Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Ku przestrodze
Autor Wiadomość
rafalelektronik 
Uczestnik forum
Technik elektronik



Pomógł: 3 razy
Wiek: 29
Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 141
Skąd: Zabrze
Wysłany: 06-09-08, 00:32   Ku przestrodze

Witam. Temat zakładam dla młodych elektryków aby nie popełnili gafy jak ja dzisiaj. Na kursie SEP uczyli że po odłączeniu zasilania należy sprawdzić wskaźnikiem neonowym brak napięcia w obwodzie. A ja dziś to zlekceważyłem. No więc, poszedłem do znajomej zdjąć kinkiet. Odkręcam śrubę, kinkiet trzymam w ręce, patrze kable zaizolowane taśmą przeźroczystą. Wykręciłem bezpieczniki w mieszkaniu(wszystkie, bo znajoma nie wiedziała który do czego).Widoczną przerwę izolacyjną więc uzyskałem . Wystarczyło kinkiet pociągnąć i super mocna skrętka pościła. Zadowolony chce zdjąć mocowanie kinkietu i nagle... pierdyknął mnie prąd. Zdziwiony byłem bo przecież korki wykręcone. Ale sprawdzam próbówką a tam świeci!!! Idę do tablicy bezpiecznikowej a tam też napięcie ale nie od strony stopki tylko gwintu. Bezpieczniki przerywały zero... Musiałem wykręcić przedlicznikowy żeby dokończyć prace. Dlatego teraz zawsze będę sprawdzał czy na pewno w obwodzie nie ma napięcia. Dodam jeszcze że w mieszkaniu 1 bezpiecznik i przedlicznikowy były watowane...
Ostatnio zmieniony przez Jarek79 06-09-08, 18:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Prorektor 
Uczestnik forum


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 338
Skąd: Polska
  Wysłany: 06-09-08, 00:47   

Witam.
Elektryk jak saper myli się tylko raz – no czasami dostaje od opaczności drugie życie i wówczas powinien je naprawdę zacząć szanować choćby dla swoich bliźnich no i koledzy na forum byli by zdruzgotani stratą kolegi. I trzeba również pamiętać, że nie wszyscy elektrycy otrzymują tą drugą szanse – nie zawsze sprawdza się, że do dwóch razy sztuka często jest ten jedyny i odstani raz - niestety :sad: .
 
     
januszcm 
Uczestnik forum


Pomógł: 32 razy
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 363
Skąd: Kraków
Wysłany: 06-09-08, 06:48   

Zawsze należy w wyapdkach remontu mieć ograniczone zaufanie do tych co robili przed nami, może to jakiś malarz albo hydraulik robił instalację. Zaufanie powinniśmy mieć tylko do własnych instalacji i to jeszcze z dużym marginesem.
 
     
Janda 
Uczestnik forum
Janda


Pomógł: 13 razy
Wiek: 59
Dołączył: 18 Lip 2008
Posty: 244
Skąd: Rybnik
Wysłany: 06-09-08, 13:59   

Nawet i doświadczonego elektryki zgubi rutyna. :!:
_________________
Janda
 
     
Jarek79 
Aktywny uczestnik forum
Jarek



Pomógł: 140 razy
Wiek: 38
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 1221
Skąd: Tarnów/Kraków
Wysłany: 06-09-08, 18:21   

Witam
Całe życie człowiek się uczy... ;)
_________________
Pozdrawiam
Jarek
 
   
     
rafalelektronik 
Uczestnik forum
Technik elektronik



Pomógł: 3 razy
Wiek: 29
Dołączył: 23 Paź 2007
Posty: 141
Skąd: Zabrze
Wysłany: 06-09-08, 21:34   

Jeszcze "ku przestrodze" jak wykonana w tym lokalu jest instalacja. Obwody nie podzielone wg zasady: 1 bezpiecznik gniazda, 2 bezpiecznik światło. Jest zrobione: łazienka, kuchnia gniazda+światło 1 bezpiecznik, 2 pokoje przedpokój gniazda+światło 2 bezpiecznik (które przerywają zero, nie fazę). Instalacja gniazd od gniazda do następnego gniazda, przewodami aluminiowymi a czasami przewodami typu linka Cu łączone pod jeden zacisk śrubowy w gniazdku. W kuchni gniazdko z bolcem, bolec do niczego nie przyłączony (był bo teraz już jest), w pokoju podobnie. W łazience gniazda bez bolca, strefy zachowane. Jeszcze pojawię się w tym lokalu aby zmienić gniazda w łazience na gniazda z stykiem ochronnym, zmienię tablice bezpiecznikową na nową s eSkami (max B16, a teraz były topiki 20A), i przywrócę przerywanie fazy przez zabezpieczenia, a nie PEN, bo jak nie daj Boże spali się teraz jakiś bezpiecznik w tym lokalu to na bolcach pojawi się 230V. Nie mam słów kto robił tam instalacje, ale mam nadzieje że już dawno przestał robić instalacje...
 
 
     
mirom
Uczestnik forum


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 14 Mar 2006
Posty: 66
Skąd: podkarpacie
Wysłany: 06-09-08, 22:06   

Hmmm-smutne to ale niestety prawdziwe,że najwięcej elektryków gu
bi rutyna...
 
     
kristof 
Uczestnik forum


Wiek: 43
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3
Skąd: kielce
Wysłany: 25-09-08, 20:14   ku przestrodze

na temat połączenia tego bolca uzie... byłbym bardzo ostrożny
te mostki z przewodu N są bardzo niebespieczne
_________________
kris
 
     
stns 
Uczestnik forum


Pomógł: 46 razy
Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 483
Skąd: Mk
Wysłany: 25-09-08, 21:27   

kristof napisał/a:
tego bolca uzie... byłbym bardzo ostrożny
i słusznie bo to jest styk ochronny, jak gość Ci mówi że to jest bolec- to to jest bolec a nie elektryk to samo jest z kołkiem :mrgreen: a
kristof napisał/a:
te mostki z przewodu N
są bezpieczne bo zapewniają ochronę przed porażeniem przez samoczynne wyłączenie zasilania w sieci TN-C
 
     
kristof 
Uczestnik forum


Wiek: 43
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3
Skąd: kielce
Wysłany: 25-09-08, 22:05   ku przestrodze

a co powiesz gdy nastąpi przerwa na przewodzie N i np.pralka ma tz.. przebićie/
po.2-ge ktos zamienia nieświadomie kable w puszce.rożdzielni?
dzięki za bolca
_________________
kris
 
     
Johny Bravo 
Uczestnik forum


Pomógł: 48 razy
Wiek: 37
Dołączył: 26 Lut 2008
Posty: 398
Skąd: internet
  Wysłany: 25-09-08, 22:08   

Hmm… Zaufanie mniej tylko do siebie. To prawda. Nie zapomnę, jak mnie trzepnęło jeden, jedyny raz. Na studiach, na laborkę dotarłem bardzo chory (choroba dnia minionego oczywiście ;-) ). A w grupie było nas trzech. Ja, jeden kumaty – nie dotarł i jeden co nic nie wiedział i się ślizgał. No ale, że nie wyłączy zasilania po pomiarze zanim zacząłem przełączać układ to się nie spodziewałem. Od tej chwili zawsze jak manipuluje przy obwodach to sam wszystko wyłączam i sprawdzam brak napięcia. Wtedy przytłumiło mnie troszkę i wzmocniło chorobę 8-[ . Na szczęście fryzu mi nie zmieniło :mrgreen: .
_________________
Johny Bravo
 
     
stns 
Uczestnik forum


Pomógł: 46 razy
Dołączył: 24 Wrz 2008
Posty: 483
Skąd: Mk
Wysłany: 25-09-08, 23:57   

kristof napisał/a:
a co powiesz gdy nastąpi przerwa na przewodzie N i np.pralka ma tz.. przebićie/
wtedy gospodyni pójdzie w zaświaty bo porazi ją prąd i dlatego wprowadzono układ TN-S. Pamiętam jak wprowadzano nowe normy w latach 90 to elektrycy nagminnie rozłączali połączenie stwarzając tym samym zagrożenie. Jak już uważnie poznali nowe tajniki zawodu zaczęli zakładać mostki. zresztą nie na darmo zaleca sie stosowanie w pomieszczeniach kuchni i łazienki gniazd ze stykiem ochronnym
 
     
kristof 
Uczestnik forum


Wiek: 43
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3
Skąd: kielce
Wysłany: 26-09-08, 09:32   ku przestrodzec

cały czas mam na myśli starom ins... dwużyłowom
mostek dobry 1
w razie awari ins... stwarza świadome zagrożenie 2
_________________
kris
 
     
Debesciak 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 35 razy
Wiek: 54
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 529
Skąd: LW
Wysłany: 26-09-08, 21:15   

mirom napisał/a:
Hmmm-smutne to ale niestety prawdziwe,że najwięcej elektryków gu
bi rutyna...

i to ostrzeżenie nie dla młodych elektryków ( bo ci są dosyć ostrożni ) ale dla rutyniarzy :)
_________________
zycie jest piekne :D
 
     
Jarek79 
Aktywny uczestnik forum
Jarek



Pomógł: 140 razy
Wiek: 38
Dołączył: 04 Lip 2007
Posty: 1221
Skąd: Tarnów/Kraków
Wysłany: 13-09-11, 20:05   

Witam

Jak nie przestawiać rusztowania
http://www.joemonster.org...y_z_Uzbekistanu
Zwróćcie uwagę jaka wyrwa w asfalcie powstała. Cudem nikt nie zginął.
_________________
Pozdrawiam
Jarek
 
   
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group