08-09, 17:06   

Witam!

Wypust oświetleniowy lub gniazdowy.
W KSNR 5 jest dokladnie opisane ile metrów przewodu, jakie puszki i pozostale materialy oraz jaki czas na kompletne wykonanie wypustu.
Również w innej tabeli ujęte są linie zasilajace, które wcale nie muszą byc w.l.z.-ami.

I to jest prawidłowe nazewnictwo, oraz prawidłowa wycena tego co obiegowo nazywane jest punktem.
Uważam, że nazewnictwo jest równie ważne jak umiejętność wyceny.
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
nick 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 70 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 570
Skąd: Warszawa
Wysłany: 25-08-09, 18:00   

Cytat:
prawidłowa wycena tego co obiegowo nazywane jest punktem.

Dla elektryka robiącego wyceny to jest jasne i zrozumiałe.
Tylko inwestor wcale nie wie co to jest wypust i na jakiej podstawie KRN się go wycenia. Bo wypust może kosztować 500, 1000 lub więcej.
Zleceniodawca myśli że punkt to żarówka, gniazdo, pralka, lodówka itp. Inną teorię uważa za oszustwo, nabijanie go w butelkę i próba wyłudzenia dodatkowego wynagrodzenia.
I dlatego cena za punkt nie jest już dawno stosowana a wycena obejmuje całość czy to okablowania, czy białego montażu itp. wedle umowy wstępnej pomiędzy wykonawcą a inwestorem.
 
     
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 169 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2333
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 25-08-09, 19:52   

Witam!

Inwestor nie musi znać sie na niczym. Ani na elekytyce, ani na kosztorysach.
Jednak otrzymując kosztorys ofertowy może (jezeli chce) zlecić jego sprawdzenie kompetentnej osobie, tak jak i nadzór nad prawidłowym wykonaniem instalacji.

Panuje opinia, ze rynek kształtuje ceny.
Moim zdzniem jest zgoła odwrotnie, to ceny kształują (psują) rynek.
Prym w psuciu wiodą niereformowalne osoby operując kwotą za punkt.
Na dobrą sprawę nie zdają sobie nawet sprawy z tego jakie składniki tę kwotę kształtują, ponieważ umiejętność korzystania z katalogów jest dla nich czarną magią.
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
menfisco 
Uczestnik forum


Wiek: 45
Dołączył: 08 Gru 2007
Posty: 6
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 08-12-09, 17:15   

Ja nie wiem po co wasze filozoficzne wypowiedzi? Facet pyta o cenę za punkt. Wiadomo,każdy to inaczej pojmuje,ale może warto mu wytłumaczyć ile i za co się bierze? Boicie się stracić zlecenia? Uważam, że dobry elektryk,zawsze znajdzie pracę, bez względu na konkurencję. Jaka jest prawda? 75% elektryków to idioci lub ludzie bierni, którym wystarczy aby się napili w ukryciu, tak żeby szef nie widział lub podłączenie 2 gniazdek z punktu A do B. Pozostała reszta to elektrycy, którzy wiedzą czym się różni układ TT od TN-C-S i czym się różnicówka P304 od P314.
Nie wiem po się wywodzicie na temat kwestii punktu. Nie można od razu napisać np:
Ja pochodzę z Wrocławia (daleko od Olsztyna,ale zawsze coś). Dla mnie punkt to:
Gniazdo, włącznik, wypust wewnątrz budynku. Przykładowa cena za domek: 50 zł netto za punkt bez materiału. 150 pkt w domku = 7500 zł netto za robotę.
Znajdą się tacy,którzy policzą to za 35 zł za punkt z materiałem, inwestor prywatny wejdzie w to jak w masło, bo taniej, a elektryk-parkieciarz połozy 3x1,5 za 79 gr netto z miską ryżu w bonusie za każdy krążek przewodu oraz zapomni o tym,że właściciel będzie chciał zamontować płytę indukcyjną - kilka kW na 4 pola, a tu w gniazdku 230 V podpięte razem z tandetnym oświetleniem w chińskim okablowaniu.
Przyznam się szczerze, że ok. 50% robót mi ucieka ze względu na cenę,ale potem urywają się telefony - "Proszę przyjechać poprawić babola po parkieciarzu". Nikt nie rozumie, że DOBRE materiały oraz DOBRA robota kosztuje.
Pozdrawiam i czekam na opinie :-)
 
 
     
novx 
Uczestnik forum


Pomógł: 75 razy
Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 425
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 08-12-09, 17:54   

Jestem z tego rejonu i moja oferta cenowa to minimum 45 zł netto bez materiałów .Pytam się zawsze czy inwestor chce mieć instalację w domku wykonaną dobrze z rozwiązaniami z których i w przyszłości będzie zadowolony ,czy tanio.Zostawiam mu swoja wizytówkę i jak wybiera wersje tańszą to w 70%-80% w przyszłości dzwoni by ;wystawić stosowne dokumenty do odbioru bo" tani nie może",wykonać poprawki ponieważ pomiary nie takie, dołożyć gniazdka czy punkty oświetleniowe.I jak sąsiad buduje obok takiego inwestora dom mam reklamę za darmo i na zlecenia nie narzekam.
 
     
menfisco 
Uczestnik forum


Wiek: 45
Dołączył: 08 Gru 2007
Posty: 6
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 08-12-09, 23:26   

No widzisz,czyli warto robić troszkę drożej ale za to lepiej,bezpieczniej i bardziej funkcjonalnie, aczkolwiek jak sam zaczynałem na własny rachunek w tym zawodzie, to brałem po 40 zł za punkt, tylko dlatego, żeby złapać klientów. Teraz nie narzekam.Mniej,ale drożej i lepiej. Zrobię 2 domki w miesiącu, spokojnie, bez obaw, że zaraz zapuka prokurator za babole albo lewe pomiary. :mrgreen:
 
 
     
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 169 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2333
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 09-12-09, 00:45   

Witam!

Przychodzi osiemdziesięciopięcioletni pan do lekarza i mówi:
-Panie doktorze, koledzy w moim wieku mówią że mogą dwa, trzy razy a nawet cztery po kolei. Ja nie mogę nawet jeden raz.
Doradź proszę Panie doktorze co ja mam robić?
Na to doktor.
-Chwal się Pan tak jak oni.
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
menfisco 
Uczestnik forum


Wiek: 45
Dołączył: 08 Gru 2007
Posty: 6
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 09-12-09, 20:56   

Pijesz do mnie kolego? Czy jad zazdrości Cie przepełnia? Ja się nie chwalę, bo nie ma czym. Nie zależy mi na tym, jeżeli o to Ci chodzi. Uważam, że od tego jest forum, aby dzielić się nowymi informacjami, sugestiami oraz poradami. Ty widać jesteś za mały lub do tego nie dorosłeś, żeby pomagać innym w potrzebie, nawet gdyby to był największy partacz.Na naukę nigdy nie jest za późno,sam się uczę tego zawodu każdego dnia od nowa i mam wrażenie, że do emerytury się nie wyrobię, ponieważ to życie i doświadczenie są najlepszymi nauczycielami, ale jeżeli Ty, kolego masz problemy z formułowaniem opinii na ten temat, to po co w ogóle się wypowiadasz, skoro nic nie masz do powiedzenia/napisania.
Pozdrawiam
 
 
     
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 169 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2333
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 09-12-09, 21:29   

Witam!

Podobno jak się uderzy w stół to nożyce się zawsze odezwą.
Wprawdzie nie orientuję się w jakich granicach obecnie oscyluje stawka za roboczogodzinę elektryka w Kraju, ale orientuję się na tyle że doskonale wiem iż nie ma czegoś takiego jak punkt. Od dawna prawidłowym określeniem był wypust.
Wypust oświetleniowy i wypust gniazdowy.
W KSNR 5 cenniku znakomicie nadającym się do szacowania nakładów robocizny i materiałów podano normę czasową na wykonanie kompletnego wypustu gniazdowego i oświetleniowego nieco poniżej trzech godzin.
Przez kompletny wypust należy rozumieć zamontowany osprzęt i wykonane pomiary oraz złączkę świecznikową zamiast oprawy.
Tyle względem zarzutów o rzekomym problemie z formułowaniem opinii na ten temat.

Natomiast bardzo mnie ciekawi kolegi kalkulacja stawki za ów punkt?
To ile wynosi kolegi roboczogodzina, oraz jakie natzuty kolega stosuje?

Uważam, że taka informacja będzie bardziej przydatna od wyceny nieistniejącego punktu.
Ale załóżmy stawkę r-g 15zł plus narzuty Kp i Z razem około 80% co daje nam 27zł za jedną roboczogodzinę.
27x3=81złotych.
Czyli pracujesz kolego za około połowę należnego Ci wynagrodzenia. Twój punkt od mojego wypustu różni się ceną.
Więc masz rację nie ma się czym chwalić.

Ale nie chodzi o chwalenie, tylko o zaniżanie cen i psucie rynku.
Postawa taka wynika z nieumiejętności rzetelnej wyceny swej własnej pracy a co za tym idzie i jej wartości.

Oczywiście, że każda praca jest tyle warta ile za nią można uzyskać. Ale nie znając rzeczywistej jej wartości i nie umiejąc jej obliczyć bardzo łatwo popaść w przekonanie, że to co robimy jest sukcesem.
Tylko czyim?
Wykonacy czy inwestora?
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group