Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nowa metoda pomiaru rezystancji izolacji
Autor Wiadomość
witek17 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 18
Skąd: Police
Wysłany: 19-01-19, 21:06   Nowa metoda pomiaru rezystancji izolacji

Witam

Wiele zapisano papieru i bitów na ten temat, lecz nadal królują dwie metody. Pierwsza generalnie polega na podejściu typu "jest taki sprytny myk, a mianowicie łączymy przewód N z ...". Druga to nieomal całkowite poddanie się "skoro wykonanie pomiarów jest uciążliwe i pracochłonne, zróbmy tak, nie będą obowiązkowe, lecz zalecane".

Teraz wyobraźcie sobie proszę łącznik, którego głównym zadaniem jest ułatwienie pomiaru rezystancji izolacji. Montowany w oprawach oświetleniowych będących normalnie (bez użycie dodatkowego sprzętu, np. drabiny, krzesła, itd.) poza zasięgiem ręki, czyli łącznik nie przeznaczony do normalnego włączania (oprawy biurkowe, kuchenne nad zlewem, itp.), lecz także w urządzeniach zabudowanych (pralki, zmywarki, sterowniki montowane w ścianach. itd.). W przypadku opraw oświetleniowych będzie niewielki i niewysokie będą jego parametry łączeniowe, w przypadku urządzeń mocy musiałby być odpowiednio większy.

Wyobrazcie sobie dodatkowo, że mógłby pełnić funkcję rozłącznika z widoczną przerwą optyczną (ułatwienie dla serwisantów), być przełączany elementem pełniącym rolę klucza (zabezpieczenie przed przypadkowym przełączeniem), inne układy zestyków mogłyby ułatwić pomiar rezystancji (impedancji) przewodów zasilających, czyli pomóc w zbadaniu skuteczności ochrony przeciwporażeniowej podłączonych urządzeń, na koniec mógłby pełnić funkcję skokowego regulatora mocy dla opraw oświetleniowych (koniec z "wykręcaniem" świetlówek i starterów).

Czy taki łącznik ułatwiłby i przyśpieszył wykonanie w.w. pomiarów, a często także je w ogóle umożliwił?

Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
 
     
Negatyw 
Uczestnik forum


Dołączył: 31 Paź 2018
Posty: 26
Skąd: Reda
Wysłany: 20-01-19, 00:21   Re: Nowa metoda pomiaru rezystancji izolacji

witek17 napisał/a:
...Czy taki łącznik ułatwiłby i przyśpieszył wykonanie w.w. pomiarów...

Z pewnością nie, za to na pewno by urozmaicił zabawę w escape room. :mrgreen:
 
     
witek17 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 18
Skąd: Police
Wysłany: 20-01-19, 08:33   

Edison do upadłego promował prąd stały w energetyce. Jego koncepcja w końcu i tak upadła, ale ile krwi zepsuł geniuszowi Tesli, ile brudnych i nieuczciwych chwytów zastosował by go pokonać i ile jego bezcennego czasu zmarnował, tego nawet historycy nie powiedzą do końca :mrgreen:
Kto wie jakie urządzenia byśmy dzisiaj mieli, gdyby nie brudne chwyty Edisina :?:
 
     
Negatyw 
Uczestnik forum


Dołączył: 31 Paź 2018
Posty: 26
Skąd: Reda
Wysłany: 20-01-19, 09:58   

Nie tylko Tesla był geniuszem, Edison był nim również. Na tamte czasy, kiedy obaj żyli koncepcja Tesli była lepsza. Dzięki transformatorom można było prąd przemienny transformować na różne napięcia, można było zastosować silniki indukcyjne, proste i niezawodne bo nie posiadały awaryjnego komutatora. Dzisiaj w dobie energoelektroniki gdy mamy przetwornice napięcia i falowniki prąd stały wydaje się być lepszym rozwiązaniem. No ale Tesla swoje przeforsował i mamy jak mamy. Kto wie jakie urządzenia byśmy dzisiaj mieli, gdyby nie brudne chwyty Tesli.
 
     
witek17 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 18
Skąd: Police
Wysłany: 20-01-19, 19:32   

Tesla przedstawił gotowy system prądu zmiennego, wynalazł prądnicę prądu zmiennego, transformator i silnik indukcyjny. Od źródła, do odbioru, system "pod klucz". Oczywiście żarówkę wymyślił Edison, chociaż są realne przesłanki ku temu, by twierdzić że Edison "zaambował" wiele pomysłów innych wynalazców.

Być może koncepcja Edisona teraz okaże się lepsza, ale to nie jego zasługa. Dziesiątki i setki naukowców i wynalazców włożyło swój wysiłek intelektualny w powstanie diody i triody lampowej, tranzystora bipolarnego ... ... ... ... procesorów ... ... ... itd., itd. Sam system Edisona okazał się kiepścizną.

Mnie natomiast brakuje nadal rzetelnych ocen mojego pomysłu, z rozsądnymi argumentami. :neutral:
 
     
witek17 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 18
Skąd: Police
Wysłany: 21-01-19, 10:15   

Może nieco przybliżę temat. Fachowcy nie chcą się wypowiadać , może ci z innych branż wykażą się większa ochotą O:)

Pomiary w przypadku nowych instalacji są w miarę proste, odbiory jeszcze nie są zazwyczaj podłączone. Gorzej jest z instalacjami działającymi od jakiegoś czasu, tu trzeba albo wykręcać żarówki (LED-ówki, itd., przypadek prosty), albo "wykręcać" świetlówki, wyciągać startery, odłączać przewody, przynajmniej częściowo rozbierać oprawę, grzebać nad panelami by wyłączyć zasilacz w przypadku oświetlenia LED, itd., itp. Często na drabinie, lub rusztowaniu. O ile we w miarę nowych instalacjach jest to jeszcze w miarę "przyjemne", o tyle w starych, wysłużonych instalacjach przewody stają się kruche, ułamują się, to samo z przegrzaną izolacją - kruszy się. Same problemy, pomiarowcy nie chcą wykonywać takich pomiarów. Skąd wiem? Od pomiarowców z wieloletnim stażem, "mi się to nie opłaca, nie robię tego" - takie padają argumenty.

A gdyby tak zastosować łącznik pomiarowy? ;-)
 
     
witek17 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 18
Skąd: Police
Wysłany: 21-01-19, 11:28   

Jest jeszcze jeden aspekt sprawy. Pozornie zastosowanie łącznika zaszkodzi interesom pomiarowców. Pozornie, bowiem rzetelne wykonanie pomiarów w przypadku starych instalacji jest czaso-, praco-, i kosztochłonne. Wynikiem musi być wysoka stawka żądana za wykonanie pomiaru, a to zniechęca zleceniodawców. Czyli pomiary albo nie są w ogóle wykonywane, albo co gorsza są fałszowane :-#

Zastosowanie łącznika ułatwi, przyspieszy i obniży koszt wykonania pomiaru. To zaś zachęci zleceniodawców do udzielania zleceń. To że przy okazji wzrośnie poziom bezpieczeństwa będzie jedynie skutkiem ubocznym :mrgreen:

Moim zdaniem logiczny wywód ;-)
 
     
Negatyw 
Uczestnik forum


Dołączył: 31 Paź 2018
Posty: 26
Skąd: Reda
Wysłany: 21-01-19, 12:30   

witek17 napisał/a:
Tesla przedstawił gotowy system prądu zmiennego, wynalazł prądnicę prądu zmiennego, transformator i silnik indukcyjny...
Nie chce mi się wszystkiego sprawdzać, sprawdziłem transformator:

"Historia transformatora
Mimo iż zasada indukcji, na której bazuje konwencjonalny transformator, znana była już od odkrycia dokonanego przez Michaela Faraday'a w roku 1831, pierwszy transformator zbudowano dopiero 50 lat później. W roku 1851 Lucien Gaulard i John Gibbs przedstawili w Londynie swój wynalazek. Do opatentowania zgłosili go jednak cztery lata później Węgrzy Károly Zipernowsky, Miksa Déri i Otto Titusz Bláthy. Następnie transformatory były przez węgierską firmę sprzedawane na całym świecie. Rozpowszechnienie systemu prądu przemiennego i tym samym transformatorów zawdzięczamy jednak Amerykaninowi o nazwisku George Westinghouse."


Jeżeli Nikola Tesla urodził się w 1856 roku, to wynalazł transformator zanim się urodził. :mrgreen:
Na temat tych łączników nie będę dyskutował, bo w zasadzie nie ma o czym, moje zdanie jest w pierwszym moim poście. Wątpię by się wywiązała jakaś dyskusja, jeżeli jednak będzie to chętnie poczytam.
Jeszcze coś takiego znalazłem na temat historii silnika indukcyjnego:

"Galileo Ferraris (1847-1897) - w roku 1885 przedstawił konstrukcję silnika indukcyjnego.

Nicola Tesla (1856-1943) - podobną konstrukcję silnika przedstawił w roku 1886.

Oba pierwsze silniki indukcyjne miały uzwojenia skupione, zasilane z sieci dwufazowej.

Doliwo-Dobrowolski (1862-1919) - w roku 1889 zaproponował konstrukcję silnika 3-fazowego pierścieniowego a później silnika klatkowego oraz 2klatkowego.

Obie konstrukcje były podobne do współczesnych konstrukcji maszyn indukcyjnych."
 
     
witek17 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 18
Skąd: Police
Wysłany: 21-01-19, 13:28   

Przyznaję się, to ja zacząłem pisać o Edisonie. To miała być aluzja, odpowiedź z przekąsem :mrgreen: Więc zamiast rzeczowych odpowiedzi na główny temat mam komplet informacji na temat historii wynalazków :mrgreen:

Dobre i to :mrgreen: dzięki.

Kolega jest pomiarowcem-praktykiem? Bo opinia o pomyśle jest bardzo, bardzo ... skromna :mrgreen:

Czy wywiąże się dyskusja? Też mocno powątpiewam, fora tematyczne czasy świetności mają już za sobą, wiele umarło. Sporo ludzi zastanawia się dlaczego.
 
     
Negatyw 
Uczestnik forum


Dołączył: 31 Paź 2018
Posty: 26
Skąd: Reda
Wysłany: 21-01-19, 17:57   

Jeżeli Twój pomysł jest na miarę Tesli (bo co tam taki Edison, tylko 1000 patentów na koncie) to nie licz, że będzie zrozumiały dla rzeszy elektryków. Dlatego zamiast zadawać pytania na Forum zastosuj pomysł praktycznie. Zrób pomiary w jakimś budynku, załóż łączniki i zrób pomiary ponownie. I opatentuj pomysł.
 
     
witek17 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 18
Skąd: Police
Wysłany: 21-01-19, 21:10   

Kolego, sam zacząłeś od szyderstwa, a gdy w odpowiedzi dostałeś to samo, to się obrażasz :mrgreen:

Ale wołam "Pax, pax między elektryki" :mrgreen:

A teraz na spokojnie. Zacznę od końca. Pomysł faktycznie zgłosiłem do UP :roll:

Czy jest pomysłem na miarę Tesli? Chciałbym :roll:

Wszystko wydaje się proste po wymyśleniu. Maupiszony biegały po sawannie i obgryzały kości z padliny, ale tylko jeden z nich po ogryzieniu kości, pierdnięciu i beknięciu, włożył patyk w dziurkę w płaskim kamieniu o kształcie koła, a potem zaczął się tym bawić.
Ja go uznaję za najwybitniejszego wynalazcę w historii ludzkości.

Jestem inżynierem elektrykiem o specjalności metrologia, ale ani razu nie przeprowadziłem pomiaru izolacji w budynku. Niemniej twierdzę, że taki łącznik to usprawni. Dlaczego tak twierdzę? Wyobraźnia i wiedza mnie o tym przekonuje, ja nie muszę iść do Centrum Kopernika i bujać się na krześle, by przewidzieć jakie są efekty trzęsienia ziemi :mrgreen:

Na dodatek jestem inżynierem starej szkoły, gdzie prostota pomysłu, oszczędność środków do jego realizacji, łatwa serwisowalność, itd., stanowią o elegancji rozwiązania.
 
     
Negatyw 
Uczestnik forum


Dołączył: 31 Paź 2018
Posty: 26
Skąd: Reda
Wysłany: 21-01-19, 22:56   

witek17 napisał/a:
Kolego, sam zacząłeś od szyderstwa, a gdy w odpowiedzi dostałeś to samo, to się obrażasz :mrgreen: ...
Obrażam się? Skąd takie przekonanie?

witek17 napisał/a:
Na dodatek jestem inżynierem starej szkoły, gdzie prostota pomysłu, oszczędność środków do jego realizacji, łatwa serwisowalność, itd., stanowią o elegancji rozwiązania.
Ja się spodziewałem Witka lat 17. Twój pomysł wg mnie nie jest "wysokich lotów" a temat wynalazków N. Tesli popularny wśród młodzieży. Gdyby taki łącznik miał sens to już dawno byłby montowany. Czyżby w metrologii nie było ciekawszych zagadnień i problemów do rozwiązania?
 
     
witek17 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 18
Skąd: Police
Wysłany: 21-01-19, 23:20   

Witek17 pochodzi z czasów mojego pierwszego konta mailowego na polboxie, najpierw próbowałem witek, zajęty, potem witek1, to samo, przy szóstym dałem spokój i nadałem nr 17, taka ładna liczba pierwsza, od tego czasu jest w pewnym sensie moim znakiem rozpoznawczym.

Pomysł faktycznie jest porażająco prosty :mrgreen: Czy to oznacza że niskich lotów?

1. nadal nie mam pewności czy nie był już gdzieś na Świecie zgłoszony

2. jeżeli jednak nie, to nie świadczy to źle o moim pomyśle, raczej o tych, którzy tak prostego sposobu na usprawnienie dotąd nie wymyślili :mrgreen: :!: tu musiałbym dodać fotkę twarzy starego "wyjadacza"-pomiarowca, że też ludzie w poważnym wieku potrafią się jeszcze tak dziwić :mrgreen: :mrgreen: fotki niestety nie mam

3. jak pisałem, bycie dobrym inżynierem nie oznacza tworzenia kosztownych i skomplikowanych (... wie po co i dlaczego? :mrgreen: ) konstrukcji, prostota, niski koszt, wysoki wskaźnik osiągniętego efektu w stosunku do ceny, to cecha dobrych rozwiązań, inżynieria to nie zabawa w takie łańcuszki pobudzające wyobraźnię, gdzie kot skacze na kładkę, kładka podnosi kulkę, kulka stacza się po spirali, ... ... ..., a na końcu przewracający się klocek włącza światło :mrgreen: owszem, dobre to, ale jako zabawa :mrgreen:
 
     
witek17 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 18
Skąd: Police
Wysłany: 22-01-19, 14:28   

Sąsiad kupił kuchenkę "z końputerem Panie" :mrgreen: Wszystko było fajnie do czasu, gdy końputer padł. Koszt wymiany końputera prawie taki sam jak nowej kuchenki bez końputera :mrgreen: Sąsiad w międzyczasie odszedł (emeryci), sąsiadka poszła po rozum do głowy i kupiła kuchenkę bez końputera.

Koncepcja farm wiatrowych.

1. Kupuje się drogi, jednak niewątpliwie wydajny wiatrak o mocy np. 1 MW. Na zachodzie naturlich. Kosztuje powiedzmy 1000 czegoś tam. Zwrot inwestycji po 30 latach, w międzyczasie kosztowne naprawy, bo wszystko skońputeryzowane.

2. Polski wiatrak, sprawność w stosunku do niemieckiego 0.6, czyli wymiary te same, moc 0.6 MW. Cena 300. Zadanie, po ilu latach będzie zwrot inwestycji i kiedy czyściutkie, wysokowartościowe banknoty zaczną nam szeleścić w kieszeniach? :smile:

Takich przykładów mogę podać tysiące, z własnego i cudzego doświadczenia.

To są wybory inżyniera, a nie bezrozumne kupowanie świecidełek dla ... (to słowo ostatnio jest na indeksie) :mrgreen:
 
     
witek17 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Cze 2017
Posty: 18
Skąd: Police
Wysłany: 22-01-19, 16:07   

O co się teraz toczy gra? O utrwalenie polskiej własności na Świecie. Jak nie znajdę kogoś z wyobraźnią, to pomysł przepadnie. Być może jest to (np. wg Kolegi Negatywa :mrgreen: ) idiotyzm? Niewykluczone. Może to ja się mylę? A co jak nie? Przepadnie szansa na zarobienie miliardów dolarów, a z tego podatku do budżetu że ho ho, a może i jeszcze więcej. Natomiast polskie firmy handlujące zagranicznym chłamem będę to dla Was sprowadzać, a Wy będziecie sprzedawać kartofle na zachód, by zdobyć na to ciężkie ojro.

Jak będzie? Czas pokaże, a jest go coraz mniej.

Ja natomiast deklaruję totalną wojnę z polskim UP, aż do uzyskania patentu. A gdyby pomysł na zachodzie się przyjął, to będę stawiał naprawdę ciężkie warunki dla chętnych do produkcji, lub sprzedaży tego w Polsce (na "sprytnych" czekać będzie policja, prokurator i sąd). Nie wiem czy będą do przyjęcia? :mrgreen:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group