Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przewód ochronny w kuchni jako osobna żyła
Autor Wiadomość
andrzej17 
Uczestnik forum


Wiek: 40
Dołączył: 26 Lut 2016
Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 26-02-16, 10:04   Przewód ochronny w kuchni jako osobna żyła

Jako że to mój pierwszy post - witam serdecznie wszystkich użytkowników forum.

Do rozdzielnicy w mieszkaniu (blok) doprowadzone mam L1,L2,L3,N oraz PE.

W latach dziewięćdziesiątych dołożony został przewód miedziany 4 x 1,5mm^2 do zasilania kuchenki elektrycznej. Kuchenka zasilana była z 3 faz, zacisk ochronny w kuchence połączony z zaciskiem neutralnym.

Chcąc podpiąć kuchenkę przez wyłącznik RCD 3f zrezygnowałem z zasilania 3f na rzecz 2f - wolna żyła została wykorzystana jako PE - co nie jest rozwiązaniem dobrym, bo trochę za mały przekrój.

Chcąc mieć zasilanie 3f i RCD musiałbym:

1. Wymienić przewód na nowy, 5-żyłowy.
2. Doprowadzić żyłę PE w formie osobnego przewodu.

Czy rozwiązanie z punktu 2 jest dopuszczalne?

Pozdrawiam!
 
     
młodyztechnikum 
Uczestnik forum


Wiek: 23
Dołączył: 27 Sty 2016
Posty: 13
Skąd: Wadowice
Wysłany: 26-02-16, 18:36   

Czyli z tego co rozumiem obecnie różnicówka pracuje w układzie TNC. Z kilku względów nie należy tak robić.
Co do sedna pytania, jest to dopuszczalne, łączymy z dodatkową żyłą PE, z przewodu (5x2.5 mm YLY, lub YDY zależnie od rodzaju instalacji). przewód ochronny oczywiście w rozdzielnicy łączony z listwą zaciskową PE
 
     
andrzej17 
Uczestnik forum


Wiek: 40
Dołączył: 26 Lut 2016
Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 26-02-16, 19:16   

Dziękuję za odpowiedź - obecnie kuchenka podpięta jest pod 2 fazy, przez RCD przechodzą 2 przewody fazowe (są oczywiście dwa bezpieczniki), przewód neutralny, 4 żyła nie przechodzi przez RCD - w kuchence podłączona jest do zacisku ochronnego, a w rozdzielni do szyny PE.

Wcześniej 4 żyła była wykorzystana do przesyłu 3 fazy, a zacisk ochronny i neutralny w kuchence był połączony razem. Nie było wtedy RCD. Chciałbym powrócić do zasilania kuchenki z 3 faz i doprowadzić osobną, 5 żyłę PE. Wtedy mógłbym zastosować RCD, a przekrój istniejącego przewodu odpowiadałby mocy pobieranej przez kuchenkę.
 
     
simcode 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 91 razy
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 1495
Skąd: śląsk
Wysłany: 26-02-16, 19:54   

Hola hola kolego 1,5 mm2, a do jakiego obciążenia ten przekrój . Bo na razie tworzysz tu wizje nie podając żadnych faktów. Ile ma kuchenka kW . Oczywiście wychodzisz z założenia że jak wytrzymała 2 fazy to wytrzyma 3 to błąd .
andrzej17 napisał/a:
Chciałbym powrócić do zasilania kuchenki z 3 faz i doprowadzić osobną, 5 żyłę PE

Przewody 5 x ...mm2 istnieją.
 
     
andrzej17 
Uczestnik forum


Wiek: 40
Dołączył: 26 Lut 2016
Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 26-02-16, 20:06   

Kuchenka ma 7kW, producent zaleca przewód 3x4mm^2 dla zasilania z jednej fazy, 4x2,5mm^2 dla zasilania z dwóch faz oraz 5x1,5mm^2 dla zasilania z 3 faz.

Wcześniej dla zasilania z 3 faz przekrój był dobry, ale brak osobnego przewodu ochronnego, teraz dla 2 faz jest ochronny, ale przekrój jest za mały...

Póki co ograniczam się do używania tylko jednego pola - do czasu poprawienia instalacji.

Najchętniej położyłbym nowy przewód i nie kombinował, tyle że w tym momencie przewód zasilający ma 3m i jest pod kafelkami, nowy miałby koło 8m i szedł "na około" na trasie przewidzianej dla innych przewodów.

Pozdrawiam!
 
     
simcode 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 91 razy
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 1495
Skąd: śląsk
Wysłany: 26-02-16, 21:34   

andrzej17 napisał/a:
został przewód miedziany 4 x 1,5mm^2 do zasilania kuchenki elektrycznej.

andrzej17 napisał/a:
obecnie kuchenka podpięta jest pod 2 fazy,

andrzej17 napisał/a:
4x2,5mm^2 dla zasilania z dwóch faz

No to jak to działało..wiem, wiem wszystko się da .
Przewód zapewne i tak jest do wymiany z powodu jego przegrzania.
Przepraszam wszystkich, ale ciśnie się na usta powiedzenie że próbujesz szkłem d.. utrzeć.
Daj przewód 5 x 2,5 mm2 bo zapewne za niedługo powiesz że marzy cię się indukcja, a po co sobie robić problemy.
Co do pomysłu oddzielnego przewodu PE to twoje mieszkanie i twój wybór(życie twoich bliskich) przepisy nie zezwalają na takie położenie przewodu.
 
     
andrzej17 
Uczestnik forum


Wiek: 40
Dołączył: 26 Lut 2016
Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 26-02-16, 21:59   

Dziękuję wszystkim za porady, czas zabrać się za kucie...
 
     
elpapiotr 
Uczestnik forum



Pomógł: 22 razy
Wiek: 66
Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 27-02-16, 09:56   Przewód ochronny w kuchni jako osobna żyła

No widzisz, kolego popiol667 , dostałeś lepsze porady, niż na Elektrodzie ?
_________________
Pozdrawiam.
Paweł Piotr
 
     
andrzej17 
Uczestnik forum


Wiek: 40
Dołączył: 26 Lut 2016
Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-02-16, 14:21   

Lepsze, bo dostałem w końcu odpowiedź, że przepisy nie zezwalają na takie położenie przewodu PE [-X

Jeśli czegoś nie można, to chcę wiedzieć dlaczego - jakie to niesie zagrożenia.

Tak szczerze, to jestem absolwentem elektrotechniki, praktyki nie mam, wymianę okablowania i rozdzielni robię dla własnej satysfakcji i chęci nauczenia się, każda pierdółka np. sposób łączenia przewodów w puszce poprzedzona jest wielogodzinnym doktoryzowaniem się, czytaniem książek i forum. Mam znajomego elektryka z którym się na bieżąco konsultuję.

Natomiast rysuje się smutny obraz fachowców z uprawnieniami i zajmujących się instalacjami:

-"...ściągnąłem izolację zewnętrzną z przewodu, bo nie miałem większego wiertła..."
-"...no to co, że kawałek kabla wystaje...."
-"po co nowy kabel do łazienki, się uziemi do rury...."
-kabel aluminiowy dwużyłowy który się rozlatuje i "zerowanie" w gniazdku - "no i co z tego, przecież chodziło tyle lat..."

Jeśli widzę rozdzielnię, która wygląda jak spagetti na talerzu, jest robiona przez fachowca z doświadczeniem, po czym robię tą rozdzielnię od nowa, zakładam szyny grzebieniowe, przewody N i PE przykręcam do właściwych, opisanych do tego szyn, przewody się nie krzyżują, są równo poukładane, oznaczone, to coś jest chyba nie tak...

Jak ja wytykam błędy w doborze zabezpieczeń fachowcowi, a on mówi: no tak w sumie to racja..

Dlatego wolę zrobić sam, powoli i dokładnie...
 
     
kozi966 
Aktywny uczestnik forum
inżynier elektryk


Pomógł: 102 razy
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 1152
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-02-16, 17:08   

andrzej17 napisał/a:
rozdzielnię, która wygląda jak spagetti na talerzu

Chyba rozdzielnicę.... a nie rozdzielnię?
_________________
Jeżeli się z czymś nie zgadzasz, przedstaw konkretne argumenty w stosunku do aktualnego tematu.
 
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 110
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1438
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 27-02-16, 17:39   

kozi966 napisał/a:
andrzej17 napisał/a:
rozdzielnię, która wygląda jak spagetti na talerzu

Chyba rozdzielnicę.... a nie rozdzielnię?
To właśnie jest smutny obraz absolwenta wydz.elektrotrechniki. Do przewodu N podłącza zacisk PE.
 
     
andrzej17 
Uczestnik forum


Wiek: 40
Dołączył: 26 Lut 2016
Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-02-16, 19:59   

Moje przejęzyczenie - rozdzielnica - tyle się człowiek napatrzy na błędne (zamienne) użycie słowa rozdzielnia z rozdzielnicą że w pośpiechu napisze jak napisze.

Nie spotkałem się jeszcze z absolwentem wydziału elektrotechniki który by do zacisku PE podłączał przewód N... Cóż, może mało w życiu widziałem... Natomiast zdarzało się w pracy zawodowej dokręcać śrubki (także te od zacisków PE ;-) ) po Panach Fachowcach z papierami, wieloletnim doświadczeniem i własną firmą zatrudniającą pracowników - ot, takie uroki posiadania papierka mgr. inż.

Jeśli kogoś uraziłem moim stwierdzeniem - przepraszam, chyba mam pieskie szczęście do fachowców - powyższe cytaty to od 3 różnych speców. Nie wybierałem ogłoszeń na zasadzie im taniej, tym lepiej.

Broń Boże, nie generalizuję, w większości przypadków (znowu w pracy zawodowej) współpracowałem z solidnymi, kompetentnymi elektrykami, którym można było przekazać ogólne założenia,wymagania i być pewnym, że wszystko będzie jak należy.

A tak wracając do tematu - oczywiście Koledzy wybili mi z głowy pomysł z ciągnięciem osobno żyły PE, wiem że tak nie wolno - pytam czysto teoretycznie - jakie zagrożenia pociąga takie połączenie - ja widzę tylko takie, że ktoś nieświadomy za 20 lat tą nieszczęsną żyłę PE wytnie, bo stwierdzi, że do niczego to nie potrzebne lub nieświadomie np. przewierci.

Pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony przez andrzej17 27-02-16, 20:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
simcode 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 91 razy
Dołączył: 17 Sty 2011
Posty: 1495
Skąd: śląsk
Wysłany: 27-02-16, 20:44   

andrzej17 napisał/a:
ja widzę tylko takie, że ktoś nieświadomy za 20 lat tą nieszczęsną żyłę PE wytnie, bo stwierdzi, że do niczego to nie potrzebne lub nieświadomie np. przewierci.

A to mało, za 5 -10 lat już będziesz chciał zmienić kafelki i murarz co z tym drutem zrobi . A brak PE ujawni się dopiero wtedy gdy twoja żona będzie "siedziała " od rana przy kuchni jak ty przyjdziesz z pracy. Czego tobie nie życzę.
 
     
kozi966 
Aktywny uczestnik forum
inżynier elektryk


Pomógł: 102 razy
Dołączył: 28 Mar 2011
Posty: 1152
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27-02-16, 20:48   

andrzej17 napisał/a:
Nie spotkałem się jeszcze z absolwentem wydziału elektrotechniki który by do zacisku PE podłączał przewód N

Ja chodziłem z połową takich na studia.
andrzej17 napisał/a:
Jeśli kogoś uraziłem moim stwierdzeniem

Przyzwyczaj się, że w środowisku elektryków prawie każdy "podrapie" każdego. Nie ważne czy się zna czy nie. Czy ma tytuł czy nie :D
_________________
Jeżeli się z czymś nie zgadzasz, przedstaw konkretne argumenty w stosunku do aktualnego tematu.
 
     
andrzej17 
Uczestnik forum


Wiek: 40
Dołączył: 26 Lut 2016
Posty: 15
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-02-16, 20:52   

Pozostaje wysłać żonę do mamusi i zabrać się za kucie, bo brak ciągłości PE jest niczym w porównaniu do jej alergii na stary tynk z lat 70'tych :mrgreen: Dziękuję serdecznie za dobre rady i życzę udanego weekendu!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group