Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ile zarabia elektryk?
Autor Wiadomość
Gienek_pa 
Uczestnik forum


Pomógł: 17 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 494
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 24-03-07, 14:07   Ile zarabia elektryk?

Jeżeli macie panowie ochotę możecie się pochwalić. Będziemy mieli porównanie kto ile zarabia na poszczególnych stanowiskach związanych z elektryką.
 
     
irekub 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 105 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1121
Skąd: Wadowice
Wysłany: 25-03-07, 10:27   

Gentelmeni o kasie nie rozmawiają! :mrgreen:
_________________
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.” " M.Rej
 
 
     
irmar01 
Uczestnik forum
irmar01


Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 61
Skąd: podkarpackie
Wysłany: 25-03-07, 17:56   A dlaczego?

Nie rozmawiają?
A dlaczego?
Ja "na rękę" dostaję 1200 zł a pracuję jako elektromonter w prywatnej formie, gdzie nie jestem szefem lecz pracownikiem.
Wybieram się jednak zarabiać tą sama kwotę ale we funtach gdyz uważam, że jest to trochę mało
 
 
     
Gienek_pa 
Uczestnik forum


Pomógł: 17 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 494
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 25-03-07, 19:02   Re: A dlaczego?

irmar01 napisał/a:
Nie rozmawiają?
A dlaczego?
Ja "na rękę" dostaję 1200 zł a pracuję jako elektromonter w prywatnej formie, gdzie nie jestem szefem lecz pracownikiem.
Wybieram się jednak zarabiać tą sama kwotę ale we funtach gdyz uważam, że jest to trochę mało


Całkowicie się z kolegą zgadzam. To są śmieszne pieniądze

Z tego co słyszę od znajomych to na zachodzie ludzie zarabiają 8x więcej niż w polsce na tym samym stanowisku. Odpływ fachowców z naszego kraju będzie trwał do tej pory aż wypłaty mniej więcej wyrównają się.
 
     
irmar01 
Uczestnik forum
irmar01


Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 61
Skąd: podkarpackie
Wysłany: 25-03-07, 21:31   Zaścianek

Fakt, że mieszkam w zaścianku czyli w zadupiu czyli w na Podkarpaciu, gdzie pensje są zaniżone ale to nie powód aby zarabiać połowę mniej niż w Polsce "A" czy "B" albo ośmiokrotnie mniej niż pisze mój przedmówca.
Dlatego też... trudno, jadę na wyspy po pieniądze.
Byłem juz na rozmowie kwalifikacyjnej. Nawet przeszedłem pozytywnie.
Andlik ma już komplet elektryków, szuka tylko jeszcze inżyniera elektryka z dobrym angielskim i jedziemy.
Tymczasem uczę się przepisów, które zyczliwi koledzy na forum tym zamieszczają.
 
 
     
irekub 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 105 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1121
Skąd: Wadowice
Wysłany: 02-04-07, 13:29   

Witam kolegów na Forum.
O pieniądzach w energetyce można przeczytać tu:
http://biznes.onet.pl/2,1402453,prasa.htm
Przyznać się od razu który ma tak dobrze! [-o<
_________________
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.” " M.Rej
 
 
     
Gienek_pa 
Uczestnik forum


Pomógł: 17 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 494
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 02-04-07, 22:04   Re: Zaścianek

irmar01 napisał/a:
Fakt, że mieszkam w zaścianku czyli w zadupiu czyli w na Podkarpaciu, gdzie pensje są zaniżone ale to nie powód aby zarabiać połowę mniej niż w Polsce "A" czy "B" albo ośmiokrotnie mniej niż pisze mój przedmówca.
Dlatego też... trudno, jadę na wyspy po pieniądze.
Byłem juz na rozmowie kwalifikacyjnej. Nawet przeszedłem pozytywnie.
Andlik ma już komplet elektryków, szuka tylko jeszcze inżyniera elektryka z dobrym angielskim i jedziemy.
Tymczasem uczę się przepisów, które zyczliwi koledzy na forum tym zamieszczają.


Też mieszkam na zaścianku czyli podlasiu. Bezrobocie aż piszczy ale widać już pozytywne strony wyjazdu polskich fachowców za granicę. Dobrze poszukając można wytargować nawet całkiem przyzwoite warunki pracy.
 
     
Gienek_pa 
Uczestnik forum


Pomógł: 17 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 494
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 02-04-07, 22:05   

irekub napisał/a:

http://biznes.onet.pl/2,1402453,prasa.htm
Przyznać się od razu który ma tak dobrze! [-o<


Trudno mi cokolwiek powiedzieć bo link który podałeś zwyczajnie nie otwiera się.
 
     
irekub 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 105 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1121
Skąd: Wadowice
Wysłany: 03-04-07, 07:15   

Jak się nie otwiera no to wkleję tekścik.
"
Przegląd prasy:
Chcesz zarabiać? Zostań energetykiem
(Parkiet/02.04.2007, godz. 07:58)
Gwarancje zatrudnienia na dziesięć lat albo nawet ponad 400 tysięcy złotych odszkodowania. Dodatkowo akcje. Nie ma jak praca w branży energetycznej.

Dziesięcioletnie gwarancje zatrudnienia, a w wypadku ich naruszenia przez zakład pracy - od 100 tys. do ponad 400 tys. zł odprawy - to dopiero początek listy profitów, które przysługują pracownikom większości spółek dystrybucyjnych w polskiej elektroenergetyce.

Związkowcy odpowiadają, że to nie oni nakręcili spiralę przyznawania kolejnych bonusów. Ich zdaniem, takie standardy muszą obowiązywać, jeśli rząd chce, aby pracownicy popierali przekształcenia prowadzone w państwowych przedsiębiorstwach. Ale negocjują dalej.

Ponadto, jak ustaliliśmy, zatrudnieni we wszystkich ośmiu spółkach dystrybucyjnych, które znajdą się w Polskiej Grupie Energetycznej, dostaną po 5 tys. zł tzw. premii konsolidacyjnej.

To nie koniec. Resorty skarbu i gospodarki kończą już prace nad ustawą o akcjach pracowniczych w energetyce. Zatrudnieni w firmach, które będą łączone w cztery grupy energetyczne, dostaną 15-proc. pakiety akcji spółek macierzystych. Nowe przepisy mają umożliwić załogom ich zamianę na papiery czterech budowanych holdingów energetycznych, które mają wejść na giełdę. Ze wstępnych wyliczeń wynika, że każdy uprawniony pracownik dostanie walory warte - bagatela - około 200 tysięcy złotych.

Nakłady, które firmy będą musiały ponieść na sfinansowanie bonusów, odbiją się na rachunkach płaconych przez odbiorców energii. Co więcej, wieloletnie gwarancje zatrudnienia, według specjalistów, wpłyną bardzo negatywnie na dyscyplinę pracy i jakość usług świadczonych przez te przedsiębiorstwa.

Justyna Piszczatowska "

I jeszcze jeden.
"

Przegląd prasy:
Energetyka idzie na olbrzymie ustępstwa wobec pracowników
(Parkiet/02.04.2007, godz. 08:01)
Inne branże mogą tylko zazdrościć. Energetycy dostaną olbrzymie bonusy za zgodę na przekształcenia firm, których chce rząd. Akcje pracownicze nie wystarczają. Standardem są wieloletnie gwarancje zatrudnienia i setki tysięcy złotych odpraw.

Rzeczywistość przekroczyła nawet oczekiwania przedstawicieli branży energetycznej. Jak pisaliśmy w "Parkiecie", na restrukturyzacji spółek energetycznych ich pracownicy mieli zarobić 4-5 mld złotych. Teraz jednak okazuje się, że kwota ta może być o kolejne kilka miliardów większa.

Pięć tysięcy "na dzień dobry"

Kilka miesięcy temu szeroko komentowano, że związkowcy z Zespołu Elektrowni Dolna Odra, który ma się znaleźć w Polskiej Grupie Energetycznej, wynegocjowali z zarządem tzw. premię konsolidacyjną. To około 5 tys. złotych, które każdy pracownik dostanie tylko dlatego, że jego spółka znajdzie się w PGE. Tymczasem, jak ustalił "Parkiet", identyczne "nagrody" trafią na konta zatrudnionych we wszystkich ośmiu spółkach dystrybucyjnych, które znajdą się w Polskiej Grupie Energetycznej. Dystrybutorzy, którzy będą w PGE, zatrudniają ok. 13 tys. pracowników. Można zatem określić w przybliżeniu, że załogi dostaną łącznie ok. 65 mln zł. I to mimo że Najwyższa Izba Kontroli określiła stosowanie takich praktyk w przekształcanych wcześniej spółkach energetycznych jako przyznawanie pracownikom "nieuzasadnionych korzyści finansowych".

Ale to jeszcze nie wszystko

Spółki dystrybucyjne poszły na wiele innych ustępstw wobec swoich pracowników. W większości zakładów załogi mają nie tylko zagwarantowaną pracę do końca 2016 r. Po tym okresie mogą spodziewać się też kilkuletniej ochrony przedemerytalnej. Co więcej, w niektórych firmach dystrybucyjnych, jeśli pracownik sam zechce rozwiązać umowę np. ze względu na zły stan zdrowia, to może liczyć na "odszkodowanie". Jak duże? W skrajnych przypadkach może to być równowartość trzyletnich zarobków.

No i akcje "na pociechę"

W piątek spotkał się zespół trójstronny ds. branży energetycznej. Przedstawiciele resortów skarbu i gospodarki rozmawiali ze związkowcami m.in. o ustawie dotyczącej akcji pracowniczych. Zatrudnieni w firmach, które będą łączone w cztery grupy energetyczne, dostaną 15-procentowe pakiety akcji spółek macierzystych. Zapewnia to ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji. Ale to im nie wystarczyło. Załogi otrzymają prawo do zamiany posiadanych

walorów na akcje przeznaczonych do wejścia na giełdę skonsolidowanych grup. Ze wstępnych szacunków wynika, że każdy pracownik może dostać papiery warte nawet około. 200 tys. zł.

Opinie są skrajne

- Wydatki, które firmy poniosą na sfinansowanie gwarancji i odpraw pracowniczych, odbiją się na rachunkach płaconych przez ostatecznych odbiorców energii - uważa Krzysztof Żmijewski, były prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych, obecnie przewodniczący Społecznej Rady Konsultacyjnej Energetyki. - Tym bardziej że energia elektryczna to nie jest produkt, z którego konsumenci mogą po prostu zrezygnować - dodaje. Pojawiają się też głosy, że wieloletnie gwarancje zatrudnienia będą psuły dyscyplinę wśród pracowników energetyki, a co za tym idzie, jakość świadczonych usług.

Jest jednak druga strona medalu. Przedstawiciele branży energetycznej uważają, że takie przywileje to nic niezwykłego. Ich zdaniem, takie standardy muszą obowiązywać. Są ceną, którą trzeba zapłacić za spokój społeczny i zgodę na zmiany.

Jednak, mimo gwarancji pracowniczych, cały czas słyszy

się o protestach, które chcą urządzać energetyczni związkowcy.

Krzysztof Żmijewski, szef Społecznej Rady Konsultacyjnej Energetyki

Nie widzę żadnego uzasadnienia

Jak wszyscy wiemy, energetycy mają siłę, której brakuje pracownikom innych branż. Mogą przyjechać z łomami, zagrozić ostrymi protestami. Mimo to nie widzę żadnego racjonalnego uzasadnienia dla tego, żeby dostawali tak duże gwarancje i odprawy.

Na podstawie doświadczeń, które zdobyłem, pracując w energetyce, mogę powiedzieć, że zatrudnieni w tym sektorze niczym nie różnią się od lekarzy, pielęgniarek czy górników i powinni być traktowani równorzędnie. Jeśli już mówimy o traktowaniu energetyki na specjalnych zasadach, to niech one polegają na pełnej jawności i przejrzystości spółek. Inaczej za specjalne przywileje dla pracowników zapłacą w swoich rachunkach wszyscy konsumenci. Co więcej, firmy energetyczne będą funkcjonowały nieefektywnie.

Energia elektryczna to nie jest produkt, który chcemy kupować. Musimy - bo po prostu nie mamy innego wyboru.

Eugeniusz Jaroszewski, Sekcja Krajowa energetycznej Solidarności

To nie my nakręciliśmy tę spiralę

Jestem w stanie zrozumieć przedstawicieli innych branż z dezaprobatą patrzących na gwarancje pracownicze, które zdobywają pracownicy sektora elektroenergetycznego.

Trzeba jednak pamiętać, że tę licytację rozpoczęli nie związkowcy, tylko ci, którzy chcieli kupić spokój społeczny i dać zachętę do konsolidacji i prywatyzacji polskiego sektora energetycznego. Poza tym, co dzisiaj oznaczają dziesięcioletnie gwarancje zatrudnienia? Czy to jest naprawdę powód do narzekań? Uważam, że w czasach, kiedy w całym kraju i w wielu branżach brakuje rąk do pracy, takie zabezpieczenia nie są niczym groźnym. Przecież spółki energetyczne też będą musiały przyjmować do pracy nowych ludzi.

Justyna Piszczatowska
"
_________________
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.” " M.Rej
 
 
     
Gienek_pa 
Uczestnik forum


Pomógł: 17 razy
Wiek: 42
Dołączył: 28 Gru 2006
Posty: 494
Skąd: Siemiatycze
Wysłany: 03-04-07, 19:33   

irekub napisał/a:
Jak się nie otwiera no to wkleję tekścik.

"


Ale to takie warunki dla pracowników tych spółek czy dla spółki jako firmy? Coś mi sie nie wierzy, że my ludzie z branży elektrycznej dostaniemy kiedykolwiek takie warunki pracy.
 
     
mirom
Uczestnik forum


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 66
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 03-04-07, 22:38   

Nie chcę krakać ale "cuś" mi podpowiada,że z tych akcji energetyków wyjdzie to samo, co z akcji gazowników tzn wielkie g...
 
     
Mariusz Oko 
Uczestnik forum


Dołączył: 26 Sie 2007
Posty: 17
Skąd: Zwoleń
Wysłany: 26-08-07, 19:55   

Już u nas zaczyna się coś dziać z wynagrodzeniami dla elektryków i nie tylko.Wszystko zależy od kwalifikacji i umiejętności.1500 zł
 
     
irmar01 
Uczestnik forum
irmar01


Wiek: 50
Dołączył: 28 Sty 2007
Posty: 61
Skąd: podkarpackie
Wysłany: 26-08-07, 20:26   a ja w IE zarabiam

A ja pracuje w Ireland i zarabiam Euro, zapraszam, pracuje jako elektryk i sobie chwale. Ireneusz
 
 
     
maryan 
Uczestnik forum


Pomógł: 14 razy
Wiek: 32
Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 167
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 26-08-07, 20:28   

Pisze Pan 1500zl - netto czy brutto? Ja na start dostalem ok 1200 netto (+ nadgodziny) i mysle ze nie jest zle, jako ze w tej "branzy" nie mam doswiadczenia
 
     
nrd 
Uczestnik forum


Pomógł: 3 razy
Wiek: 40
Dołączył: 07 Maj 2006
Posty: 26
Skąd: Londyn
Wysłany: 27-08-07, 22:14   

Witam,

Moge powiedziec jakie sa stawki w Londynie. Elektryk bez uprawnien(z doswiadczeniem w UK!), choc takich byc nie powinno , dostanie na start ok 8-10 funtow/h brutto ; z brytyjskimi uprawnieniami od 10-11/h Oczywiscie wysokosc zalezy takze od rodzaju uprawnien. B dobrze platne sa tutaj odbiory instalacji. Ku przestrodze znam takich co maja i 5funtow/h co przy kosztach zycia tutaj nie jest pensja wygorowana delikatnie mowiac...

Jacek
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group