Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Kompensacja mocy biernej
Autor Wiadomość
fussy 
Aktywny uczestnik forum
Samozwańczy Expert


Pomógł: 121 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 964
Skąd: łódzkie
Wysłany: 11-04-08, 20:02   

drakasz napisał/a:
krzyspi25 napisał/a:
w związku z tym mam pytanie czy jest to normalne??

nie, to nie jest normalne, działa dokładnie na opak. sugeruję w kolejności sprawdzić:
- baterie kondensatorów, czy przypadkiem nie robią już za grzałki (choć jeśli nawet to nie powinno w takim stopniu wpływać na wzrost prądu)
- sprawdzić układ pomiarowy, połączenia przekładników i je same.


Dla mnie mało prawdopodobne, żeby były aż tak duże straty mocy w kondensatorach. One by już odparowały. Myslę że tajemnica tkwi w układach pomiarowych. Gdzieś musi być przekłamanie.

pzdr
-DAREK-
 
     
irekub 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 105 razy
Wiek: 48
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1121
Skąd: Wadowice
Wysłany: 12-04-08, 21:31   

Ja mam w firmie ten sam problem jak kol. krzyspi.
Wprawdzie nie płacę ani za bierną,ani nie przekompensowuję sieci ,ale od początku.
Mam dwa systemy zasilania.W jednym, zasilającym część zakładu mam zainstalowane 3 bat.kond.Z tego dwie pracują dla zasilania hali ,a jedna wygładza całość.
Więc te dwie pracują na 95% swoich możliwości a ta wygładzająca ledwie w 1/3.
Ale co mnie gnębi.Do tej pory główna bateria hali była zabezpieczana BM-kami 250A,a w tej chwili ledwie mi starcza 400A.No, maszyn mi też przybyło. Może coś zasugerujecie koledzy? [-o< ](*,)
_________________
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.” " M.Rej
 
 
     
Członek zwyczajny 
Moderator

Pomógł: 126 razy
Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 651
Wysłany: 12-04-08, 21:54   

Witam Kolegów

Proponowałbym Kolegom krzyspi25 oraz irekub zmierzenie zawartości harmonicznych w prądzie baterii kondensatorów a potem poszukanie sprawców wsród odbiorników.

Kolega krzyspi25 właściwie już napisał, że 70 % obciążenia to oświetlenie świetlówkowe.

Pozdrawiam
_________________
Członek zwyczajny
 
     
irekub 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 105 razy
Wiek: 48
Dołączył: 22 Wrz 2006
Posty: 1121
Skąd: Wadowice
Wysłany: 13-04-08, 11:06   

Członek zwyczajny napisał/a:
Proponowałbym Kolegom krzyspi25 oraz irekub zmierzenie zawartości harmonicznych w prądzie baterii kondensatorów a potem poszukanie sprawców wsród odbiorników.

Normalnie nie wiedziałbym gdzie szukać! Tyle tego jest #-o
Ale jestem po pomiarach zawartości harmonicznych i wiem że mam ok.20%znieksztaceń zwłaszcza 5-ta i 7-ma.
_________________
"A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają.” " M.Rej
 
 
     
Prorektor 
Uczestnik forum


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 338
Skąd: Polska
Wysłany: 14-04-08, 11:27   

Witam kolegów.
krzyspi25 napisał/a:
Witam, ja mam w pracy taką przedziwną zagadkę:
obecnie cosfi 0,6! przy załączonych 30 % posiadanych kondensatorów, prąd wskazywany przez amperomierze natablicowe to ok. 200A, po załączeniu baterii w całości cosfi wzrasta do 0,86 i UWAGA, prąd wskazywany przez amperomierze wzrasta prawie dwukrotnie, a naliczanie energii czynnej przez licznik przyspiesza też około dwukrotnie.
Wprawdzie po załączeniu wszystkich kondensatorów napięcie lekko wzrasta (390->400), ale ten prąd??
w związku z tym mam pytanie czy jest to normalne?? w utrzymaniu ruchu jestem dopiero pół roku, ale jakoś nie przypominam sobie żeby w szkole wspominali o tym że jest to normalne.
obciążenie to głównie oświetlenie świetlówkowe (ok. 70% obciążenia), cos fi i naliczanie energii czynnej odczytałem z elektronicznego licznika energii a resztę danych z przyrządów zabudowanych w rozdzielni
proszę o pomoc w wyjaśnieniu tego zjawiska
pozdrawiam

Członek zwyczajny napisał/a:
Witam Kolegów

Proponowałbym Kolegom krzyspi25 oraz irekub zmierzenie zawartości harmonicznych w prądzie baterii kondensatorów a potem poszukanie sprawców wsród odbiorników.

Kolega krzyspi25 właściwie już napisał, że 70 % obciążenia to oświetlenie świetlówkowe.

Kol. Członek zwyczajny – moderatorze twoje sugestie niestety wprowadzają jedynie w błąd kol. krzyspi25 sprawa tak jak została opisana ewidentnie nie ma bezpośredniego związki z harmonicznymi – pomiary harmonicznych można zrobić ale to nic nie da proszę nie wprowadzać kolegów w błąd.
 
     
Jarek79 
Aktywny uczestnik forum
Jarek



Pomógł: 140 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 1221
Skąd: Tarnów/Kraków
Wysłany: 14-04-08, 12:08   

Witam
http://www.proton.pl/index.php?id=a322
Warto przeczytać o wpływie harmonicznych na pracę baterii kondensatorów. Pierwsza myśl jaka przyszła mi do głowy po przeczytaniu postów Krzyspi25 i Irka to: harmoniczne 5 i 7 sieją. Potem Irek potwierdził:
Cytat:
Ale jestem po pomiarach zawartości harmonicznych i wiem że mam ok.20%znieksztaceń zwłaszcza 5-ta i 7-ma.

Prorektor napisał:
Cytat:
Kol. Członek zwyczajny – moderatorze twoje sugestie niestety wprowadzają jedynie w błąd kol. krzyspi25 sprawa tak jak została opisana ewidentnie nie ma bezpośredniego związki z harmonicznymi – pomiary harmonicznych można zrobić ale to nic nie da proszę nie wprowadzać kolegów w błąd.

Jak wspomniałem wcześniej dla mnie ten opis jednoznacznie wskazywał na przyczynę. Polecam zapoznać się z tematem wyższych harmonicznych i jakie są ich skutki w urządzeniach. Na pewno zmienisz zdanie odnośnie sugestii Członka zwyczajnego. Link, który zamieściłem akurat podpowiada jak rozwiązać problem Kolegów Krzyspi25 i Irka oraz w telegraficznym skrócie opisuje dlaczego tak jest. Wystarczy przeszukać internet pod hasłami: jakość energii elektrycznej, wyższe harmoniczne i baterie kondensatorów - naprawdę jest co czytać.
_________________
Pozdrawiam
Jarek
  
 
   
     
Prorektor 
Uczestnik forum


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 338
Skąd: Polska
Wysłany: 14-04-08, 12:40   

Jarek79 napisał/a:
Jak wspomniałem wcześniej dla mnie ten opis jednoznacznie wskazywał na przyczynę. Polecam zapoznać się z tematem wyższych harmonicznych i jakie są ich skutki w urządzeniach. Na pewno zmienisz zdanie odnośnie sugestii Członka zwyczajnego. Link, który zamieściłem akurat podpowiada jak rozwiązać problem Kolegów Krzyspi25 i Irka oraz w telegraficznym skrócie opisuje dlaczego tak jest. Wystarczy przeszukać internet pod hasłami: jakość energii elektrycznej, wyższe harmoniczne i baterie kondensatorów - naprawdę jest co czytać.

Już dawno znałem ten prosty i bardzo lakoniczny opis ( na poziomie szkoły średniej) - i nie tylko te – czytam obliczam i analizuję - jest w nim potwierdzenie moich stwierdzeń - między innymi przedstawiony tam czworościan mocy polecam kol. Członek zwyczajny – moderatorze i kol. Jaerk zapoznanie się z nacznie ciekawszą i pełniejszą teorią Harashima opisującą układy rzeczywiste, zawierające źródła wyższych harmonicznych w układach zasilająco-rozdzielczych –to jest rzecz analitycznie opisująca to zagadnienie i dopiero gdy koledzy się z nią zapoznają możemy podyskutować.
 
     
Jarek79 
Aktywny uczestnik forum
Jarek



Pomógł: 140 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 1221
Skąd: Tarnów/Kraków
Wysłany: 14-04-08, 13:23   

Witam
Prorektor napisał/a:
z nacznie ciekawszą i pełniejszą teorią Harashima opisującą układy rzeczywiste, zawierające źródła wyższych harmonicznych w układach zasilająco-rozdzielczych –to jest rzecz analitycznie opisująca to zagadnienie

Mam wrażenie, ze nawet przytoczona przez Kolegę teoria tylko potwierdza przyczynę przytoczonych problemów. To wg Kolegi co powoduje taki stan? i dlaczego nie harmoniczne w rezonansie?
_________________
Pozdrawiam
Jarek
 
   
     
drakasz 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 140 razy
Dołączył: 23 Maj 2007
Posty: 839
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14-04-08, 13:35   

irekub napisał/a:
a mam w firmie ten sam problem jak kol. krzyspi.
Wprawdzie nie płacę ani za bierną,ani nie przekompensowuję sieci ,ale od początku.
Mam dwa systemy zasilania.W jednym, zasilającym część zakładu mam zainstalowane 3 bat.kond.Z tego dwie pracują dla zasilania hali ,a jedna wygładza całość.
Więc te dwie pracują na 95% swoich możliwości a ta wygładzająca ledwie w 1/3.
Ale co mnie gnębi.Do tej pory główna bateria hali była zabezpieczana BM-kami 250A,a w tej chwili ledwie mi starcza 400A.No, maszyn mi też przybyło. Może coś zasugerujecie koledzy?


Członek zwyczajny napisał/a:
Proponowałbym Kolegom krzyspi25 oraz irekub zmierzenie zawartości harmonicznych w prądzie baterii kondensatorów a potem poszukanie sprawców wsród odbiorników.

Kolega krzyspi25 właściwie już napisał, że 70 % obciążenia to oświetlenie świetlówkowe.


Jak dla mnie to nie są tożsame problemy.
Kolega irek ma problem z prądem baterii, który dość raźno można wytłumaczyć harmonicznymi, i będzie to chyba najtrafniejsza diagnoza, ale problem kolegi krzyspi25 jest inny, albo dane dostarczone przez niego nie wystarczające.
Kolega irek podał prąd baterii, kolega krzyspi25 prąd (jak mniemam) obciążenia (patrząc od strony zasilania przed kompensacją, lub za nią). W przypadku kolegi krzyspi25 zgodzę się, że pomiar harmonicznych raczej winowajcy nie wskaże....
_________________
Nic milszego dla zmęczonych uszu jak trzask iskry zwiastującej długą i błogą ciszę ...
 
 
     
fussy 
Aktywny uczestnik forum
Samozwańczy Expert


Pomógł: 121 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 964
Skąd: łódzkie
Wysłany: 14-04-08, 19:17   

Witam

Ja bym Pana Fumio Harashimę zostawił w spokoju, bo niezależnie od harmonicznych jeśli jakaś eneria (czynna) została pobrana - to gdzieś musi ulec przetworzeniu na inny rodzaj energii (światło, ciepło, itp.). Jeżeli wzrasta pobór mocy, a nic nie wskazuje, że któryś z odbiorników pobiera jej więcej (po załączeniu baterii kondensatorów) - to może tajemnica jednak tkwi w urządzaniach pomiarowych. Ja nie mam złudzeń, że można im bezgranicznie ufać.

Kiedyś kolega z jednego z ZE opowiadał o prostym urzadzeniu do zmylenia licznika energii. Urządzenie podłączało się do gniazdka elektrycznego, a do niego farelkę 2kW. Grzejnik grzał, a licznik mało co się ruszał. Jakiś czas temu, bedąc na kontrakcie u wschodnich sąsiadów miałem okazję zobaczyć to urządzenie w działaniu.

Dlatego jeszcze raz powtarzam, że układy pomiarowe w pewnych sytuacjach potrafią pokazywać wartości mające niewiele wspólnego z rzeczywistością.

pzdr
-DAREK-

dodane:
oczywiście mam na mysli przypadek kol. krzyspi25, bo u kolegi Irka sytuacja jest taka jak ją opisał kolega drakasz.
  
 
     
Jarek79 
Aktywny uczestnik forum
Jarek



Pomógł: 140 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 1221
Skąd: Tarnów/Kraków
Wysłany: 14-04-08, 19:43   

Witam
Cytat:
Kiedyś kolega z jednego z ZE opowiadał o prostym urzadzeniu do zmylenia licznika energii. Urządzenie podłączało się do gniazdka elektrycznego, a do niego farelkę 2kW. Grzejnik grzał, a licznik mało co się ruszał. Jakiś czas temu, bedąc na kontrakcie u wschodnich sąsiadów miałem okazję zobaczyć to urządzenie w działaniu.

Nie ma takiego urządzenia. Ten bajer to zwykły regulator. W fizyce cudów nie ma: jeżeli grzejnik ma 2 kW i pobiera pełną moc to prawidłowo podpięty licznik zmierzy w ciągu godziny 2 kWh -+ błąd licznika. Przetestuj ten bajer na silniku - bardzo jasno widać jak to cudo działa :)
Układy pomiarowe nie mierzą tylko 50 składowej. Mierzą wartość skuteczną prądu i niektóre harmoniczne mają wpływ na pomiar. Dopóki Krzyspi25 nie będzie miał pomiarów wyższych harmonicznych możemy tylko obstawiać wg swoich doświadczeń. Ja obstawiam na harmoniczne ze względu na oświetlenie i komputery (ciekawe, że też mało kto dobierając baterię do kompensacji energii biernej sprawdza czy przypadkiem nie wystąpi rezonans). Drugą przyczyną problemów Kolegi Krzyspi25 może być uszkodzenie baterii ale to też można stwierdzić tylko przez odpowiednie pomiary.
_________________
Pozdrawiam
Jarek
 
   
     
fussy 
Aktywny uczestnik forum
Samozwańczy Expert


Pomógł: 121 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 964
Skąd: łódzkie
Wysłany: 14-04-08, 19:58   

Jarek79 napisał/a:
W fizyce cudów nie ma: jeżeli grzejnik ma 2 kW i pobiera pełną moc to prawidłowo podpięty licznik zmierzy w ciągu godziny 2 kWh -+ błąd licznika.


Kolego Jarku.
Oczywiście kolega ma rację - w fizyce cudów nie ma : prawo zachowania masy i energii jest zawsze spełnione, jak i to że entropia układu wzrasta.

Co do układów pomiarowych - to w fizyce jest jeszcze zasada nieoznaczoności Heisenberga. Pomiar jest zawsze niedokładny ;-) . Więc nie będę z kolegą dyskutował, bo jeszcze zostanę posądzony o propagowanie kradzieży energii. Zresztą nowe liczniki już są na to odporne.

pzdr
-DAREK-
 
     
Prorektor 
Uczestnik forum


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 338
Skąd: Polska
Wysłany: 14-04-08, 20:00   

A ja nie ignoruję teorii Profesora Fumio Harashimy uważam, że studiowanie i poszerzanie wiedzy z elektrotechniki jest bardzo ważne wręcz niezbędne, jeżeli chce się rzeczywiście poznać i zrozumieć zagadnienia posiadające głębszą naturę. Można sobie oczywiście próbować tłumaczyć zjawiska elektryczne na tak zwany chłopski rozum – jak niektórzy próbują - ale ja uważam, że jest to zbyt płytkie i tym osobom tylko się wydaje, że rozumieją i prawidłowo tłumaczą dane zjawisko. Elektrotechnika to nauka opierająca się o matematykę i fizykę oraz dogłębną analizę jakościową i ilościową zjawisk ignorując to niczego się nie osiągnie. Układy rzeczywiste, zawierające źródła wyższych harmonicznych w układach zasilająco-rozdzielczych należą do zagadnień złożonych i żeby je rozpatrywać nie wystarczą proste wyobrażenia i dlatego celem nadania dyskusji merytorycznego kształtu zaproponowałem powyższą lekturę.
 
     
fussy 
Aktywny uczestnik forum
Samozwańczy Expert


Pomógł: 121 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 964
Skąd: łódzkie
Wysłany: 14-04-08, 20:21   

Prorektor napisał/a:
A ja nie ignoruję teorii Profesora Fumio Harashimy uważam, (...) i dlatego celem nadania dyskusji merytorycznego kształtu zaproponowałem powyższą lekturę.


A ja też wcale nie ignoruję dokonań Doktora Fumio Harashimy, bo są one dla elektryki i robotyki bardzo duże. Tylko ja nie widzę gdzie kolego zaproponował nam tę lekturę, też chętnie bym poczytał (ale zastrzegam, że na materiały IEEE po angielsku nie mam czasu, bo doktoratu na tym forum nikt nie będzie robił).

Mnie bardzo podobają się proste wyjaśnienia.
Jarek79 napisał/a:

http://www.proton.pl/index.php?id=a322


pzdr
-DAREK-
 
     
Jarek79 
Aktywny uczestnik forum
Jarek



Pomógł: 140 razy
Wiek: 39
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 1221
Skąd: Tarnów/Kraków
Wysłany: 14-04-08, 20:46   

Witam

Prorektor napisał/a:
studiowanie i poszerzanie wiedzy z elektrotechniki jest bardzo ważne wręcz niezbędne, jeżeli chce się rzeczywiście poznać i zrozumieć zagadnienia posiadające głębszą naturę.

Prorektor napisał/a:
Elektrotechnika to nauka opierająca się o matematykę i fizykę oraz dogłębną analizę jakościową i ilościową zjawisk ignorując to niczego się nie osiągnie.

Nie sposób się z Tobą nie zgodzić. Gdyby nie rozważania naukowe nie było by postępu. Jednakże stoimy przed realnym problemem w sieci, w dodatku jest on już dość dobrze poznany w praktyce. Sądzę, że w utrzymaniu ruchu pracuje niewielu elektryków z tytułem mgr a doktorów to na pewno jest kilku więc dlatego staram używać się prostego języka i odsyłać do prosto napisanych artykułów wyjaśniających skomplikowane zjawiska. Uważam, żeby rozwiązać przedmiotowe problemy wystarczy wiedzieć co może spowodować wzrost prądu przy załączonej baterii kondensatorów i jak sprawdzić przyczynę. Jeżeli pomiary wykluczą harmoniczne to należy szukać przyczyny gdzie indziej. Błąd lub uszkodzenie w układzie pomiarowym ma zupełnie inne objawy.
_________________
Pozdrawiam
Jarek
 
   
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group