Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przewód YDYp w stropie. Błąd czy nie?
Autor Wiadomość
pseudoinwestor 
Uczestnik forum


Dołączył: 22 Gru 2011
Posty: 1
Skąd: Poznań
  Wysłany: 22-12-11, 23:48   Przewód YDYp w stropie. Błąd czy nie?

Witam,

jestem inwestorem (buduję dom), w pewnym momencie miałem spięcie z elektrykami wykonującymi wszystkie instalacje techniczne (elektryczna, alarmowa, itd).

W umowie z wykonawcą jest informacja, że miał pracować zgodnie z normami.
Również była informacja, że przed wykonaniem instalacji strony uzgodnią usytuowanie poszczególnych instalacji. I tak faktycznie było - na bieżąco ustalane były dane części prac.

W tym momencie jestem w sporze z wykonawcą i chciałbym wiedzieć czy prowadzenie okablowania instalacji elektrycznej w więźbie na poddaszu jest:
a) dopuszczalne?
b) zgodne z normami?
c) czy mam prawo mieć pretensje, jeśli było to ustalone, czy merytorycznie on powinien za to odpowiadać?
d) czy kierownik budowy nie powinien zwrócić na wcześniejszym etapie prac uwagi na fakt że jest to nieprawidłowe
e) czy jest istotne to, że instalacja jest niedokończona z powodu zerwania umowy a wykonawca twierdzi, że chciał przed zakończeniem prac dobezpieczyć przewód jakimś materiałem niepalnym?
f) czy znaczenie ma to, że obwód był zabezpieczony w rozdzielni wyłącznikiem nadprądowym B16 oraz różnicwooprądowym 30mA?

Poniżej zdjęcia

zdjęcie nr 1 http://zapodaj.net/c9197f8385db.jpg.html
zdjęcie nr 2 http://zapodaj.net/d8c5a6e626f1.jpg.html

Zachęcam do dyskusji.
 
     
e-sparks 
Aktywny uczestnik forum



Pomógł: 119 razy
Dołączył: 24 Sty 2008
Posty: 1068
Skąd: Suwałki
Wysłany: 23-12-11, 09:46   

"Prowadzenie okablowania instalacji elektrycznej w więźbie na poddaszu jest:"
a: Tak
b: Tak
c: jeśli było to ustalone, to: Nie
d: jeśli uznać takie wykonanie za nieprawidłowe i na budowie jest kierownik, to on powinien ponieść konsekwencje finansowe dokończenia robót i poprawki przez innego elektryka
e: biorąc pod uwagę a: i b:, to Nie
f: Ma, ale nie dla samego faktu prowadzenia okablowania po więźbie.

Jeśli miałeś jakieś specjalne wymagania, elektryk powinien o tym wiedzieć przed rozpoczęciem prac i postarać się je spełnić (oczywiście w miarę możliwości i przepisów). Dodatkowo kierownik budowy powinien czuwać nad przebiegiem prac na budowie, za to bierze kasę.

Pozdrawiam, Wiesław
   
     
sensei 
Uczestnik forum


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 91
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 23-12-11, 12:29   

Że tez im się chciało wiercić zamiast ominąć tego.
 
     
radolwvi 
Uczestnik forum


Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 48
Skąd: Kraków
Wysłany: 23-12-11, 15:11   

To ja może dołączę się z pytaniem: czy aby na pewno przewiercanie konstrukcji dachu jest dobre? Bo mnie się wydaje, że jeśli nawet jest to zgodne z przepisami, to raczej z logicznego punktu widzenia nie powinno się osłabiać więźby dachowej. Jeśli temu Panu elektrykowi tak strasznie chciało się wiercić to okej, ale nie wiem czemu nie postanowił:
sensei napisał/a:
ominąć tego.
 
 
     
grześ 
Uczestnik forum


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Gru 2006
Posty: 362
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 23-12-11, 16:34   Re: Przewód YDYp w stropie. Błąd czy nie?

pseudoinwestor napisał/a:

czy prowadzenie okablowania instalacji elektrycznej w więźbie na poddaszu jest:
a) dopuszczalne?

Jeżeli projektant nie miał uwag, że została osłabiona konstrukcja to tak

pseudoinwestor napisał/a:

b) zgodne z normami?
J.w.

pseudoinwestor napisał/a:

c) czy mam prawo mieć pretensje, jeśli było to ustalone, czy merytorycznie on powinien za to odpowiadać?

Mieć pretensje o co? Inwestor w przeciwieństwie do wykonawcy musi znać prawo budowlane, bo jest uczestnikiem procesu budowy, a wykonawca nie. Nieznajomość prawa nie zwalnia z przestrzegania go. Jak się nie zna to się zatrudnia kogoś kto się zna.

pseudoinwestor napisał/a:

d) czy kierownik budowy nie powinien zwrócić na wcześniejszym etapie prac uwagi na fakt że jest to nieprawidłowe

Jeżeli by było to by zwrócił uwagę. A może się nie zna?

pseudoinwestor napisał/a:

e) czy jest istotne to, że instalacja jest niedokończona z powodu zerwania umowy a wykonawca twierdzi, że chciał przed zakończeniem prac dobezpieczyć przewód jakimś materiałem niepalnym?
To już raczej sąd oceni.

pseudoinwestor napisał/a:

f) czy znaczenie ma to, że obwód był zabezpieczony w rozdzielni wyłącznikiem nadprądowym B16 oraz różnicwooprądowym 30mA?

Cytat:

Ma, ale nie dla samego faktu prowadzenia okablowania po więźbie.
_________________
Hipokryzja moderatora jest jak wszechświat. Nie wiadomo gdzie się kończy.
 
     
sensei 
Uczestnik forum


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 91
Skąd: wielkopolska
Wysłany: 24-12-11, 09:55   

Ja tam drewnologiem nie jestem, ale jak wyżej radolvi zauważył pewnie takie drewno konstrukcyjne jest impregnowane całą masą chemii anty robaczej i grzybowej i czy takie nawiercenie czasem nie jest jak zrobienie dużej rysy na lakierze (w tym miejscu zacznie rdza się wżerać)?
 
     
dzidek2009 
Uczestnik forum


Pomógł: 13 razy
Wiek: 38
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 64
Skąd: Pabianice
Wysłany: 24-12-11, 13:01   

Ciekawe jak by w drewnianych domkach w USA czy kanadzie prowadzono instalacje jak by niemożna było by wiercić belek. Jedyne co trzeba w tym przypadku wiedzieć to w jakich miejscach nie można przewiercać belki by jej nie osłabić. Tam nie robia przewiertu wiertłem tylko otwornicami. Jedyne co mnie dziwi to poco w rurkach prowadzą w peszlu wygodniej i lepiej by było. Oczywiście przewód w otworze też by był w peszlu. Chcieli jak najmniej naruszyć belkę i tyle. Jak bawiłem się w takie coś to tam gdzie planowaliśmy okablowanie prowadzić w peszlu to z kolega i inwestorem nawet jego żona pomagała nam malować belki impregnatem przeciw pożarowym. Zwiększa temperaturę zapłonu drewna tak na wszelki wypadek to było. Substancja to taka jak gruba sól w workach jak pamiętam nazwę to fobos. Nigdy nie sprawdzałem tego w normach i innych przepisach ale słyszałem że drewno zaimpregnowane przeciw pożarowo jest traktowane jako podłoże niepalne.
 
 
     
radolwvi 
Uczestnik forum


Dołączył: 02 Lut 2011
Posty: 48
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-12-11, 15:19   

dzidek2009 napisał/a:
Jedyne co trzeba w tym przypadku wiedzieć to w jakich miejscach nie można przewiercać belki by jej nie osłabić.


A w tym wypadku zostało to wykonane dobrze? Pytam z ciekawości.
 
 
     
dzidek2009 
Uczestnik forum


Pomógł: 13 razy
Wiek: 38
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 64
Skąd: Pabianice
Wysłany: 24-12-11, 16:16   

Jedyne co mnie tu kuje w oczy to jedno. Instalacja zrobiona w rurkach z pominięciem przepustu w belce sam przewód. Gdyby była w peszlu to by można było przeprowadzić ją w wygodniejszy sposób i zarazem przez otwór w belce, bardziej łatwiej było by poprowadzić okablowanie, ale każdy ma swoje upodobania i poglądy w tym więc ich sprawa w czym prowadzili przewód . Otwór niestanowi zagrożenia dla osłabienia belki a nawet gdyby był większy w tym miejscu to nie będzie zagrożenia przełamania belki. Niema w tym przypadku nawet co martwić się o osłabienie całej belki.
Można by zastosować w takich przypadkach jako nadgorliwość impregnację otworu i okolicy jego impregnatem.
Jako iż belka była impregnowana przed kornikami , kołatkami to nie przesadzajmy iż taki otworek będzie idealnym zaproszeniem dla ów robactwa.
O proszę dokładnie opisane zasady robienia otworów w belkach. http://www.szkielet.pl/do...op%C3%B3w&id=15 http://www.szkielet.pl/pr...wnianego&id=109

Zależność temperatury samozapłonu drewna od czasu trwania narażenia.JPG
Plik ściągnięto 333 raz(y) 38,34 KB

 
 
     
novx 
Uczestnik forum


Pomógł: 75 razy
Dołączył: 14 Wrz 2008
Posty: 425
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 24-12-11, 22:14   

Wykonuje otwory wiertłami i otwornicami w domkach o konstrukcji drewnianej w Szwecji i nie ma problemów ,to samo tylko większym przekroju wykonują ekipy hydraulików ,także są odstępstwa od projektów( na każdym schemacie prowadzenia instalacji jest zapis zezwalający zmianę trasy w wypadku utrudnień konstrukcyjnych). Możesz to z zobaczyć w temacie"Parę fotek z budowy w Szwecji" i wszystko jest zgodne z przepisami UE.
 
     
robert99 
Aktywny uczestnik forum
IRSEP o. Wrocław


Pomógł: 68 razy
Wiek: 41
Dołączył: 24 Lut 2008
Posty: 1057
Skąd: -------------
Wysłany: 28-12-11, 15:39   

Witam warto zwrócić uwagę na fak iż

f) czy znaczenie ma to, że obwód był zabezpieczony w rozdzielni wyłącznikiem nadprądowym B16 oraz różnicwooprądowym 30mA?

Ma to oczywiste znaczenie wyłącznik nadprądowy odpowiednio dobrany do przekroju przewodu oraz sposobu ułożenia decyduje bezpośrednio o "bezpieczeństwie termicznym" takiego przewodu w warunkach których pracuje określając maksymalne obciążenie długo trwałe jakim poddany będzie ów przewód

wyłącznik RCD do 500mA pełni również rolę ochronę przeciwpożarową
Jeśli chodzi o pytanie a i b to odpowiem jak kol e-sparks

O palności materiałów decydują odpowiednio klasy tu warto poczytać np: http://www.kopos.pl/site/tridy-reakce-na-ohen.php

Kwestję ustaleń m-dzy inwestorem - wykonawcą winna regulować stosowna umowa
_________________
Chillout & Sax music ,na wieczór: http://www.youtube.com/watch?v=FTZ2ZDO5UXw


Pozdrawiam
Robert
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group