Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Opalarka 230 V i niebezpieczeństwo porażania prądem eletkryc
Autor Wiadomość
gienku 
Uczestnik forum


Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 4
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-02-16, 10:58   Opalarka 230 V i niebezpieczeństwo porażania prądem eletkryc

Mam opalarkę (230 V), której używam do podsuszania prac wykonanych z gliny. Dotykam jej rękoma umazanymi w glinianym błocie. Błoto wchodzi w szczelinę między włącznikiem i obudową i.... no własnie. Chcę udowodnić, że porażenie jest jak najbardziej możliwe. Zmierzyłem oporność takiego glinianego błota - wynosi ok. 20 k Ohm (20 kilo omów). Potrzebuję potwierdzenia, że jest to oporność, która nie jest wystarczająca do zatrzymania prądu i taka glina przewodzi prąd i jest to niebezpieczne. Czy mogę Was prosić o odniesienie się do tego?

Dzięki
Ostatnio zmieniony przez Jack 14-02-16, 11:15, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Jack 
Aktywny uczestnik forum
Jacek


Pomógł: 1053 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 3991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-02-16, 11:27   

Witam
Cytat kolegi gienku:
Cytat:
Mam opalarkę (230 V), której używam do podsuszania prac wykonanych z gliny. Dotykam jej rękoma umazanymi w glinianym błocie. Błoto wchodzi w szczelinę między włącznikiem i obudową i....

Należy posługiwać się ręcznym narzędziem elektrycznym przeznaczonym do tego typu prac w II klasie ochrony ( dwa podwójne kwadraty ) lub sprzętem zasilanym napięciem bezpiecznym.
Opalarka powinna być również podłączana do gniazda obwodu 1-f zabezpieczonego bezzwłocznym wyłącznikiem ochronnym różnicowo-prądowym jako ochrona uzupełniająca.
Jeżeli zostaną spełnione powyższe wymagania to porażenie prądem elektrycznym nie powinno wystąpić a zasilanie elektryczne w razie uszkodzenia powinno być automatycznie odłączone.
Żaden producent elektronarzędzia nie poniesie odpowiedzialności za niewłaściwe posługiwanie się jego wyrobem.
Nie wiem jako kolega zmierzył tą oporność ale te 20 kΩ nie stanowi o zagrożeniu porażeniem prądem elektrycznym powodującym uszczerbek na zdrowiu.
 
     
gienku 
Uczestnik forum


Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 4
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-02-16, 11:56   

Oporność zmierzyłem wkładając w glinę 2 sondy zwykłego multimetru. Stosuję bardziej prymitywne zabezpieczenie - włącznik jest osłonięty szczelnie grubą folią. Pomyślę, nad tym zabezpieczeniem różnicowo-prądowym.

Generalnie chodziło mi tylko o udowodnienie, że ta glina przewodzi prąd i to jest niebezpieczne, ale rozumiem, że te zmierzone 20 kOhm to duża oporność? Może zamiast robić pomiary, po prostu odwołam się do zdrowego rozsądku - gliniane błoto zawiera wodę, gdy będzie jej trochę więcej to zagrożenie jest oczywiste.
 
     
kozi966 
Aktywny uczestnik forum
inżynier elektryk


Pomógł: 102 razy
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 1152
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-02-16, 12:10   

gienku napisał/a:
Generalnie chodziło mi tylko o udowodnienie, że ta glina przewodzi prąd i to jest niebezpieczne

Każde obcowanie z napięciem 230V jest niebezpieczne, gdy robi się to w niewłaściwy sposób.
Tak samo z narzędziem które ów napięcie wykorzystuje.
Nie ma instalacji w 100% bezpiecznych.

Pomiar rezystancji "zwykłym" mulitmetrem w przedstawionych warunkach jest raczej... mało miarodajny.
_________________
Jeżeli się z czymś nie zgadzasz, przedstaw konkretne argumenty w stosunku do aktualnego tematu.
 
     
gienku 
Uczestnik forum


Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 4
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-02-16, 12:24   

A wracając do różnicówki, to po przeczytaniu kilku materiałów dotyczących tego zabezpieczenia mam mętlik w głowie. Czy to zabezpieczenie CHRONI przed porażeniem czy NIE CHRONI? Do tej pory rozumiałem, że CHRONI, skoro błyskawicznie odcina zasilanie np. po dotknięciu obudowy na której jest przebicie. Mam to zabezpieczenie przy piecu elektrycznym, dlatego chętnie wykorzystam je też przy opalarce. Zdałem sobie jednak sprawę, że nie rozumiem zasady jego działania. Czy jest różnica w zagrożeniu polegającym na przebiciu na obudowę pieca, której ktoś dotknie i porażeniu przez opalarkę przez zawilgocone ręce na włączniku? Czy to taki sam rodzaj zagrożenia?
 
     
kozi966 
Aktywny uczestnik forum
inżynier elektryk


Pomógł: 102 razy
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 1152
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-02-16, 13:41   

gienku napisał/a:
Czy to zabezpieczenie CHRONI przed porażeniem czy NIE CHRONI?

Uzupełnia ochronę. Jest to taki dodatkowy aparat, który ma zwiększać poziom ochrony.

gienku napisał/a:
Czy to taki sam rodzaj zagrożenia?

Jeżeli zastanawia się kolega czy porażenie jest równe innemu porażeniu to nie.
Natomiast rodzaj zagrożenia jest ten sam.
_________________
Jeżeli się z czymś nie zgadzasz, przedstaw konkretne argumenty w stosunku do aktualnego tematu.
 
     
gienku 
Uczestnik forum


Dołączył: 14 Lut 2016
Posty: 4
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-02-16, 14:28   

kozi966 napisał/a:
gienku napisał/a:
Czy to zabezpieczenie CHRONI przed porażeniem czy NIE CHRONI?

Uzupełnia ochronę. Jest to taki dodatkowy aparat, który ma zwiększać poziom ochrony.



To może inaczej zadam pytanie: opalarka jest podpięta pod wyłącznik różnicowo-prądowy, jest niezabezpieczona folią, więc wilgoć z rąk dociera przez włącznik do styku pod napięciem. co się wtedy dzieje?
 
     
kozi966 
Aktywny uczestnik forum
inżynier elektryk


Pomógł: 102 razy
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 1152
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-02-16, 16:58   

gienku napisał/a:
co się wtedy dzieje?

Jeżeli przewodność tej "wilgoci" jest odpowiednio wysoka, wystąpią odpowiednie warunki do przepływu prądu*, to w przypadku sprawnego aparatu i odpowiednio wysokiego prądu "upływu", może nastąpić porażenie które powinno zostać wyłączone przez aparat różnicowoprądowy.
Potocznie nazwać to można "trzepnięciem" lub "kopnięciem".

Odpowiednie warunki - rodzaj podłoża, obuwia, stan skóry, wilgotność, itd.
Pytanie na zasadzie: co się stanie gdy złapię ręką przewód fazowy stojąc w wodzie?
_________________
Jeżeli się z czymś nie zgadzasz, przedstaw konkretne argumenty w stosunku do aktualnego tematu.
 
     
yonagold 
Uczestnik forum
młodziak :-)


Pomógł: 4 razy
Wiek: 31
Dołączył: 09 Sty 2008
Posty: 144
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 20-02-16, 10:00   

Nawet jeśli coś jest w drugiej klasie ochronności a użyjemy tego niezgodnie z przenaczeniem lub w nietypowy sposób to ryzyko porażenia jest...

Opalarka nie jest do tego aby taplać ja w glinie...
_________________
"Używanie nie sprawdzonych przyrządów
pomiarowych jest takim samym brakiem kultury
technicznej, jak przykręcanie śruby kombinekami zamiast odpowiednim kluczem."
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group