Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wyzwalanie wyłącznika RCD
Autor Wiadomość
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 168 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2323
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 27-01-15, 21:34   

Lepiej mnie "nie" wzywaj kolego.
Bo biorąc pod uwagę całokształt Twej "twórczości" na forach poznałbyś prawdziwe znaczenie słowa "egzamin" :)
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
simcode 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 91 razy
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 1442
Skąd: śląsk
Wysłany: 27-01-15, 22:09   

[quote="kkas12"]Bo biorąc pod uwagę całokształt Twej "twórczości" na forach poznałbyś prawdziwe znaczenie słowa "egzamin"[/quote]
Już się boję . Zwłaszcza że twoja twórczość opiera się na tym że ty zawsze masz rację, ale już przywykłem .
A tu dla kolegi zawsze niedoceniany Doktor Musiał .
W warunkach szczególnego zagrożenia porażeniem, będących właściwością części 7normy 60364, nie powinno dochodzić do groźnego porażenia nawet w przypadku podwójnego uszkodzenia o niepomijalnym prawdopodobieństwie wystąpienia. Chodzi zwłaszcza o uszkodzenie izolacji podstawowej w sytuacji, kiedy naruszona jest – być może od dłuższego czasu – ciągłość przewodów ochronnych PE (rys. 2). Ryzyko wy-
padku w takiej sytuacji mogą znacząco zredukować miejscowe połączenia wyrównawcze, wykonane poza połączeniami wyrównawczymi głównymi. Są one stosowane w części budynku, obejmują tylko określone urządzenia i stanowią redundancję w odniesieniu do połączeń ochronnych PE pod warunkiem, że mają osobny zacisk wyrównawczy i oddzielny przewód wyrównawczy, ułożony osobno.

Połączenia wyrównawcze nie zastępują ochrony dodatkowej (ochrony przy uszkodzeniu) wykorzystującej przewód ochronny PE, one ją uzupełniają i pozwalają zmniejszyć nieuniknione i akceptowalne ryzyko szczątkowe wypadków porażenia prądem elektrycznym. Jeżeli jednak połączenia wyrównawcze są błędnie rozumiane, źle zaprojektowane i niewłaściwie wykonane, to – zamiast pomagać – mogą szkodzić.
Wiem wiem nie mieszajmy do tego Doktora .
pozdrawiam.
 
     
kozi966 
Aktywny uczestnik forum
inżynier elektryk


Pomógł: 98 razy
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 1098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-01-15, 22:09   

Dobra inaczej.

Mam podłogę betonową na której ułożone są płytki (parter).
Polałem ją wodą i położyłem na to mokrą szmatkę (tak aby był spory kontakt z powierzchnią podłogi).
Podłączyłem sondę do mokrej szmatki i zmierzyłem napięcie pomiędzy szmatka a przewodem fazowym w gniazdku. Wyszło ok. 78-85V
"Pętla zwarcia" grubo powyżej możliwości miernika dla IPZ (powyżej 400 omów).

I teraz:
Uziemiam sobie wannę (metalową) i zrzucam odpowiedzialność na różnicówkę czy nie uziemiam i uważam, że porażenie nie wystąpi w trakcie pojawienia się potencjału na wannie (np. podłączenia przewodu fazowego do obudowy wanny)?

? :mrgreen:

Chciałbym otrzymać jasną odpowiedź w tym temacie, celem przyszłej możliwej do pokazania, dyskusji na muratorze. A jako osobie pytającej, nie wypada sobie odpowiadać ;-)
_________________
Jeżeli się z czymś nie zgadzasz, przedstaw konkretne argumenty w stosunku do aktualnego tematu.
 
     
simcode 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 91 razy
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 1442
Skąd: śląsk
Wysłany: 27-01-15, 23:11   

[quote="kozi966"]Mam podłogę betonową na której ułożone są płytki (parter).
Polałem ją wodą i położyłem na to mokrą szmatkę (tak aby był spory kontakt z powierzchnią podłogi).
Podłączyłem sondę do mokrej szmatki i zmierzyłem napięcie pomiędzy szmatka a przewodem fazowym w gniazdku. [/quote]
Nigdy kolego bym nie podejrzewał cię o beletrystykę z poziomu muratora , co ma beton ,szmata i woda do połączeń wyrównawczych miejscowych ?
 
     
kozi966 
Aktywny uczestnik forum
inżynier elektryk


Pomógł: 98 razy
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 1098
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-01-15, 23:25   

Doświadczenie fizyczne na rzeczywistym obiekcie.
Połączenia wyrównawcze (główne i lokalne) czemuś służą.
I mogą wprowadzić obcy potencjał (ziemi) na konkretne elementy wyposażenia.
Żadna w tym belerystyka.

Wejdę do wanny, wprowadzę przewód fazowy i kiedy mnie zabije?
Proste pytanie a tyle owijania bawełny.
_________________
Jeżeli się z czymś nie zgadzasz, przedstaw konkretne argumenty w stosunku do aktualnego tematu.
 
     
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 168 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2323
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 27-01-15, 23:36   

Cytat:
Już się boję .
Nie masz co się bać, ale mam nadzieję, że może kiedyś trafisz na rzetelnego egzaminatora.
Cytat:
Zwłaszcza że twoja twórczość opiera się na tym że ty zawsze masz rację, ale już przywykłem .
Tak kolego, jeśli zabieram głos w temacie to mam rację.
Potrafię określić co jest czarne a co białe i nie bredzę o całej palecie barw jak Ty unikając prostej odpowiedzi na proste pytanie.
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
matik 
Uczestnik forum


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Maj 2014
Posty: 279
Skąd: małopolska
Wysłany: 28-01-15, 11:12   

kozi966 napisał/a:
i kiedy mnie zabije?
...jak wróci z pracy i zobaczy zalaną łazienkę ... i nie prąd , a żona! ;-)
Ale wychodząc z łazienki wprost do "hali szwagra" z nieszczęsną myjką, mam jeszcze jedną radę dla kolegi Janek.G ... otóż "N-ki" nie muszą być pomieszane, ale mogą być zwarte za wyłącznikami RCD.
Można wyłączyć w rozdzielni wszystkie RCD i sprawdzić na ich wyjściach czy przewody N nie mają ze sobą zwarcia - można/należy to zrobić induktorem.
 
     
simcode 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 91 razy
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 1442
Skąd: śląsk
Wysłany: 28-01-15, 18:45   

[quote="kkas12"]Nie masz co się bać, ale mam nadzieję, że może kiedyś trafisz na rzetelnego egzaminatora.
[/quote]
Tam są rzetelni inspektorzy lubią trzepać , robią to od kilkudziesięciu lat to były wojewódzki inspektorat energetyki .
[quote="kozi966"]Wejdę do wanny, wprowadzę przewód fazowy i kiedy mnie zabije? [/quote]
Spróbuj , i opisz swoje odczucia .
A tak na poważnie jeśli będę pisał kiedykolwiek na temat połączeń wyrównawczych bohomazy że należy połączyć akrylową wannę i położyć mokrą szmatę do tego połączyć przewodami drewniane framugi to masz pełne prawo mnie ocenić i skrytykować . Ja krytyki się nie boję byle była konstruktywna a nie oparta na twierdzeniu .
[quote="kkas12"]jeśli zabieram głos w temacie to mam rację. [/quote]
Nieomylny to jest tylko Bóg.
Pozdrawiam
 
     
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 168 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2323
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 28-01-15, 20:35   

Cytat:
Nieomylny to jest tylko Bóg.

I Ty.

Tylko Bóg "wali" prosto z mostu a Ty uprawiasz beletrystkę s-f.
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
Janek.G 
Uczestnik forum
Janek.g


Pomógł: 26 razy
Wiek: 36
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 497
Skąd: Podlaskie
Wysłany: 28-01-15, 20:53   

matik napisał/a:
radę dla kolegi Janek.G ... otóż "N-ki" nie muszą być pomieszane, ale mogą być zwarte za wyłącznikami RCD.

Będę w sobotę - sprawdzę. Wezmę MPI i RWm-a i pochodzę i podumam.
_________________
Jeśli coś się nie daje naprawić, to znaczy, że nie było zepsute
 
     
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 168 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2323
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 28-01-15, 23:35   

Kolego, powodem wyzwalania tego RCD jest prąd płynący w jego torze neutralnym.
Nic wiecej.
Powodem jest doziemienie przewodu N w jednym z odbiorników/obwodów chronionych przez ten aparat.

Więc od nich zacznij sprawdzanie.
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
Janek.G 
Uczestnik forum
Janek.g


Pomógł: 26 razy
Wiek: 36
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 497
Skąd: Podlaskie
Wysłany: 29-01-15, 17:02   

kkas12 napisał/a:
chronionych przez ten aparat.

Bez rysunku nie pojmę - doziemienie obwodów różnicówki 4p ujawnia się wtedy gdy w gniazda 1f podłączamy większy (moc) odbiornik. Dlaczego nie reaguje różnicówka nadrzędna (300mA)
_________________
Jeśli coś się nie daje naprawić, to znaczy, że nie było zepsute
 
     
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 168 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2323
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 29-01-15, 20:04   

Dlatego nie reaguje bo 300mA to wiecej niż 30mA.
A po drugie to w tym 30mA wszystko jest ok.
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
Janek.G 
Uczestnik forum
Janek.g


Pomógł: 26 razy
Wiek: 36
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 497
Skąd: Podlaskie
Wysłany: 29-01-15, 22:38   

kkas12 napisał/a:
A po drugie to w tym 30mA wszystko jest ok.
- w którym 30mA?
Mam wrażenie, że się nie rozumiemy. Jeszcze raz.
FR na wejściu, potem RCD 300mA a z niej wyjścia:
A; na obwody trójfazowe, zabezpieczone RCD 30mA 40A/4
B; na Obwody jednofazowe zabezpieczone drugą rcd również 30mA 25A/2

Wyłączniki nadmiarowe trójfazowe opuszczone. Do gniazda wtykowego chronionego przez różnicówkę 25/2 podłączamy myjkę -wyskakuje 40/4. Natomiast 25-ka trzyma. Myjka podłączona do gniazd w domu (też instalacja z RCD) -śmiga. Inne urządzenia podłączanie to gniazd na hali nie powodują tego problemu.

Wiem, wiem - jeszcze dzień i podjadę i zesram się a znajdę........... i nie o butelkę rzeczoną tu chodzi. Tu trzeba w dra Hausa się pobawić i diagnozę postawić, a hipotezę w obiekcie zweryfikować.
pozdr.
_________________
Jeśli coś się nie daje naprawić, to znaczy, że nie było zepsute
 
     
matik 
Uczestnik forum


Pomógł: 10 razy
Dołączył: 22 Maj 2014
Posty: 279
Skąd: małopolska
Wysłany: 29-01-15, 23:01   

Janek.G napisał/a:
Wyłączniki nadmiarowe trójfazowe opuszczone.
- to jeszcze bardziej utwierdza mnie w przekonaniu, że masz zwarte przewody neutralne obwodu 3-fazowego z 1-fazowym.
Jak się potwierdzi to podam Ci adres gdzie masz wysłać:
Janek.G napisał/a:
butelkę rzeczoną
;-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group