Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jestem w szoku, muszę o tym napisać.
Autor Wiadomość
Kiko_1 
Uczestnik forum
MasterOfDisaster



Wiek: 30
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 9
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 16-12-07, 13:44   

A jaki jest mój zakres prac jaki moge wykonywać na E??
_________________

 
   
     
Mariusz Oko 
Uczestnik forum


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 17
Skąd: Zwoleń
Wysłany: 18-12-07, 21:00   

Musisz mieć D i pomiary
 
     
Mariusz Oko 
Uczestnik forum


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 17
Skąd: Zwoleń
Wysłany: 18-12-07, 21:02   

Wszystko jest napisane na pierwszej stronie i w zależności które masz zakreślone punkty.
 
     
Kiko_1 
Uczestnik forum
MasterOfDisaster



Wiek: 30
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 9
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 18-12-07, 21:07   

Właśnie nie mam jeszcze uprawnień w ręku. Niedawno zdałem egzamin i chciałbym poprostu wiedzieć, co będzie mi wolno, a co nie.
_________________

 
   
     
cerberus 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 84 razy
Wiek: 67
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 1491
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 18-12-07, 21:42   

Pozdrawiam !
Kiko_1 napisał/a:
Ten Master był tylko miernikiem kontrolnym, żeby badać mniej wiecej co płynie. No ale trudno, jest to już Ś.P. miernik. W każdym razie dziękuję za odpowiedzi :)

Nie rozumiem, co to znaczy mniej więcej co płynie ?
Co to jest miernik kontrolny, tego też nie rozumiem ?
Mierząc ,nie połaczamy na slepo końcowek do zacisków, trzeba dobrze wiedziec, na jakie
pytania ma odpowiedzięc pomiar.
Kiedyś, w latach 60-tych, z matamatyki rozwiązywano zadania, poprzez formulowanie pytań do kolejnych operacji. Tutaj jest identycznie.
Jak beziesz robił pomiary pętli zwarcia, to nie polega tylko na podlączeniu miernika za 5000zł do zacisków. To zdecydowanie za mało.
Cerberus
 
     
Kiko_1 
Uczestnik forum
MasterOfDisaster



Wiek: 30
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 9
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 18-12-07, 22:27   

NIe nie nie, źle mnie zrozumiałeś. Miernik służył do sprawdzania jaka "mniej więcej" wartość napięcia występuje na badanych stykach. Czy jest to wartość bezpieczna, czy też nie.
Głównie wtedy do tego mi służył miernik, ale podczas jednego takiego pomiaru, mimo, że miernik wskazał 0V to sam w sobie eksplodował.

P.S. Przepraszam za używanie tak mało profesjonalnej (ew. zawodowej) terminologii. Łatwiej jest mi poprostu powiedzieć coś "na chłopski rozum" niż mam szukać specjalnie do tego słów. Może to nieraz Wam, wprawnym elektrykom zrozumienie mojego "pytania", ale przecież żaden z Was nie urodził się z przewodem w ręce i każdy z Was fachu się uczył. Więc z góry prosze o wyrozumiałość.

Pozdrawiam
_________________

 
   
     
cerberus 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 84 razy
Wiek: 67
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 1491
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 18-12-07, 22:46   

Pozdrawiam !
Pytania sa bardzo zróżnicowane, i często nie wiadomo o co komuś chodzi.
A to co napisalem to prawda, problem jest z interpretacja wyników, zwlaszcza wtedy gdy wynik jest nie taki, jakiego sie spodziewamy.
Wielu kolegów poczatkujacych sadzi, że pomiar to podłączenie wypasionego miernika.
Kup sobie ksiązke kol.ś.p. Krystyna, będziesz mial kompendium wiedzy,
Cerberus
 
     
Kiko_1 
Uczestnik forum
MasterOfDisaster



Wiek: 30
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 9
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 18-12-07, 23:09   

Hmmm, z pewnością skorzystam z porady, jak tylko uda mi się zdobyć jakieś fundusze. Niestety uczniowie nie mają wcale tak lekko. A o jakąś fuchę u mnie ciężko :(

Pozdrawiam i raz jeszcze dziękuję za porady i pomoc ;)
_________________

 
   
     
enerek 
Uczestnik forum


Dołączył: 15 Paź 2009
Posty: 17
Skąd: polska
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 16-10-09, 16:32   

Koledzy wszędzie się znajdą tacy (dlatego trzeba o tym pisać). W dodatku powstaje problem z nierzetelnymi dostawcami np. transformatorów SN .
Przykład we Wrocławiu: na jednym z obiektów nowy transformator SN od małego importera dwa razy naprawiali i trzy razy nie przyjął napięcia.
Normalnie waliło przebicie za każdą próbą załączenia średniego. Awantura MAX w końcu wykonawca kupił od normalnej firmy i sądzi się z tym dostawcą ale chyba bez szans bo podobno upadają i zmieniają nazwę.
A transformator w ogóle nie wiadomo jaki producent bo dostawca swoje tabliczki daje.
_________________
enerek
 
     
Kiko_1 
Uczestnik forum
MasterOfDisaster



Wiek: 30
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 9
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 16-10-09, 22:12   

A kolega może by tak łaskawie spojrzał na datę poprzedniego posta? :P
_________________

 
   
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group