Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Jack
13-04-13, 17:14
Ocena przydatności kabli elektroenergetycznych
Autor Wiadomość
mariowp 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 26
Skąd: Szczecin
Wysłany: 09-04-13, 21:57   Ocena przydatności kabli elektroenergetycznych

Witam
Mam pytanie dotyczące Kolegów opinii dotyczących oceny przydatności do eksploatacji kabli elektroenergetycznych - zarówno niskiego jak i średniego napięcia. Jasnym jest, że taka ocena musi być wykonana na podstawie:
- wieku kabla,
- ilości awarii (wykonanych muf),
- pomiarów rezystancji izolacji i wykonanych prób napięciowych.
Pytaniem jest w jaki sposób dokonać oceny powyższych czynników przy np. planowaniu wymiany kabla lub jego jakiegoś odcinka?
Proszę Kolegów o sugestie.
 
     
pit455 
Uczestnik forum


Pomógł: 15 razy
Wiek: 43
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 107
Skąd: G-ów
Wysłany: 11-04-13, 05:47   

Weź pod uwagę jeszcze typ kabla, np. niesieciowane SN
 
     
mariowp 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 26
Skąd: Szczecin
Wysłany: 11-04-13, 06:43   

pit455 napisał/a:
Weź pod uwagę jeszcze typ kabla, np. niesieciowane SN

Zgadzam się. Tylko w jaki sposób dokonać oceny wszystkich powyższych czynników. To znaczy gdzie znajduje się granica, że ten kabel jest jeszcze dobry, ale inny niestet kwalifikuje się do wymiany?
 
     
Jack 
Aktywny uczestnik forum
Jacek


Pomógł: 1053 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 3991
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-04-13, 17:17   

Witam
Cytat kolegi mariowp:
Cytat:
To znaczy gdzie znajduje się granica, że ten kabel jest jeszcze dobry, ale inny niestet kwalifikuje się do wymiany?


Bardzo dobre pytanie i założony temat. Aż dziwne że nikt nie ma w tym zagadnieniu nic do powiedzenia. Gdzie jest ta granica decydująca o wymianie lub dalszej eksploatacji kabla.
Zgodnie z normą dotyczącą sprawdzania instalacji elektrycznej PN-HD 60364-6, jeżeli kabel pozytywnie przejdzie oględziny to przy pomiarach muszą być spełnione minimalne wartości rezystancji izolacji.
Tu ważna jest także uwaga z normy:
Cytat:
UWAGA 4 Wartości rezystancji izolacji są zwykle dużo większe niż wartości podane w Tablicy 6A. Jeżeli takie wartości wykazują ewidentne różnice, konieczne są dalsze badania dla zidentyfikowania przyczyn.


A te dodatkowe badania nazywane testami wysokiego potencjału prądu ( HIPOT: High Potential ) wykonują specjalizowane zakłady badawcze. I to jest ta granica mogąca decydować o dalszej eksploatacji YKY, czyli oględziny, pomiar i specjalistyczne testy.

Żywotność izolacji kabla zależy ściśle od temperatury pracy oraz od warunków środowiskowych ( wilgoć ). Jak podają źródła techniczne, każde 10 stopni C powyżej temperatury znamionowej, skraca żywotność materiału izolacyjnego o połowę. Woda też degradacyjnie wpływa na izolację.
Ale ile wynosi ta żywotność kabla eksploatowanego zgodnie z wytycznymi producenta. Trudno to określić, rzeczoznawcy w wycenach nieruchomości i wyposażenia podają ok. 20 – 30 lat. I czy można utożsamiać kabel ułożony w ziemi i kabel w pomieszczeniu. Raczej nie.

To tyle, ciekawy temat w odpowiedziach zapoczątkowałem, może ktoś tam jeszcze z serwisu utrzymania ruchu dopisze cenne uwagi i spostrzeżenia.
 
     
mariowp 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 26
Skąd: Szczecin
Wysłany: 13-04-13, 17:52   

To już dobry początek rozważań.
Może inni koledzy mają jeszcze jakieś spostrzeżenia?
 
     
utopia 
Uczestnik forum


Pomógł: 3 razy
Wiek: 46
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 33
Skąd: Poznań
Wysłany: 13-04-13, 21:15   

mariowp napisał/a:
To znaczy gdzie znajduje się granica, że ten kabel jest jeszcze dobry, ale inny niestet kwalifikuje się do wymiany?


Troszkę nie na temat ale z praktyki to wygląda u mnie tak - jeśli linia należy do dostawcy energii mam to gdzieś - wysyłam zapotrzebowanie na energię i żądam dostosowania się do warunków przyjętych i zaakceptowanych przez dostawcę . Siada napiecie pod obciążeniem to mają jazdy ;-) . Najczęśniej wezwanie przedprocesowe załatwia najbardziej opornych

Jeśli linia zasilająca jest po stronie klienta ..cóż - "life ist brual and full off zasadzkas ;-) "
Gdy uruchamiam linię produkcyjną a klient nie ma mocy to żadam wymiany linii zasilających - albo nie ma odbioru .
Można oszukiwac samego siebie czy klienta ale praw fizyki się nie oszuka .
 
     
mariowp 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 26
Skąd: Szczecin
Wysłany: 13-04-13, 21:26   

Rzecz w tym, że mówimy o przypadku gdy eksploatujemy X linii kablowych (załóżmy że dużo), które mają określoną ilość lat (jedne mniej, drugie więcej) i musimy ocenić ich stan techniczny. Relacje z dostawcą energii nie mają tu zastosowania.
 
     
utopia 
Uczestnik forum


Pomógł: 3 razy
Wiek: 46
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 33
Skąd: Poznań
Wysłany: 13-04-13, 21:31   

Rozumiem problem . Pytanie czy szukamy oszczędności czy klient/odbiorca wymaga 100% niezawodnośći w ciagłości zasilania .
Bilans zysków i strat i umiejetność pokazania odpowiedniej osobie co bedzie kosztowało ich więcej .
Czy tańszy jest przestój przy ew awarii czy wymiana linii . Tu nie ma prostych odpowiedzi
 
     
mariowp 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 26
Skąd: Szczecin
Wysłany: 13-04-13, 22:36   

Tu się również muszę zgodzić. Jest jednak pewne "ale":
- nie można zrezygnować z bezpieczeństwa eksploatacji bez względu na koszty; tu można spojrzeć na np. pomiary rezystancji izolacji jeżeli jest poniżej normy - nie można na jej podstawie kwalifikować kabla do wymiany, ale w sytuacji gdy jest za niska trzeba coś z tym problemem zrobić, pytanie czy bardziej opłaca się kabel naprawiać - lokalizacje, mufy (z góry nie wiadomo ile) - czy wymieniać.
Zakładam również dość wysoką niezawodność zasilania.
 
     
simcode 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 91 razy
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 1449
Skąd: śląsk
Wysłany: 13-04-13, 23:14   

Kolego mariowp niestety nasze rozmyślanie o bezpieczeństwie eksploatacji kabli najczęściej rozbija się o ekonomię dobrze jeśli mamy kogoś kto poprze wniosek o wymianę kabla bo ma X muf i jest stary ale proza życia jest trochę inna (dla większości elektryków).Potrzebne by były przepisy ujednolicające wymagania nie tylko stanu izolacji ale kosztów jego eksploatacji.
 
     
mariowp 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 26
Skąd: Szczecin
Wysłany: 14-04-13, 09:50   

Tu również muszę się zgodzić (jakoś wszyscy mamy podobny tok rozumowania). Ale tu stawiam się w roli osoby odpowiedzialnej za eksploatację tych kabli i w razie co, to do tej osoby będą pretensje "dlaczego nie pisałeś, że kabel należy wymienić". I w pewnym sensie będzie to racja, bo jak się widzi problem to należy go sygnalizować - mimo, że kabla by i tak nie wymienili ale mają kozła ofiarnego, a jak się napisało ma się już "czyste sumienie".
Tu pojawia się pytanie: Kiedy ocena, że kabel należy wymienić jest uzasadniona, aby ktoś nie zarzucił, że piszę "kabel do wymiany" a można by było go jeszcze spokojnie eksploatować?
 
     
utopia 
Uczestnik forum


Pomógł: 3 razy
Wiek: 46
Dołączył: 31 Mar 2013
Posty: 33
Skąd: Poznań
Wysłany: 14-04-13, 17:32   

mariowp napisał/a:
Tu pojawia się pytanie: Kiedy ocena, że kabel należy wymienić jest uzasadniona, aby ktoś nie zarzucił, że piszę "kabel do wymiany" a można by było go jeszcze spokojnie eksploatować?


Można by było nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem "bezpiecznie i w sposób bezawaryjny" .
Naprawdę czasem lepiej jest się narazić - napisać paszkwila że linię kwalifikujesz do wymiany i mieć problem z bańki niż beknąć za przestoje na produkcji czy gdzie tam się "druty "kończą ..
To jest ta śliska materia gdzie czasem trzeba zepchnać odpowiedzialnośc na kasięgowych u odbiorcy energii i dyplomatycznie napisać wasza brocha .
Od poczatku wychodziłem z załozenia - lepiej wymieniać i mieć z głowy niż zostawić stare druty i mysleć czy na rybach nie zadzwoni mi telefon że stoją ..
 
     
mariowp 
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Gru 2007
Posty: 26
Skąd: Szczecin
Wysłany: 15-04-13, 15:28   

utopia napisał/a:

Można by było nie jest równoznaczne ze stwierdzeniem "bezpiecznie i w sposób bezawaryjny" .
Naprawdę czasem lepiej jest się narazić - napisać paszkwila że linię kwalifikujesz do wymiany i mieć problem z bańki niż beknąć za przestoje na produkcji czy gdzie tam się "druty "kończą ..
To jest ta śliska materia gdzie czasem trzeba zepchnać odpowiedzialnośc na kasięgowych u odbiorcy energii i dyplomatycznie napisać wasza brocha .
Od poczatku wychodziłem z załozenia - lepiej wymieniać i mieć z głowy niż zostawić stare druty i mysleć czy na rybach nie zadzwoni mi telefon że stoją ..


Nie mam najwyraźniej wyboru. Trzeba będzie wybrać linie najstarsze i z największą ilością awarii i zobaczymy.
 
     
VOLTROM 
Uczestnik forum


Wiek: 62
Dołączył: 19 Maj 2013
Posty: 23
Skąd: Poznań
Wysłany: 11-07-13, 16:56   

wszystko sprowadza się do finansów. Najlepiej wymienić wszystkie linie na nowe. Ale jeśli nie ma kapitału to trzeba wymieniać najbardziej zawodne lub te których uszkodzenie w przyszłości może spowodować największe kłopoty np. finansowe, produkcyjne, bezpieczeństwa. Wybiera specjalista na podstawie badań, wiedzy i danych historycznych
 
     
Janusz77 
Uczestnik forum


Dołączył: 14 Lis 2011
Posty: 12
Skąd: Gdynia
Wysłany: 23-09-14, 09:09   

Jest tutaj pewna "pułapka offside'owa". Inne normy obowiązują do kabli układanych obecnie , a inne do kabli układanych w latach 70-tych, szczególnie jeśli chodzi o skuteczność ochrony przeciwporażeniowej i stan izolacji. W dużym zakładzie przemysłowym ,który zbudowano w latach 70-tych ubiegłego wieku pracują jeszcze kable układane w tym okresie i nawet ok 40 letnie. Czy je wymieniać po 40 latach eksploatacji, jeśli mają dobry stan izolacji- chyba nie. Okazuje się, że często największy wpływ na skrócenie czasu żywotności kabla mają uszkodzenia izolacji( układanie kabla w tym samym wykopie). Wbrew pozorom kopanie ręczne za pomocą łopaty w twardej ziemi z uwagi na odspajanie gruntu wcale nie jest bezpieczne dla kabli.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group