Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Uszkodzil sprzet?
Autor Wiadomość
Loboss 
Uczestnik forum


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 2
Skąd: Katowice
Wysłany: 20-09-07, 23:34   Uszkodzil sprzet?

Witam mieszkam w bloku podczas pracy na kompie:0 zabrakło zasilania sprawdziłem bezpieczniki (stara instalacja) wszystko było Ok wychodzę na klatkę schodowa a tu jakiś elektryk grzebie w bezpiecznikach no i oczywiście poszły mi nerwy, bo mnie nie powiadomili ze cokolwiek będą robić po godzinie wymienili listwę i wkręcili bezpieczniki na swoje miejsce sprzęt w domyciu się włączył prócz DVD. Czy możliwe ze to oni spalili mi odtwarzacz czy tez to kaprys sprzętu? I czy można sobie tak grzebać w instalacji bez powiadomienia? I ogólnie czy można coś z tym zrobić (chodzi mi o to, kogo zjechać ) oraz czy ja musze się zabezpieczyć przed takimi sytuacjami, bo np takich asów z jakieś firmy, co spółdzielnia wynajęła najdzie ochota to grzebania w mojej instalacji. Nawiasem mówiąc nie wiem czy bezpiecznik na klatce schodowej jest jeszcze mój. Dziękuje z góry za odpowiedz.
 
     
irekub 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 105 razy
Wiek: 47
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1121
Skąd: Wadowice
Wysłany: 21-09-07, 07:00   

Witam kolegę Loboss.
Loboss napisał/a:
Witam mieszkam w bloku podczas pracy na kompie

Jak mniemam nie jest kolega zameldowany na pobyt stały w tym bloku ,tylko czasowy,tudzież wykonuje kolega w tym bloku jakąś pracę nakładczą.
Loboss napisał/a:
wychodzę na klatkę schodowa a tu jakiś elektryk grzebie w bezpiecznikach no i oczywiście poszły mi nerwy, bo mnie nie powiadomili ze cokolwiek będą robić

Spółdzielnia mieszkaniowa zleciła jakieś firmie,albo zatrudnionemu elektrykowi prace konserwatorskie w instalacji elektrycznej.
Loboss napisał/a:
po godzinie wymienili listwę

W trosce o zdrowie i życie kolegi wymienił jakąś listwę zaciskową. Być może na przewodzie PEN. O skutkach uszkodzenia tego przewodu może kolega poczytać na Forum.
Loboss napisał/a:
sprzęt w domyciu się włączył prócz DVD. Czy możliwe ze to oni spalili mi odtwarzacz czy tez to kaprys sprzętu?

Tzn.poszły dymy ze sprzętu tak?
_________________
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.” " M.Rej
 
 
     
Loboss 
Uczestnik forum


Dołączył: 20 Wrz 2007
Posty: 2
Skąd: Katowice
Wysłany: 21-09-07, 09:20   

Już wyjaśniam niestety chciałbym mieć przewód PEN oni wymienili "starą na tego samego typu bez zmian w instalacji" bo sąsiadowi coś zwarcie robiło.No i jest problem bo dymy nie poszły poprostu już sie nie włącza.Chodzi mi oto czy jest możliwe uszkodzenie sprzętu.
 
     
Jarek79 
Aktywny uczestnik forum
Jarek



Pomógł: 140 razy
Wiek: 38
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 1221
Skąd: Tarnów/Kraków
Wysłany: 21-09-07, 10:22   

Witam
Loboss napisał/a:
Chodzi mi oto czy jest możliwe uszkodzenie sprzętu


Nie słyszałem żeby z powodu wykręcenia bezpiecznika uszkodził się jakiś sprzęt. Jakby coś przypadkiem coś mu się spięło nie tak to by wszystko na obwodzie poleciało a nie tylko DVD. Więc uszkodzenie tylko jednego urządzenia na obwodzie jest mało prawdopodobne.

Pozdrawiam
_________________
Pozdrawiam
Jarek
 
   
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2341
Skąd: Galicja
Wysłany: 21-09-07, 12:54   

Witam.
Jarek79 napisał/a:

Loboss napisał/a:
Chodzi mi oto czy jest możliwe uszkodzenie sprzętu


Nie słyszałem żeby z powodu wykręcenia bezpiecznika uszkodził się jakiś sprzęt. Jakby coś przypadkiem coś mu się spięło nie tak to by wszystko na obwodzie poleciało a nie tylko DVD. Więc uszkodzenie tylko jednego urządzenia na obwodzie jest mało prawdopodobne.


Możliwa jest taka sytuacja, że przy zaniku napięcia, jeżeli sprzęt wykonywał jakiś cykl pracy, to doszło do jego zatrzymania w trakcie cyklu i zablokowania. kiedyś miałem taką sytuację z magnetowidem podczas wysuwania kasety. Takie historię rzadko, bo rzadko, ale pewnie mogą się zdarzyć, chociaż konstruktorzy starają się przewidywać takie sytuacje i zapobiegać im.
usterka przeważnie jest do usunięcia bez rozbierania sprzętu.
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
drakasz 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 140 razy
Dołączył: 23 Maj 2007
Posty: 839
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21-09-07, 13:01   

Loboss napisał/a:
Chodzi mi oto czy jest możliwe uszkodzenie sprzętu.


Jest możliwe i nie raz się z tym spotkałem - ale nie jest powszechne. Generalnie dotyczy kiepskiego jakościowo sprzętu.
Zdarza się, że przy wkręcaniu bezpieczników (szczególnie bezpieczników) następuje iskrzenie na stykach (po prostu zanim sie on wkręci ileś tam razy załączy i wyłączy obwód w ułamku sekundy). W tym przypadku mogą wyindukować się przepięcia (łączeniowe) i doprowadzić do uszkodzeń zasilaczy (szczególnie impulsowych, choć i widziałem wysiądnięte prostowniki i filtry w zasilaczach tradycyjnych).
Oczywiście dotyczy to głównie sprzętu w którym producenci "zapomnieli" zamontować stosownych filtrów czy ograniczników (choćby kondensatorów ....).
Jeśli tak było w tym wypadku, to prawdopodobnie wcześniej czy później to dvd by padło od przypadkowego zakłócenia.
_________________
Nic milszego dla zmęczonych uszu jak trzask iskry zwiastującej długą i błogą ciszę ...
 
 
     
Jarek79 
Aktywny uczestnik forum
Jarek



Pomógł: 140 razy
Wiek: 38
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 1221
Skąd: Tarnów/Kraków
Wysłany: 21-09-07, 13:59   

Witam

Jeżeli DVD było z promocji lub tanie to różne rzeczy mogą się z nim podziać
 
   
     
stasiu 
Uczestnik forum


Pomógł: 23 razy
Wiek: 37
Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 153
Skąd: Łódź
Wysłany: 21-09-07, 16:37   

Niktóre elektroniczne sprzęty potrafią się spalić jeśli odepnie się najpierw przewód zerowy. Osobiście się z tym spotkałem #-o
 
     
Lucius 
Uczestnik forum



Pomógł: 35 razy
Dołączył: 01 Sty 2007
Posty: 463
Skąd: Tarnów
Wysłany: 21-09-07, 17:31   

Jakby nie było to administracja powinna powiadomić o planowanych pracach... No bo jak inaczej... Elektryk ma pukać do każdych drzwi i się tłumaczyć, a jeszcze się trafi ktoś uciążliwy i 3 godziny nie jego...

No ale co się stało to się nie odstanie... W takiej sytuacji nic nie zrobisz, bo chcąc się kłócić z administracją to Ci powiedzą żeś sam zepsuł i korzystając z okazji na nich zwalasz...

Pouczony doświadczeniem kupuj sprzęt odpowiednio dobry - czyli to o czym pisali już koledzy - z odpowiednimi zabezpieczeniami...

A jak nie to pomyśl o zabezpieczaniu sprzętu na własną rękę...
_________________
Pozdrawiam.
Łukasz Makowej
 
     
ŚP KSKRAK_Krystyn 
Aktywny uczestnik forum


Wiek: 62
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 1585
Skąd: Kraków
Wysłany: 22-09-07, 12:53   

Witam wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.
Wg mnie w tym przypadku za uszkodzenie odbiornika(ów) odpowiada wykonawca robót naprawczych.
Loboss napisał/a:
Już wyjaśniam niestety chciałbym mieć przewód PEN oni wymienili "starą na tego samego typu bez zmian w instalacji" bo sąsiadowi coś zwarcie robiło.
Zgodnie z USTAWĄ PRAWA BUDOWLANEGO, takie roboty zaliczamy do ‘przebudowy’ (dawniej zwanej ‘modernizacji’) i wymiana WLZ’tów powinna zmieniona na TN-S.
Zgodnie z USTAWĄ PRAWA ENERGETYCZNEGO dostawca energii ma obowiązek poinformować odbiorców o planowanych wyłączeniach.
W przypadku SM ona to pośredniczy w dostawie energii.
Wykonawca robót naprawczych ma tak wyłączyć zabezpieczenia aby nie powstawały przepięcia.
Jeśli chodzi o jakość sprzętu i producenta, to ja uznaję zasadę ‘co tanie, to drogie’.
Jednak należy zwrócić uwagę np. na to, że gdyby instalacja ta była dobrze konserwowana i sprawna, to sprzęt byle jakiej firmy działałby np. następne 10 lat.
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2341
Skąd: Galicja
Wysłany: 22-09-07, 17:04   

Witam.
KSKRAK_Krystyn napisał/a:

Wg mnie w tym przypadku za uszkodzenie odbiornika(ów) odpowiada wykonawca robót naprawczych.
Loboss napisał/a:
Już wyjaśniam niestety chciałbym mieć przewód PEN oni wymienili "starą na tego samego typu bez zmian w instalacji" bo sąsiadowi coś zwarcie robiło.
Zgodnie z USTAWĄ PRAWA BUDOWLANEGO, takie roboty zaliczamy do ‘przebudowy’ (dawniej zwanej ‘modernizacji’) i wymiana WLZ’tów powinna zmieniona na TN-S.


Wniosek co najmniej przedwczesny, wynikający ze zbyt pobieznej lektury.
W pierwszym poście napisano:
Loboss napisał/a:
... a tu jakiś elektryk grzebie w bezpiecznikach no i oczywiście poszły mi nerwy, bo mnie nie powiadomili ze cokolwiek będą robić po godzinie wymienili listwę i wkręcili bezpieczniki na swoje miejsce

Czy można tu mówić o przebudowie??????????
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
maryan 
Uczestnik forum


Pomógł: 14 razy
Wiek: 32
Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 167
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 22-09-07, 17:54   

Ja uwazam ze absolutnie nie, wymiana wadliwego elementu na taki sam tylko ze sprawny nie moze w zadnym wypadku oznaczac przebudowy. Przeciez to nielogiczne. ;-)
 
     
ŚP KSKRAK_Krystyn 
Aktywny uczestnik forum


Wiek: 62
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 1585
Skąd: Kraków
Wysłany: 23-09-07, 10:20   

Witam wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.
Oczywiście Koledzy macie rację że samą wymianę listwy zaciskowej nie zaliczymy do przebudowy lecz do konserwacji. Coś mnie zaślepiło czytając ten post i myślałem że chodzi o wymianę WLZ.
 
     
cerberus 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 84 razy
Wiek: 67
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 1491
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 26-09-07, 22:11   

Pozdrawiam !
Tyle postów i widać, że wielu z was ma małą praktykę.
Wystarczy na chwilę, moment, poluzować "zero" w WLZ i zniszczą się słabsze sprzęty.
Nie udowoddnisz nikomu,że taki przypadek miał miejsce.
Zwłaszcza,że zrobili to lokalnie.
Kiedyś, w moim lokalu w nocy przez kilka dni pojawiało się 270,290VAC. Ale ja po 0,1 sek miałem informację o takich figlach ze strony Z.E. Dzwonię do nich - co to za numery? Z.E. na to :odczep się nam zacina.
Gdyby większej ilości osób sprzęt się uszkodził, to wtedy nie da rady wcisnąć ciemnoty
klientowi - trzeba płacić.
Cenny sprzęt, należy odpowiednio zabezpieczyć, są na to sposoby.
Ale ogół nie chce się zabezpieczać.
Cerberus.
 
     
ŚP KSKRAK_Krystyn 
Aktywny uczestnik forum


Wiek: 62
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 1585
Skąd: Kraków
Wysłany: 29-09-07, 11:37   

Witam Kolegę „cerberus” oraz Koleżanki i Kolegów na FORUM.
cerberus napisał/a:
Wystarczy na chwilę, moment, poluzować "zero" w WLZ i zniszczą się słabsze sprzęty.
Ma Kolega rację ale również uszkodzeniu ulegają sprzęty wysokiej klasy.
Jednak sprzęt sprzętem ale w przypadku przerwy PEN najważniejsze jest zagrożenie p. porażeniowe.
cerberus napisał/a:
Nie udowoddnisz nikomu,że taki przypadek miał miejsce.
Tak, to jest problem. W przypadku takiego zdarzenia najczęściej wzywamy konserwatora np. z SM lub ZE. Ów konserwator wie ze nie konserwował dobrze instalacji, szybko usuwa usterkę, po czym mówi że w instalacji wszystko ‘grało’ i nadal jest OK.
cerberus napisał/a:
Gdyby większej ilości osób sprzęt się uszkodził, to wtedy nie da rady wcisnąć ciemnoty
klientowi - trzeba płacić.
Takie przypadki występują dość często. Jeden z nich był opisywany w mediach w tym roku gdzie w pewnej wsi spaliło się wiele urządzeń a ZE zwalił winę na wichurę której nie było.
cerberus napisał/a:
Cenny sprzęt, należy odpowiednio zabezpieczyć, są na to sposoby.
Ale ogół nie chce się zabezpieczać.
Owszem zawsze można sprzęt dodatkowo zabezpieczać.
Ale zadajmy sobie pytanie dlaczego?
Gdy kupię sobie TV plazmę 40’ czy dobrego kompa, to muszę stosować dodatkowe zabezpieczenia?
Gdy w mieszkaniu mam instalację gazową, to muszę instalować czujniki gazu?
Czy w mieszkaniu mam stosować ciągłą elektroniczną kontrolę zasilającego PEN?
Szanowni Koledzy, pamiętajmy że np. w SM w czynszu płacimy za rzetelną konserwację wszystkich instalacji, a nie za to że pracownicy SM w godzinach pracy robią ‘fuchy’, jak również o tym że rachunki wystawiane przez dostawców energii również obejmują rzetelną konserwację.
A jak z tą konserwacją jest, to chyba nie muszę pisać. Prawie wszyscy wiemy jak to wygląda.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group