Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zepsuty licznik
Autor Wiadomość
goblin820 
Uczestnik forum


Dołączył: 13 Wrz 2012
Posty: 2
Skąd: Gdynia
Wysłany: 13-09-12, 01:04   Zepsuty licznik

Witam wszystkich mam taki problem mianowicie mieszkam w Gdyni w bloku mieszkalnym od samego początku męczyły mnie duże opłaty za prąd w zimie przekraczajace 1000zł głównym powodem moglo być to iż całe ogrzewanie w mieszkaniu jest na prad , dlatego w tym roku postanowiłem zamontowac piecyk ktory zuzycie energi ma nie wielkie i pozwala ogrzac praktycznie cale mieszkanie przez moment było ok opłaty sie zmniejszyły jednak po 2 miesiacach ponownie rachunek był dosyc spory dlatego postanowilem dac licznik do ekspertyzy i co sie okazało iż licznik faktycznie wskazywał złe żużycie energi. Wszystko było by pieknie gdyby nie to ze Energetyka nie chce zrobic korekty dotyczacej faktury tłumaczać sie tym iż w tamtym roku żyżycie było jeszcze wieksze i w takim przypadku trzeba było by jeszcze dopłacic. Dlatego nie rozumiem jak mozna brac pod uwagę tamten rok w ktorym nie miałem jeszcze tego pieca po za tym zuzycie energi w kazdym miesiacu jest inna takze jak mozna wzorowac sie na czyms takim. I teraz pytanie do fachowców w jaki sposób mozna zbadać żużycie energi jesli nasz licznik od jakiegos czasu zle wskazywał. Czy jest jakis licznik gówny na cały blok np z ktorego mozna wyliczyc moje zużycie ??? Pozdrawiam i czekam na odp
 
     
darek_wp 
Uczestnik forum
SQ9OJV


Pomógł: 58 razy
Dołączył: 27 Sie 2010
Posty: 346
Skąd: nowy sącz
Wysłany: 13-09-12, 10:59   

goblin820 napisał/a:
w jaki sposób mozna zbadać żużycie energi jesli nasz licznik od jakiegos czasu zle wskazywał

Praktycznie nie ma takiej możliwości
goblin820 napisał/a:
zuzycie energi w kazdym miesiacu jest inna takze jak mozna wzorowac sie

I tu sam sobie odpowiedziałeś
goblin820 napisał/a:
Czy jest jakis licznik gówny na cały blok np z ktorego mozna wyliczyc moje zużycie

Jeszcze się z tym nie spotkałem.
_________________
Nie ma rzeczy niemożliwych do zrobienia - pozostaje kwestia kosztów...
 
     
Grzegorz E2012 
Uczestnik forum
Zawsze jest miło


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 157
Skąd: WGM
Wysłany: 13-09-12, 21:42   

Witam.

Cytat:
Czy jest jakis licznik gówny na cały blok np z ktorego mozna wyliczyc moje zużycie


Ja też się z takim licznikiem nie spotkałem.
Chyba że jest jakiś nowy model licznika o którym jeszcze nie słyszałem.
 
     
goblin820 
Uczestnik forum


Dołączył: 13 Wrz 2012
Posty: 2
Skąd: Gdynia
Wysłany: 13-09-12, 21:50   

to nie ma żadnei teraz możliwości żeby sprawdzić to żuzcie ???
 
     
collet 
Uczestnik forum
moze kiedys ...



Pomógł: 21 razy
Wiek: 41
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 194
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 14-09-12, 07:27   

nie ma możliwości sprawdzenia ... jak mi licznik się zepsuł i przez miesiąc nie naliczał, to wzięli średnią z trzech ostatnich miesięcy ... czasami biorą podobny miesiąc z poprzedniego roku i do zapłaty
 
     
Grzegorz E2012 
Uczestnik forum
Zawsze jest miło


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 157
Skąd: WGM
Wysłany: 15-09-12, 17:30   

Witam.

ZE zawsze znajdzie sposób na zapłatę za zużyta energię.
Zazwyczaj jest tak, że biorą średnią z ostatnich 3 lub 4 miesięcy i wysyłają rachunek.
Ale też mogą zrobić tak, że z poprzedniego roku znajdą rachunki i wystawią większy lub mniejszy rachunek.
Wszystko zależy od ZE.

Pozdrawiam.
 
     
sepam 
Uczestnik forum


Pomógł: 18 razy
Dołączył: 06 Paź 2008
Posty: 285
Skąd: Tarnów
Wysłany: 15-09-12, 19:14   

Jeśli licznik rzeczywiście źle nalicza to ZE ma obowiązek go wymienić.
Jezeli masz podejrzenia czy licznik źle nalicza to nie ma problemu zainstalować podlicznik, który sprawdza licznik ZE. Tylko, że ten podlicznik powinien być legalizowany i co najmniej w tej samej klasie dokładności co liczni ZE.
Wtedy ZE nie będzie miało nic do gadania.
Pamiętaj, że licznik też pobiera jakąś tam niewielką moc. Z reguły nie więcej niż 5W.
Sam podlicznika raczej nie zainstalujesz.
 
     
Grzegorz E2012 
Uczestnik forum
Zawsze jest miło


Pomógł: 14 razy
Dołączył: 13 Lip 2012
Posty: 157
Skąd: WGM
Wysłany: 15-09-12, 22:14   

Masz rację, można założyć pod-licznik.
Zawsze to dodatkowy licznik który zweryfikuje czy właściwy licznik dobrze mierzy zużycie energii.
 
     
Roman_jr 
Uczestnik forum


Dołączył: 16 Sie 2011
Posty: 9
Skąd: Poznań
Wysłany: 19-11-12, 15:41   

a wg mnie to powinnienes wyslac ten licznik do ekspertyzy z uzasadnieniem dlaczego go wysylasz.
Jesli jest faktycznie uszkodzony energetyka pokrywa koszty labolatoryjne, jesli jednak sie okaze ze jest sprawny to Ty pokrywasz. O ile sie nie myle to koszty miedzy 150-200pln. Ale co do kosztow to nie jestem pewien.

tak wiec najtansza opcja jest ekspertyza, poniewaz dobry podlicznik to koszt powyzej 300pln.
 
     
Paweł0381 
Uczestnik forum


Pomógł: 39 razy
Wiek: 37
Dołączył: 20 Kwi 2012
Posty: 466
Skąd: lubelskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 20-11-12, 00:14   

Roman_jr napisał/a:
a wg mnie to powinnienes wyslac ten licznik do ekspertyzy z uzasadnieniem dlaczego go wysylasz.
Jesli jest faktycznie uszkodzony energetyka pokrywa koszty labolatoryjne, jesli jednak sie okaze ze jest sprawny to Ty pokrywasz. O ile sie nie myle to koszty miedzy 150-200pln. Ale co do kosztow to nie jestem pewien.

Tu akurat kolego masz rację że można tak zrobić z tym że to "energetyka" wysyła licznik na prośbę odbiorcy. Sam sobie nie możesz go zdjąć i wysłać do ekspertyzy...
Zapomniał kolega dodać że przeciętnie tylko około 1 % liczników w jednostce laboratoryjnej ma negatywną ekspertyzę działania więc małe szanse są powodzenia...
A pieniądze za badanie 99 % że zostaną wyrzucone w błoto. Ale to kwestia odbiorcy na co się zdecyduje...Przy odrobinie szczęścia może kolega autora na ładną minę wsadzić gdy ekspertyza wykaże ingerencję w układ pomiarowy licznika bo i takie przypadki się zdarzały....Kiedy nie winne osoby stawały się pospolitymi złodziejami dzięki owej ekspertyzie...
Roman_jr napisał/a:
poniewaz dobry podlicznik to koszt powyzej 300pln.

A skąd te ceny? i słowo dobry podlicznik? Ja mogę sprzedać koledze legalizowany licznik trójfazowy (jednofazowy) za 100 zł..w pełni sprawny z aktualnymi cechami legalizacyjnymi. Elektroniczny nie oznacza dobry...)) A w wielu przypadkach wręcz przeciwnie...

goblin820 napisał/a:
postanowilem dac licznik do ekspertyzy i co sie okazało iż licznik faktycznie wskazywał złe żużycie energi. Wszystko było by pieknie gdyby nie to ze Energetyka nie chce zrobic korekty dotyczacej faktury tłumaczać sie tym iż w tamtym roku żyżycie było jeszcze wieksze i w takim przypadku trzeba było by jeszcze dopłacic. Dlatego nie rozumiem


:-k Ja też kolegi nie rozumiem albo nie rozumiem ZE. Skoro ekspertyza wykazała faktycznie nie prawidłową pracę licznika. To ośrodek który go badał wydaje ekspertyzę na której powinien być jasno określony błąd pomiaru w procentach. I liczenie jest proste i dla Pana i dla ZE... Jednostka badająca licznik w przypadku nie uszkodzonych liczników a jedynie z błędem pomiaru jasno określa procentowo błąd pomiaru licznika. Nie pisze tylko na ekspertyzie z badania że licznik nie prawidłowo mierzy. I po co szacunki jakieś. Kwestią sporną może być tylko czas od kiedy licznik źle nalicza...
A pomysł z montażem podlicznika który sprawdza poprawność pomiaru drugiego licznika to Nobel dla twórcy tego pomysłu...Jakby nie było prostszych metod sprawdzenia pomiaru...Ale jak ktoś ma pieniądze na wyrzuceniu ponad 300 zł i miejsce na montaż w domu ładnego podlicznika z serii np LE to jego sprawa...i kolejne 300 stówy dla elektryka to jego sprawa...Dobrze żeby się ten pomysł rozpowszechnił 10 000 000 milionów podliczników do zainstalowania do emerytury chleba nie zabraknie...)))

PS: Do lektury...
Cytat:
rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie energią elektryczną (Dz. U. z 2011 r., Nr 189, poz. 1126).
Zgodnie z § 37 ust. 1 i 2 ww. rozporządzenia, w przypadku stwierdzenia błędów w pomiarze lub odczycie wskazań układu pomiarowo-rozliczeniowego lub innych nieprawidłowości, które spowodowały zawyżenie należności za pobraną energię elektryczną, przedsiębiorstwo energetyczne dokonuje korekty uprzednio wystawionych faktur. Korekta ta obejmuje cały okres rozliczeniowy lub okres, w którym występowały stwierdzone nieprawidłowości lub błędy. Zgodnie z § 38 ww. rozporządzenia, podstawą do wyliczania wielkości korekty faktur, jest wielkość błędu odczytu lub wskazań układu pomiarowo-rozliczeniowego.

A wielkość błędu wyrażonego w procentach ma kolega na ekspertyzie....Chyba że to była ekspertyza zrobiona przez montera ZE wymuszalnikiem (piecykiem) i licznik zdjął wsadził do torby zamontował nowy no to popij wodą wtedy...jak dużo czasu upłynęło od tego momentu.
Ale protokół kontroli powinien zostawić w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości.
Ostatnio zmieniony przez Jan_Czech 20-11-12, 07:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Roman_jr 
Uczestnik forum


Dołączył: 16 Sie 2011
Posty: 9
Skąd: Poznań
Wysłany: 03-12-12, 22:26   

Paweł0381 napisał/a:
Roman_jr napisał/a:
a wg mnie to powinnienes wyslac ten licznik do ekspertyzy z uzasadnieniem dlaczego go wysylasz.
Jesli jest faktycznie uszkodzony energetyka pokrywa koszty labolatoryjne, jesli jednak sie okaze ze jest sprawny to Ty pokrywasz. O ile sie nie myle to koszty miedzy 150-200pln. Ale co do kosztow to nie jestem pewien.

Tu akurat kolego masz rację że można tak zrobić z tym że to "energetyka" wysyła licznik na prośbę odbiorcy. Sam sobie nie możesz go zdjąć i wysłać do ekspertyzy...
Zapomniał kolega dodać że przeciętnie tylko około 1 % liczników w jednostce laboratoryjnej ma negatywną ekspertyzę działania więc małe szanse są powodzenia...
A pieniądze za badanie 99 % że zostaną wyrzucone w błoto. Ale to kwestia odbiorcy na co się zdecyduje...Przy odrobinie szczęścia może kolega autora na ładną minę wsadzić gdy ekspertyza wykaże ingerencję w układ pomiarowy licznika bo i takie przypadki się zdarzały....Kiedy nie winne osoby stawały się pospolitymi złodziejami dzięki owej ekspertyzie...
Roman_jr napisał/a:
poniewaz dobry podlicznik to koszt powyzej 300pln.

A skąd te ceny? i słowo dobry podlicznik? Ja mogę sprzedać koledze legalizowany licznik trójfazowy (jednofazowy) za 100 zł..w pełni sprawny z aktualnymi cechami legalizacyjnymi. Elektroniczny nie oznacza dobry...)) A w wielu przypadkach wręcz przeciwnie...


mialem na mysli elektroniczne, pare razy mialem przypadki tanich elektronicznych licznikow 3fazowych ze np robily zwarcie albo ze styki w nich byly tak beznadziejne ze smialo moge nazwac je jednorazowkami. Wole klientowi polecic cos o 150 drozsze z pewnoscia ze podziala. Coraz czesciej odchodze od tanich elementow elektronicznych. Ale jak kto uwaza, to tylko moja sugestia ktora sam sobie wyrobilem a nie ze ktos mi tak powiedzial :)

pozdrawiam
 
     
Paweł0381 
Uczestnik forum


Pomógł: 39 razy
Wiek: 37
Dołączył: 20 Kwi 2012
Posty: 466
Skąd: lubelskie
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 04-12-12, 11:01   

Roman_jr napisał/a:
Wole klientowi polecic cos o 150 drozsze z pewnoscia ze podziala. Coraz czesciej odchodze od tanich elementow elektronicznych.

No ja dalej Ciebie nie rozumiem...
Tym bardziej że indukcyjny licznik trójfazowy można już kupić w granicach 100 - 150 zł..a nawet nie które modele C52 taniej niż 100...
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group