Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Oględziny instalacji elektrycznej w domku drewnianym
Autor Wiadomość
pickat 
Uczestnik forum
pickat


Wiek: 48
Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 23
Skąd: Koszalin
Wysłany: 21-10-21, 11:19   Oględziny instalacji elektrycznej w domku drewnianym

Witam

W ostatnich dniach zostałem poproszony o wykonanie odbioru instalacji elektrycznej w domku drewnianym firmy SENDOM Smart Confort +.
Oględziny instalacji elektrycznej nie przeszły pozytywnej weryfikacji co zostało ujęte w raportach jakie sporządziłem dla inwestora.

Kierownik Projektu SENDOM DOMY DREWNIANE nie chce odnieść się na piśmie do zastrzeżeń zawartych w raportach, dodatkowo przekonując mojego klienta, że to stek bzdur i nakazuje mu przygotowanie instalacji do pomiarów odbiorczych.
Należy dodać, że ich "pomiarowiec" stwierdził pozytywne wykonanie instalacji elektrycznej w obiekcie przed montażem rozdzielnicy głównej.

Proszę o potwierdzenie bądź podważenie moich wątpliwości zawartych w raportach.

link do raportów:
https://drive.google.com/drive/folders/1nnrZ0-mDa4sKm246zrLogpVGwmtQt8sI?usp=sharing

0001z.jpg
Plik ściągnięto 20 raz(y) 59,24 KB

0001.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 58,99 KB

_________________
technik elektryk
świadectwa kwalifikacyjne G1 E+D w pełnym wymaiarze.
 
     
Alti 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Paź 2020
Posty: 18
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 21-10-21, 19:22   

Dzień dobry.
Zaznaczam, że nie jestem etatowym elektrykiem ale się włączę do dyskusji.

Próbuję się odnaleźć, schemat byłby wskazany. Bez projektu to tylko można sprawdzić czy tu nie ma grubych błędów ale to czy jest dobezpieczenie, czy przekroje są dobrane no to raczej nie. Tak że uwaga #2.10 "zły dobór przewodów do obciążalności..." tego nie zbadam.

Czyli zasilanie będzie doprowadzone od góry izolatora 3P 63A?
Potem z dołu izolatora jest rozgałęzienie, jedna gałąź leci do SPD a druga do różnicówki 4P 25A. Jest źle, najpierw ma być ogranicznik przepięć a potem elementy chronione. Czyli #1.2 "Długość przewodów .. " się zgadzam. Natomiast nie widzę listwy PE a tak naprawdę nie tylko N i L ale i przewodu PE powinna ta sama zasada dotyczyć (najpierw ma iść do SPD a potem do obwodów chronionych).


Nie za bardzo rozumiem #1.3 że chronione obwody gniazd mają przewody dłuższe niż SPD.

Co do #1.6 dwóch przewodów w jednym zacisku - to podaje producent ile można wepchać do jednego zacisku drut/linka. Jak poda że dwa o jednakim przekroju to znaczy, że można.

Nie za bardzo rozumiem, jakim problemem jest ułożenie YDYp w drewnianym domu, bezpośrednio w izolowanej ścianie (izolacji), fot. 2.14 . Projekt zakładał YDYp i taki zrealizowano. Jeśli dobierze się właściwe zabezpieczenia dla izolowanej ściany to w czym problem? Przecie jak projekt zakładał YDYp to nikt nie będzie tego wpychał w peszel ani pod GK układał korytka w wełnie. Że się YDYp nie da łatwo wymienić - no ale inwestor to przyklepał i taką metodą ma to być zrobione. Pewno że bym wolał peszel i pojedyncze przewody jednodrutowe ale za to inwestor nie zapłacił i nie dostanie.

Takie luźne uwagi.
 
     
pickat 
Uczestnik forum
pickat


Wiek: 48
Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 23
Skąd: Koszalin
Wysłany: 21-10-21, 21:05   

Witam

"Nie za bardzo rozumiem #1.3 że chronione obwody gniazd mają przewody dłuższe niż SPD.".

W punkcie #1.3. Chronione przewody odpływowe obwodów gniazd krótsze od przewodów
doprowadzających SPD, taki jest zapis.

Jak wynika z fotografii przewody odpływowe obwodów gniazd mają krótsze odcinki niż przewody dopływowe do SPD. Moim celem było niepodawanie na tacy "najpierw ma być ogranicznik przepięć a potem elementy chronione" i taki sens został zawarty w punkcie #1.3. .

"Co do #1.6 dwóch przewodów w jednym zacisku - to podaje producent ile można wepchać do jednego zacisku drut/linka. Jak poda że dwa o jednakim przekroju to znaczy, że można."

Tutaj powinny być zastosowane - Podwójne końcówki kablowe izolowane, takie wykonanie, jak na zdjęciu, jest niezgodne ze sztuką i jako takie nie kwalifikuje się u mnie jako prawidłowe. Wprowadzanie dwóch osobnych przewodów giętkich LGy zakończonych pojedynczymi tulejkami stwarza zagrożenie, szczególnie w obwodzie przewodów roboczych N, utraty prawidłowego styku co w obwodach zasilanych z sieci trójfazowej może a nawet musi spowodować asymetrię napięć i pojawienie się napięcia wyższego od dopuszczalnego dla danego obwodu jednofazowego, co bardzo często skutkuje zadziałaniem warystorów instalowanych w sprzęcie odbiorczym dedykowanym na napięcie zasilania do 250V. Należy zauważyć, że w obwodzie gniazd 230V może pojawić się wtedy nawet 400V.

Odnośnie przewodów YDY z/o prowadzonych w ścianie bez osłony nalezy zwrócić uwagę na punkty:
1. Brak przelotek dla przeprowadzanych przewodów przez drewniane ściany działowe.
2. Przewody instalacji odbiorczej, teletechnicznej i instalacji paneli słonecznych
prowadzone razem, poskręcane wzajemnie.
3. Przewody instalacji elektrycznej w bezpośredniej bliskości (stykają się) z instalacją
centralnego ogrzewania.
i w końcu
9. Przewody nieosłonięte niechronione obudową rury instalacyjnej, kanału kablowego lub
listwy ( fot. 14 ), prowadzone w niedozwolonych strefach nieposiadające dodatkowej
ochrony mechanicznej ( fot. 12, 13 ).

W opisie z omówieniem cytuję:
"Naprężenia mechaniczne, które mogą wystąpić podczas montażu lub w czasie
konserwacji oprzewodowania, powodowane np. przez udary, penetrację i ściskanie.
Jeżeli zostały one właściwie dobrane i zamontowane nie powinny powodować
uszkodzeń powłok izolacji przewodów i kabli. Ochronę przed naprężeniami
mechanicznymi powinny zapewnić: właściwości mechaniczne oprzewodowania,
dobór miejsca, ochrona mechaniczna ogólna lub miejscowa, zastosowanie
odpowiednich systemów listew instalacyjnych."
Zostało to wyjaśnione wraz z przykładowymi zdjęciami przedstawiającymi sposób prowadzenia wiązek przewodów.
Cały film do obejrzenia:
https://www.youtube.com/watch?v=HyY8_3xS4rc
1;56 początek pokazu "układania przewodów"

Po obejrzeniu tego materiału potwierdziły się moje wątpliwości co do jakości izolacji przewodów układanych takimi sposobami w obiekcie co opisałem odpowiednim komentarzem:
"Rodzaj i wielkość uszkodzenia izolacji może spowodować negatywne skutki w dalszym
eksploatowaniu instalacji. Niewielkie mikropęknięcia nie spowodują bezpośredniego
zwarcia, natomiast przyczynią się do powstania prądów upływowych. W początkowej fazie
wartość ta będzie na poziomie pojedynczych miliamperów. Jest to na tyle mała wielkość,
że o zadziałaniu zainstalowanych zabezpieczeń różnicowo-prądowych nie może być
mowy. Dalszy przepływ prądu upływowego wysuszy izolację, co spowoduje poprawę jej
izolacyjności. W większości przypadków jednak następuje dalsza degradacja izolacji
przewodu elektrycznego, a tym samym pojawienie się większych prądów upływowych. Nie
wszystkie instalacje elektryczne chronione są wyłącznikiem różnicowoprądowym, który
chroni przed upływem pomiędzy przewodami roboczymi L, N a PE. Dla upływów pomiędzy
przewodami roboczymi L a N na poziomie 100 mA może już dochodzić do zwęglenia
izolacji. Zachodzące zmiany przyczyniają się do dalszego zwiększania się natężenia prądu
do 300 – 500 mA, co w pewnych specyficznych warunkach może skutkować powstaniem
łuku elektrycznego. Prąd ten zależny od impedancji obwodu oraz rezystancji łuku i
najczęściej nie spowoduje zadziałania zabezpieczeń przetężeniowych. W ostatniej fazie
zaistniałego procesu następuje całkowite zniszczenie izolacji oraz powstanie zwarcia
metalicznego. Powstały łuk elektryczny z uwagi na swoją temperaturę, wynoszącą 2000 –
6000°C, powoduje zapalenie się materiałów znajdujących się w pobliżu."

Zostałem poproszony o wykonanie odbioru instalacji elektrycznej w obiekcie drewnianym i to ja miałem podpisać protokół, więc moje zastrzeżenia, mój podpis i moja odpowiedzialność.

Pozdrawiam

zdjecie 3.jpg
Plik ściągnięto 10 raz(y) 58,92 KB

zdjęcie 2.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 59,79 KB

zdjęcie 1.jpg
Plik ściągnięto 6 raz(y) 48,95 KB

_________________
technik elektryk
świadectwa kwalifikacyjne G1 E+D w pełnym wymaiarze.
  
 
     
Arek 
Uczestnik forum


Dołączył: 05 Lip 2020
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-10-21, 23:38   

pickat napisał/a:

Jak wynika z fotografii przewody odpływowe obwodów gniazd mają krótsze odcinki niż przewody dopływowe do SPD. Moim celem było niepodawanie na tacy "najpierw ma być ogranicznik przepięć a potem elementy chronione" i taki sens został zawarty w punkcie #1.3. .

no ale jakby po to jest raport by było... na tacy?
pickat napisał/a:

1. Nieprawidłowe umiejscowienie SPD w rozdzielnicy modułowej,

słuszne. I do poprawy przed eksploatacja.
pickat napisał/a:

10. Instalacja nie pozwala na łatwą wymianę w przypadku uszkodzenia przewodów,
zły dobór przewodów do obciążalności prądowej i spadku napięcia z uwzględnieniem
metody układania.

Wymiana ma nie naruszać konstrukcji. Narusza? to źle. A jak nie to już tylko koszt inwestora.
pickat napisał/a:
Po obejrzeniu tego materiału potwierdziły się moje wątpliwości co do jakości izolacji przewodów układanych takimi sposobami w obiekcie co opisałem odpowiednim komentarzem:
"Rodzaj i wielkość uszkodzenia izolacji może spowodować negatywne skutki w dalszym
eksploatowaniu instalacji. Niewielkie mikropęknięcia nie spowodują bezpośredniego
zwarcia, natomiast przyczynią się do powstania prądów upływowych. W początkowej fazie
wartość ta będzie na poziomie pojedynczych miliamperów.

to wg mnie spekulacja. Czy jednak jest pewność, że montaż odbył się jak na filmie?

pickat napisał/a:
"Co do #1.6 dwóch przewodów w jednym zacisku - to podaje producent ile można wepchać do jednego zacisku drut/linka. Jak poda że dwa o jednakim przekroju to znaczy, że można."

Tutaj powinny być zastosowane - Podwójne końcówki kablowe izolowane, takie wykonanie, jak na zdjęciu, jest niezgodne ze sztuką i jako takie nie kwalifikuje się u mnie jako prawidłowe.

Powinny ale czy muszą? Z tego co pamiętam dwa druty o tej samej średnicy mogą. Co do linek w tulejach nie mam pewności. Za to mnie dziwi taka niechlujność. W końcu podwójnie kosztują raptem parę groszy więcej :/

pickat napisał/a:

2. Przewody instalacji odbiorczej, teletechnicznej i instalacji paneli słonecznych
prowadzone razem, poskręcane wzajemnie.
3. Przewody instalacji elektrycznej w bezpośredniej bliskości (stykają się) z instalacją
centralnego ogrzewania.

Nie do końca widzę to na zdjęciach ale jak tak jest to "grubo". Do poprawy.
pickat napisał/a:

9. Przewody nieosłonięte niechronione obudową rury instalacyjnej, kanału kablowego lub
listwy ( fot. 14 ), prowadzone w niedozwolonych strefach nieposiadające dodatkowej
ochrony mechanicznej

co do drugiej części się zgadzam. Co do pierwszej to nie kojarzę normy by w takiej ścianie musi być w rurkach/peszlach.

pickat napisał/a:

10 ....... zły dobór przewodów do obciążalności prądowej i spadku napięcia z uwzględnieniem
metody układania.

nie ma obliczeń ale rozumiem, że tak wyszło z obliczeń. Tyle, że to mały dom. Trochę mnie dziwi, że standardowe 2.5mm2 nie daje rady.


Podsumowując. wg mnie
- źle zamontowany SPD
- przewody od paneli, ogrzewania i instalacji prowadzone razem
- przewody w złych strefach,
- źle dobrane przewody,
No nie bardzo nadaje się do eksploatacji.

Reszta to dobrze by było

Wiem, że o treści powinienem się wypowiadać ale forma mi się podoba.
 
     
pickat 
Uczestnik forum
pickat


Wiek: 48
Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 23
Skąd: Koszalin
Wysłany: 22-10-21, 06:46   

pickat napisał/a:
Jak wynika z fotografii przewody odpływowe obwodów gniazd mają krótsze odcinki niż przewody dopływowe do SPD. Moim celem było niepodawanie na tacy "najpierw ma być ogranicznik przepięć a potem elementy chronione" i taki sens został zawarty w punkcie #1.3. .

[quote="Arek"]
no ale jakby po to jest raport by było... na tacy?
[/
quote]
- Podsumowanie z omówieniem to moja dobra wola, skoro monter nie zna zasad, nie powinien brać się do wykonywania zadań o których nie ma pojęcia.


pickat napisał/a:

10. Instalacja nie pozwala na łatwą wymianę w przypadku uszkodzenia przewodów,
zły dobór przewodów do obciążalności prądowej i spadku napięcia z uwzględnieniem
metody układania.

Arek napisał/a:
Wymiana ma nie naruszać konstrukcji. Narusza? to źle. A jak nie to już tylko koszt inwestora.


- Dom drewniany spięty w jedną bryłę, wymiana przewodów łączy się z rozpinaniem ścian itd.
(...)Wymaganą przez ustawę Prawo budowlane należytą staranność w wykonywaniu
pracy należy rozumieć jako gorliwość i dokładność w postrzeganiu i rozważaniu wszelkich
jawnych i ukrytych aspektów (technicznych, ekonomicznych, ekologicznych, społecznych,
zdrowotnych, estetycznych itd.) rozwiązywanych problemów technicznych, w ich
przedstawianiu i uzasadnianiu, a także jako przezorność i wizję wygody eksploatacji nowo
budowanego obiektu w długim spodziewanym okresie jego eksploatacji.(...)

pickat napisał/a:
Po obejrzeniu tego materiału potwierdziły się moje wątpliwości co do jakości izolacji przewodów układanych takimi sposobami w obiekcie co opisałem odpowiednim komentarzem:
"Rodzaj i wielkość uszkodzenia izolacji może spowodować negatywne skutki w dalszym
eksploatowaniu instalacji. Niewielkie mikropęknięcia nie spowodują bezpośredniego
zwarcia, natomiast przyczynią się do powstania prądów upływowych. W początkowej fazie
wartość ta będzie na poziomie pojedynczych miliamperów.

Arek napisał/a:
to wg mnie spekulacja. Czy jednak jest pewność, że montaż odbył się jak na filmie?


- Czy mamy pewność, skoro prowadzenie przewodów zostało ujęte w reklamie firmy, że po za okiem kamery robią to panowie rzetelnie ?


pickat napisał/a:
"Co do #1.6 dwóch przewodów w jednym zacisku - to podaje producent ile można wepchać do jednego zacisku drut/linka. Jak poda że dwa o jednakim przekroju to znaczy, że można."

Tutaj powinny być zastosowane - Podwójne końcówki kablowe izolowane, takie wykonanie, jak na zdjęciu, jest niezgodne ze sztuką i jako takie nie kwalifikuje się u mnie jako prawidłowe.

Arek napisał/a:
Powinny ale czy muszą? Z tego co pamiętam dwa druty o tej samej średnicy mogą. Co do linek w tulejach nie mam pewności. Za to mnie dziwi taka niechlujność. W końcu podwójnie kosztują raptem parę groszy więcej :/


-Tutaj powinny być zastosowane - Podwójne końcówki kablowe izolowane, takie wykonanie, jak na zdjęciu, jest niezgodne ze sztuką i jako takie nie kwalifikuje się u mnie jako prawidłowe.
Zresztą skoro monter wie co robi powinien umieć się obronić i uzasadnić swoje postępowanie.


pickat napisał/a:

2. Przewody instalacji odbiorczej, teletechnicznej i instalacji paneli słonecznych
prowadzone razem, poskręcane wzajemnie.
3. Przewody instalacji elektrycznej w bezpośredniej bliskości (stykają się) z instalacją
centralnego ogrzewania.

Nie do końca widzę to na zdjęciach ale jak tak jest to "grubo". Do poprawy.
pickat napisał/a:

9. Przewody nieosłonięte niechronione obudową rury instalacyjnej, kanału kablowego lub
listwy ( fot. 14 ), prowadzone w niedozwolonych strefach nieposiadające dodatkowej
ochrony mechanicznej

Arek napisał/a:
co do drugiej części się zgadzam. Co do pierwszej to nie kojarzę normy by w takiej ścianie musi być w rurkach/peszlach.


PN-IEC 60364-5-51:
pkt. 515.1 Jeżeli powierzchnia budynku jest palna, urządzenie elektryczne powinno być
oddzielone od powierzchni budynku pośrednią warstwą materiału izolującego z grupy FH1
według IEC60707.

"Urządzenia elektryczne - [1]są to wszystkie urządzenia i elementy instalacji elektrycznej przeznaczone do takich celów jak: wykształcanie, przekształcanie, przesyłanie, rozdział lub wykorzystywanie energii elektrycznej; są to np. maszyny elektryczne, transformatory, aparaty elektryczne, przyrządy pomiarowe, urządzenia zabezpieczające, oprzewodowanie, odbiorniki elektryczne."


pickat napisał/a:

10 ....... zły dobór przewodów do obciążalności prądowej i spadku napięcia z uwzględnieniem
metody układania.

Arek napisał/a:
nie ma obliczeń ale rozumiem, że tak wyszło z obliczeń. Tyle, że to mały dom. Trochę mnie dziwi, że standardowe 2.5mm2 nie daje rady.


- zamieściłem przykładowe obliczenia.
Należy dodać, że końcówki przewodów, które wychodzą z puszek nie wzięły się znikąd. Wcześniej przewody prowadzone były w wiązkach, jak na filmie, nieosłonięte tulejami ochronnymi przechodząc przez ściany, poskręcane razem z instalacją teletechniczną, obwodów PV, instalacji wodnej.

Arek napisał/a:

Podsumowując. wg mnie
- źle zamontowany SPD
- przewody od paneli, ogrzewania i instalacji prowadzone razem
- przewody w złych strefach,
- źle dobrane przewody,
No nie bardzo nadaje się do eksploatacji.

Reszta to dobrze by było

Wiem, że o treści powinienem się wypowiadać ale forma mi się podoba.


Pozdrawiam

0001.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 58,44 KB

_________________
technik elektryk
świadectwa kwalifikacyjne G1 E+D w pełnym wymaiarze.
  
 
     
Arek 
Uczestnik forum


Dołączył: 05 Lip 2020
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-10-21, 08:37   

pickat napisał/a:

- Podsumowanie z omówieniem to moja dobra wola, skoro monter nie zna zasad, nie powinien brać się do wykonywania zadań o których nie ma pojęcia.

Skoro nie zna, to skąd ma wiedzieć, że nie powinien. ;)

Wydaje mi się, że podchodzisz do sprawy zbyt kategorycznie. Mało kto, robi źle intencjonalnie. Zatem jakby wiedział był, że źle i dlaczego jest źle, to by tak nie zrobił.
Dlatego jakbyś był w raporcie napisał właśnie "najpierw ma być ogranicznik przepięć a potem elementy chronione" to by był inny odbiór tegoż raportu i niekompetentny Kierownik Projektu SENDOM DOMY DREWNIANE nie stwierdziłby, że to stek bzdur.

pickat napisał/a:
- Czy mamy pewność, skoro prowadzenie przewodów zostało ujęte w reklamie firmy, że po za okiem kamery robią to panowie rzetelnie ?

Nie wiadomo. Może tak może nie. Może na filmie to aktorzy/statyści. A przecież celem raportu jest opisanie sprawdzenia tej konkretnej instalacji a nie podobnej tylko sfilmowanej.

Tak kończąc. Trafił się klient co kwestionuje raport. Radzę dopisać jeszcze normy i sformułowania jak powinno być "tak na tacy".
Do tego jasno zaznaczyć przy każdym:
- źle zamontowany SPD
- przewody od paneli, ogrzewania i instalacji prowadzone razem
- przewody w złych strefach,
- źle dobrane przewody,
że to dyskwalifikuje instalację bo [tu norma] a powinno być tak a tak.

A inwestorowi powiedzieć, że się nie weźmie odpowiedzialności jak się jemu lub komu z rodziny co stanie. I już.

W końcu na czym inwestorowi zależy? na dopuszczeniu takiej instalacji jak jest? czy dobrej instalacji? Jak na dopuszczeniu to... jest zapewne się znajdzie elektryk co bez oglądania instalacji postawi pieczątkę. ;)
 
     
Alti 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Paź 2020
Posty: 18
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 22-10-21, 10:53   

pickat napisał/a:
przewody odpływowe obwodów gniazd mają krótsze odcinki niż przewody dopływowe do SPD. Moim celem było(..)

Ja bym ten punkt jednak wprost opisał bo krótsze/dłuższe to owszem są, ale nie w tym rzecz by były krótsze czy dłuższe tylko by SPD spełniło swoje zadanie i to kolejność jest istotna a nie długość, mnie się wydaje.

Cytat:
Tutaj powinny być zastosowane - Podwójne końcówki kablowe izolowane, takie wykonanie, jak na zdjęciu, jest niezgodne ze sztuką i jako takie nie kwalifikuje się u mnie jako prawidłowe.
Jasna sprawa z wielodrutowymi przewodami. Jeszcze bym sprawdził długość tych tulejek bo 8mm są tańsze a one powinny mieć koło 12-14mm (producent aparatu to określa ale 8mm aparatu jeszcze nie spotkałem). Mam tu Siemensa B16, 15mm ma być przewód odizolowany. To znaczy bez przesady z tą długością ale jak ktoś na tulejkach oszczędza to już jest poważny problem. W wielu aparatach zacisk nie znajduje się tuż przy krawędzi a jest głębiej, wewnątrz obudowy i wpychanie tam dwóch tulejek 8mm nie ma wielkiego sensu bo to się to "łapnie" 3mm.
Jeszcze bym dodał, że jeśli ktoś odizoluje 5mm przewodu i założy tulejkę 14mm to też nie będzie dobrze.

Myślę, że w temacie ilości przewodów w jednym zacisku długo można by rozmawiać ale jestem zdania że jeśli jest łatwe rozwiązanie gdy można to zrobić porządnie, niedopuszczalne są takie skróty. Tym bardziej dla przewodów neutralnych, gdy mamy listwę i wcale nie trzeba robić takich dziwnych kombinacji.

Cytat:

Odnośnie przewodów YDY z/o prowadzonych w ścianie bez osłony(..)9. Przewody nieosłonięte niechronione obudową rury instalacyjnej, kanału kablowego lub
listwy ( fot. 14 )

W temacie mechanicznej ochrony i filmu, rozumiem wątpliwości, ale proszę zwrócić uwagę, że projekt zakładał ułożenie YDYp. To i wszystkie płynące stąd konsekwencje klient bierze na klatę, nie będzie peszli. Jeśli przewody zostały ułożone niechlujnie i są naciągnięte, przeginane na rogach i poskręcane, błąd popełnia wykonawca instalacji a nie osoba dokonująca odbioru instalacji. Na etapie odbioru już pan tego nie sprawdzi, musi pan założyć, że w ścianie zrobiono to starannie. Proszę uwagę zamieścić w podsumowaniu ale jeśli nie widział pan przewodu zmaltretowanego, odmówienie podpisania protokołu z tego powodu, bo na filmie robią to w 8h, przewody są poskręcane i załamują się na rogach, to spekulacja. Proszę nie ujmować odpowiedzialności wykonawcy i nie pouczać inwestora, że dom w 8h to durny pomysł.

Natomiast w temacie tras kablowych i przepustów, tu się zgadzam, te części budzą wątpliwości. Nie jest to zrobione porządnie.

YDYp w kontakcie z materiałami palnymi, tak nie może być. Albo inne okablowanie albo niepalne peszle/korytka/przepusty. Do zmiany.

Cytat:
Zostałem poproszony o wykonanie odbioru instalacji elektrycznej w obiekcie drewnianym i to ja miałem podpisać protokół, więc moje zastrzeżenia, mój podpis i moja odpowiedzialność.


Dziękuję za dyskusję, to bardzo ciekawy temat, aktualny, ważny. Próbuję sobie wyobrazić presję jaką wykonawca próbuje wywrzeć na panu. Wymiana instalacji, z przepustami, trasami kablowymi, będzie trochę kosztowała. Taniej będzie zmienić odbierającego.

Moja propozycja: proszę spróbować wypracować z wykonawcą kompromis. Niech usunie wszystkie usterki zagrażające bezpieczeństwu (przewody w kontakcie z materiałami palnymi, SPD źle podłączone, uziom, kable zasilające, PV i teletechniczne w kontakcie, przekroje przewodów A1 itp), natomiast wymiana całej "chyba zmaltretowanej" instalacji nie ma sensu ekonomicznego w takim przypadku bo trzeba by cały dom rozbierać. Wykonawca powinien (po usunięciu usterek zagrażających bezpieczeństwu) zrekompensować nabywcy niską jakość wykonania, zainstalować AFDD, przedłużyć gwarancję. Użytkownik zwyczajnie musi się liczyć z większą awaryjnością, niech rekompensatę przeznaczy na poczet przyszłych awarii i obniżenia wartości nieruchomości. Proszę potraktować stan tej instalacji nie tak, jak nowej, ale takiej jak w 30-letnim budynku. Bardziej zawodnej niż nowa, ale wciąż spełniającej wymogi bezpieczeństwa, gdzie eksploatacja będzie się wiązała z uciążliwościami. Ważne jest, by klient o tym wiedział, że wprowadza się do 30-letniego budynku.
 
     
pickat 
Uczestnik forum
pickat


Wiek: 48
Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 23
Skąd: Koszalin
Wysłany: 22-10-21, 11:14   

Arek napisał/a:
pickat napisał/a:

- Podsumowanie z omówieniem to moja dobra wola, skoro monter nie zna zasad, nie powinien brać się do wykonywania zadań o których nie ma pojęcia.

Skoro nie zna, to skąd ma wiedzieć, że nie powinien. ;)


- sądzę, że to jego problem, a dowie się pewnie od prokuratora w razie śmiertelnego wypadku

Arek napisał/a:

Wydaje mi się, że podchodzisz do sprawy zbyt kategorycznie. Mało kto, robi źle intencjonalnie. Zatem jakby wiedział był, że źle i dlaczego jest źle, to by tak nie zrobił.
Dlatego jakbyś był w raporcie napisał właśnie "najpierw ma być ogranicznik przepięć a potem elementy chronione" to by był inny odbiór tegoż raportu i niekompetentny Kierownik Projektu SENDOM DOMY DREWNIANE nie stwierdziłby, że to stek bzdur.


Kategorycznie, innymi słowy zdecydowanie. Sadzę, że takie podejście jest nawet wskazane jeżeli chodzi o bezpieczeństwo osób i mienia. Odnośnie " Zatem jakby wiedział był, że źle i dlaczego jest źle, to by tak nie zrobił", sadzę, że mgr inżynier powinien wiedzieć, skoro nie wie to albo coś jest nie tak z jego kompetencjami a zarazem wiedzą albo działa świadomie, jednak nadal to nie mój problem, ponieważ tylko w przedszkolu przechodziło tłumaczenie "bo ja nie wiedziałem". Ja jestem technikiem i wiem, a inżynier nie wie ?
pickat napisał/a:
- Czy mamy pewność, skoro prowadzenie przewodów zostało ujęte w reklamie firmy, że po za okiem kamery robią to panowie rzetelnie ?

Arek napisał/a:

Nie wiadomo. Może tak może nie. Może na filmie to aktorzy/statyści. A przecież celem raportu jest opisanie sprawdzenia tej konkretnej instalacji a nie podobnej tylko sfilmowanej.


= sądzę, że z tymi aktorami to lekka przesada. Odnośnie filmu, nawet jak by go pominąć, pozostają zdjęcia z oględzin na których wyraźnie widać jak są ułożone przewody.
Z uwagi na nie udostępnienie mi protokołów z prac ulegającym zakryciu przyjąłem taką tezę z którą producent może się nie zgodzić i ustosunkować się do niej, jednak odmówił.
W związku z tym przyjąłem najgorszą możliwą opcję i przyjąłem sceny z filmu jako pewnik.


Arek napisał/a:

Tak kończąc. Trafił się klient co kwestionuje raport. Radzę dopisać jeszcze normy i sformułowania jak powinno być "tak na tacy".
Do tego jasno zaznaczyć przy każdym:
- źle zamontowany SPD
- przewody od paneli, ogrzewania i instalacji prowadzone razem
- przewody w złych strefach,
- źle dobrane przewody,
że to dyskwalifikuje instalację bo [tu norma] a powinno być tak a tak.

A inwestorowi powiedzieć, że się nie weźmie odpowiedzialności jak się jemu lub komu z rodziny co stanie. I już.

W końcu na czym inwestorowi zależy? na dopuszczeniu takiej instalacji jak jest? czy dobrej instalacji? Jak na dopuszczeniu to... jest zapewne się znajdzie elektryk co bez oglądania instalacji postawi pieczątkę. ;)


Inwestor chce sie wprowadzić do mieszkania z rodziną jak najszybciej i prosił mnie o niepodejmowanie dalszych kroków w ich imieniu, zgodziłem się, prosząc inwestora o oświadczenie, że zapoznał się z zagrożeniami zawartymi w raportach i rezygnuje z moich usług. Z uwagi na osoby małoletnie, mające zamieszkać w obiekcie sprawa ląduje w PINB w Koszalinie z dniem odebrania przez inwestora prac. Nie mam wyboru, nie podjęcie takich kroków w przypadku nieszczęścia może bardzo negatywnie odbić się na mojej dalszej przyszłości tak w zawodzie jak i wolności.
_________________
technik elektryk
świadectwa kwalifikacyjne G1 E+D w pełnym wymaiarze.
  
 
     
Alti 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Paź 2020
Posty: 18
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 22-10-21, 12:46   

Jeszcze w kwestii obciążalności, 9 obwodów PVC A1 dla 2.5mm2 no i wyszło 9.54A. To nie pytanie o konkretną realizację ale ogólne.

Mam wątpliwości w sprawie tych 9 obwodów. Rozumiem, że ktoś ułoży 9 przewodów YDYp obok siebie ale jednak, czy zabezpieczenia instalacji nie dobiera się, mając na względzie fakt, że zabezpieczenie główne czy poprzedzające również pełni tu istotną rolę? Nie znam przepisów i praktyki, pytam, czy indywidualne zabezpieczenia dobiera się niezależnie od zabezpieczenia poprzedzającego?

Załóżmy, że mamy zabezpieczenie główne 3P B25. Scenariusz, w którym 9 podobwodów jest obciążonych jednocześnie 10A oznacza, że obciążenie może być w najgorszym przypadku 30A na jednej fazie bo to instalacja trójfazowa. Jednak wyłącznik główny ogranicza w tym wypadku prąd do 25A na fazę na jeden obwód, 25/2 na dwa obwody, 25/3 na trzy, itd. Czyli należy zainstalować takie zabezpieczenie/zabezpieczenia, by nigdy prąd nie przekroczył:
przy 9 obciążonych 9.53A (0.5)
przy 8 obciążonych 9.91A (0.52)
przy 7 obciążonych 10.29A (0.54)
....
przy 2 obciążonych 15.24A (0.8)
przy 1 obciążonym 19.06A (1)

i moim zdaniem ten warunek jest spełniony gdy zastosuje się 3P B25 + 9*1P B10, gdy B10 rozłożone są po trzy na jednej fazie. Gdy się je wszystkie podłączy do jednej fazy i B25, śmiało można zrobić zabezpieczenie indywidualne B16 bo nie da się dwóch obwodów obciążyć długotrwale prądem przekraczającym 12.5A z B25.

Moje rozumowanie wynika z faktu, że współczynniki dotyczą obwodów równocześnie obciążonych. Jak ktoś instaluje wiązkę i w niej dwa obwody A i B, do których jest przełącznik który załącza albo A albo B to nie liczymy współczynnika dla dwóch obwodów bo warunek nie-jednoczesności jest spełniony przy użyciu przełącznika i stanowi on adekwatne zabezpieczenie przed przeciążeniem (wiązki).

Jak to wygląda w praktyce?
  
 
     
pickat 
Uczestnik forum
pickat


Wiek: 48
Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 23
Skąd: Koszalin
Wysłany: 22-10-21, 13:15   

Alti napisał/a:
Jeszcze w kwestii obciążalności, 9 obwodów PVC A1 dla 2.5mm2 no i wyszło 9.54A. To nie pytanie o konkretną realizację ale ogólne.

Mam wątpliwości w sprawie tych 9 obwodów. Rozumiem, że ktoś ułoży 9 przewodów YDYp obok siebie ale jednak, czy zabezpieczenia instalacji nie dobiera się, mając na względzie fakt, że zabezpieczenie główne czy poprzedzające również pełni tu istotną rolę? Nie znam przepisów i praktyki, pytam, czy indywidualne zabezpieczenia dobiera się niezależnie od zabezpieczenia poprzedzającego?

Załóżmy, że mamy zabezpieczenie główne 3P B25. Scenariusz, w którym 9 podobwodów jest obciążonych jednocześnie 10A oznacza, że obciążenie może być w najgorszym przypadku 30A na jednej fazie bo to instalacja trójfazowa. Jednak wyłącznik główny ogranicza w tym wypadku prąd do 25A na fazę na jeden obwód, 25/2 na dwa obwody, 25/3 na trzy, itd. Czyli należy zainstalować takie zabezpieczenie/zabezpieczenia, by nigdy prąd nie przekroczył:
przy 9 obciążonych 9.53A (0.5)
przy 8 obciążonych 9.91A (0.52)
przy 7 obciążonych 10.29A (0.54)
....
przy 2 obciążonych 15.24A (0.8)
przy 1 obciążonym 19.06A (1)

i moim zdaniem ten warunek jest spełniony gdy zastosuje się 3P B25 + 9*1P B10, gdy B10 rozłożone są po trzy na jednej fazie. Gdy się je wszystkie podłączy do jednej fazy i B25, śmiało można zrobić zabezpieczenie indywidualne B16 bo nie da się dwóch obwodów obciążyć długotrwale prądem przekraczającym 12.5A z B25.

Moje rozumowanie wynika z faktu, że współczynniki dotyczą obwodów równocześnie obciążonych. Jak ktoś instaluje wiązkę i w niej dwa obwody A i B, do których jest przełącznik który załącza albo A albo B to nie liczymy współczynnika dla dwóch obwodów bo warunek nie-jednoczesności jest spełniony przy użyciu przełącznika i stanowi on adekwatne zabezpieczenie przed przeciążeniem (wiązki).

Jak to wygląda w praktyce?


Obliczenia mają charakter orientacyjny dający obraz problemu. Należy jednak wziąć pod uwagę selektywność zabezpieczeń i najgorszy możliwy scenariusz. Zabezpieczenie przedlicznikowe 3P C25, chociaż powinien być ogranicznik mocy umownej np. ETIMAT T 3P 25A, gdzie dla ...

Dokończę później Pozdrawiam
_________________
technik elektryk
świadectwa kwalifikacyjne G1 E+D w pełnym wymaiarze.
 
     
pickat 
Uczestnik forum
pickat


Wiek: 48
Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 23
Skąd: Koszalin
Wysłany: 22-10-21, 15:50   

ciąg dalszy.

Dla polwinitu PVC temperatura graniczna pracy wynosi 70°C, przy zwarciu 160°C.

Wnioski, mam nadzieję nasuwają się same.

Pozdrawiam

IMG_20211016_151134.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 57,91 KB

1_schemat.jpg
Schemat uproszczony
Plik ściągnięto 9 raz(y) 55,52 KB

Charakterystyka-czasowo-prądowa.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 42,1 KB

_________________
technik elektryk
świadectwa kwalifikacyjne G1 E+D w pełnym wymaiarze.
 
     
Alti 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Paź 2020
Posty: 18
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 22-10-21, 21:00   

pickat napisał/a:
Wnioski, mam nadzieję nasuwają się same.

Nie wiem jak innym ale mnie się nic nowego nie nasunęło. Czy dobrze rozumiem, że na schemacie jest mój przykład, gdy do C25 podłączone są dwa wyłączniki B16 z YDYp 2.5mm2 lecące w jednej wiązce? Czyli w wiązce grzeją się 4 żyły (dwie fazowe i dwie neutralne), płynie przez każde 30A.

Nie mam programu do symulacji stanu ustalonego.
Mogę policzyć temperaturę żyły przy ogrzewaniu adiabatycznym (bez wymiany ciepła z otoczeniem).

Dla każdej żyły, przy obciążeniu 30A wyłącznik B16 wyłączy najpóźniej po 60 sekundach. W tym czasie na 1m Cu 2.5mm2, wydzieli się:
E= 60s*30A*30A*7.41e-3 Ohm/m =400[J/m] (około).

masa 1m żyły: m =8.9e3 kg/m3 * 1 * 2.5e-6 = 0.022[kg/m]
Ciepło właściwe miedzi: Cp=385 [J/kgK]
Przyrost temperatury: dT = E/(mCp)=47 [K]

Czyli wzrost temperatury żyły Cu 2.5mm2 o 47 stopni, jeśli będzie to trwało milisekundy i ogrzewanie adiabatyczne. Jak będzie trwało 60 sekund to trzeba tu jeszcze uwzględnić masę i ciepło właściwe izolacji i odpływ ciepła z przewodu. Wniosek jest taki, że startując od 25oC nigdy nie dojedziemy do 70oC żyły, nawet przy adiabatycznym ogrzewaniu YDYp 2x2.5mm2 w próżni. Nie uwzględniłem zaokrągleń i faktu, że przekrój Cu 2.5mm2 nie jest tak naprawdę 2.5mm2, opór Cu rośnie z temperaturą itp ale to przybliżenie. Od razu mówię że nie wiem jak to dT zgodnie z normami liczą elektrycy.

Natomiast w wiązce i za C25, dwa YDYp mogą przy 2x30A działać najwyżej 20s więc to ledwie 1/3 energii potrzebna do ogrzania żyły od 25oC do 70oC.


Nie za bardzo rozumiem, skąd na "uproszczonym schemacie" biorą się temperatury przewodu YdY na poziomie 119.8oC dla zabezpieczenia B16 i 30A. Prąd 30A i wyłączenie w 6 sekund dla B16 to przy 3.6In=60A ale płynącego przez jeden wyłącznik a nie przez dwa. Przez 6 sekund i 60A energia cieplna wydzielana w żyle jest mniejsza niż w 60 sekund i 30A.

6*60*60 < 60*30*30

Odnosząc się do zdjęcia rozdzielnicy - chyba wszystko równo jest między fazy rozłożone i zabezpieczenia są źle dobrane bo 9*B10 by przeszło ale 9*B16 równo rozłożone nie da rady i się wiązka usmaży.
 
     
pickat 
Uczestnik forum
pickat


Wiek: 48
Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 23
Skąd: Koszalin
Wysłany: 22-10-21, 22:33   

Alti napisał/a:
pickat napisał/a:
Wnioski, mam nadzieję nasuwają się same.

Nie wiem jak innym ale mnie się nic nowego nie nasunęło. Czy dobrze rozumiem, że na schemacie jest mój przykład, gdy do C25 podłączone są dwa wyłączniki B16 z YDYp 2.5mm2 lecące w jednej wiązce? Czyli w wiązce grzeją się 4 żyły (dwie fazowe i dwie neutralne), płynie przez każde 30A.

Nie mam programu do symulacji stanu ustalonego.
Mogę policzyć temperaturę żyły przy ogrzewaniu adiabatycznym (bez wymiany ciepła z otoczeniem).

Dla każdej żyły, przy obciążeniu 30A wyłącznik B16 wyłączy najpóźniej po 60 sekundach. W tym czasie na 1m Cu 2.5mm2, wydzieli się:
E= 60s*30A*30A*7.41e-3 Ohm/m =400[J/m] (około).

masa 1m żyły: m =8.9e3 kg/m3 * 1 * 2.5e-6 = 0.022[kg/m]
Ciepło właściwe miedzi: Cp=385 [J/kgK]
Przyrost temperatury: dT = E/(mCp)=47 [K]

Czyli wzrost temperatury żyły Cu 2.5mm2 o 47 stopni, jeśli będzie to trwało milisekundy i ogrzewanie adiabatyczne. Jak będzie trwało 60 sekund to trzeba tu jeszcze uwzględnić masę i ciepło właściwe izolacji i odpływ ciepła z przewodu. Wniosek jest taki, że startując od 25oC nigdy nie dojedziemy do 70oC żyły, nawet przy adiabatycznym ogrzewaniu YDYp 2x2.5mm2 w próżni. Nie uwzględniłem zaokrągleń i faktu, że przekrój Cu 2.5mm2 nie jest tak naprawdę 2.5mm2, opór Cu rośnie z temperaturą itp ale to przybliżenie. Od razu mówię że nie wiem jak to dT zgodnie z normami liczą elektrycy.

Natomiast w wiązce i za C25, dwa YDYp mogą przy 2x30A działać najwyżej 20s więc to ledwie 1/3 energii potrzebna do ogrzania żyły od 25oC do 70oC.


Nie za bardzo rozumiem, skąd na "uproszczonym schemacie" biorą się temperatury przewodu YdY na poziomie 119.8oC dla zabezpieczenia B16 i 30A. Prąd 30A i wyłączenie w 6 sekund dla B16 to przy 3.6In=60A ale płynącego przez jeden wyłącznik a nie przez dwa. Przez 6 sekund i 60A energia cieplna wydzielana w żyle jest mniejsza niż w 60 sekund i 30A.

6*60*60 < 60*30*30

Odnosząc się do zdjęcia rozdzielnicy - chyba wszystko równo jest między fazy rozłożone i zabezpieczenia są źle dobrane bo 9*B10 by przeszło ale 9*B16 równo rozłożone nie da rady i się wiązka usmaży.


Na schemacie mamy dwa obwody odbiorcze po trzy gniazda obciążone odbiornikami pobierającymi po 10A każdy. Każdy z obwodów jest zabezpieczony wyłącznikiem instalacyjnym nadmiarowo-prądowym ( wyzwalacz termiczny) z członem zwarciowym (wyzwalacz elektromagnetyczny), człon zwarciowy pomijamy, o charakterystyce B i prądzie znamionowym 16A. Zabezpieczenie na początku obwodu to wyłącznik instalacyjny nadmiarowo-prądowy ( wyzwalacz termiczny) z członem zwarciowym (wyzwalacz elektromagnetyczny), człon zwarciowy pomijamy, o charakterystyce C i prądzie znamionowym 25A.
Każdy z obwodów odbiorczych na odcinku pomiędzy zabezpieczeniem w rozdzielnicy a rozgałęzieniem obciążony jest prądem 30A co daje 1,875 In dla 16A, czas jest zaniżony do 6s z uwagi na warunki środowiskowe, temperaturę innych przewodów itd. Warunki zostały delikatnie poprawione co i tak daje kiepskie rokowania dla izolacji. Przyjąłem dla jednego obwodu po trzy gniazda, obciążone prądem po 10A każde, ponieważ taka sytuacja jest częsta i nie daje natychmiastowych efektów, które mogły by uczulić właściciela, że coś się dzieje nie tak. Są to szczególnie okresy świąt czy innych imprez do których wszyscy domownicy przygotowują się korzystając z instalacji elektrycznej bardzo intensywnie.

Nie zagłębiam się w obliczenie na piechotę czy analizowanie szczegółowe. Używam programów do obliczania i przyjmuję warunki optymalne i celowo je poprawiam aby mieć pewność, że nawet przy polepszeniu warunków pracy danego obwodu wynik wychodzi średni jak nie zły.

Wzory do obliczenia temperatury przewodu na rysunku.

Na schemacie zapomniałem podać przekroje przewodów i sposób ułożenia, dla obwodów odbiorczych jest to A1 i YDY 3x2,5, dla obwodu zasilającego D2 i YKY 5x10.

Schowek01.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 59,01 KB

_________________
technik elektryk
świadectwa kwalifikacyjne G1 E+D w pełnym wymaiarze.
  
 
     
pickat 
Uczestnik forum
pickat


Wiek: 48
Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 23
Skąd: Koszalin
Wysłany: 23-10-21, 10:19   

Tutaj podaję maximum circuit conductor length (iec 60364-5-52 )

Obliczenia różnią się między sobą, nie wnikałem specjalnie dlaczego.

Korzystam z dwóch, jeżeli temperatura graniczna izolacji nie jest przekroczona, jednak bliska wartości dopuszczalnej dla obciążenia długotrwałego sprawdzam na drugim programie, biorąc pod uwagę czy dany obwód jest przeznaczony dla urządzenia podłączonego "na stałe" czy obwód zasila grupę gniazd.

W przedmiotowej rozdzielnicy znajdują się dwa obwody YDY 2x2,5 zabezpieczone B20, gdzie dla ułożenia A1 maksymalny prąd to 19,1A .
Na jednym kalkulatorze temperatury przewodu wychodzi wynik 74°C, na drugim 67,1°C.
Dlatego skoro obwody zasilają jedno urządzenie i prawdopodobieństwo przeciążenia jest nikłe odpuszczam sobie, przyjmując wartość średnią z dwóch obliczeń co daje 70,55°C.
Oczywiście pod warunkiem, że przewody są ułożone prawidłowo.
W tym przypadku jest szereg wątpliwości, jednak jakie to ma znaczenie przy całej reszcie.
W raporcie nie zawarłem tych wątpliwości ponieważ są zbytnio dyskusyjne co osłabia cały przekaz skierowany do zainteresowanych stron.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.

0001 oo.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 58,56 KB

0001.jpg
Plik ściągnięto 5 raz(y) 58,73 KB

0002.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 59,58 KB

_________________
technik elektryk
świadectwa kwalifikacyjne G1 E+D w pełnym wymaiarze.
 
     
pickat 
Uczestnik forum
pickat


Wiek: 48
Dołączył: 01 Sie 2014
Posty: 23
Skąd: Koszalin
Wysłany: 24-10-21, 10:23   

Odnalazłem artykuły podejmujące problemy zagrożeń wynikających z przekroczenia temperatury izolacji ponad dopuszczalną, w szczególności przewodów z izolacją polwinitową PVC dla której temperatura dopuszczalna dla pracy ciągłej to 70ºC.


"Podejście do linii kablowych jako ważnego elementu w układach zasilania nN poprzez zastosowane izolacje i powłoki kablowe."
https://yadda.icm.edu.pl/baztech/element/bwmeta1.element.baztech-2b347510-f9d0-43bf-b14a-58fdad058a0f/c/juraszek_podejscie_1_2020.pdf

"Zagrożenia powstające przy spalaniu izolacji, kabli lub przewodów elektrycznych"
https://www.elektro.info....w-elektrycznych

"Zachowanie się przewodów i kabli elektrycznych w wysokich temperaturach (część 2.)"
https://www.elektro.info....aturach-czesc-2

"Wpływ prądów przeciążeniowych na temperaturę przewodów ułożonych wielowarstwowo"
https://www.elektro.info....w-elektrycznych

"Instalacje elektroenergetyczne w budownictwie energooszczędnym"
http://pe.org.pl/articles/2015/1/23.pdf


Mam nadzieję, że moderator nie usunie linków, wiedza ta ma kluczowe znaczenie dla szerszego zrozumienia zagrożeń w instalacjach elektrycznych układanych na powierzchniach palnych.

Życzę przyjemnej lektury i zapraszam do dyskusji.

Schowek02.jpg
Plik ściągnięto 3 raz(y) 58,62 KB

Schowek01.jpg
Plik ściągnięto 1 raz(y) 58,69 KB

_________________
technik elektryk
świadectwa kwalifikacyjne G1 E+D w pełnym wymaiarze.
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group