Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Niestety kolejna ofiara śmiertelna
Autor Wiadomość
Janek.G 
Uczestnik forum
Janek.g


Pomógł: 26 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 496
Skąd: Podlaskie
Wysłany: 09-05-09, 20:38   Niestety kolejna ofiara śmiertelna

Dziś w godz. południowych na małej stacji LPG w woj. Podlaskie doszło do śmiertelnego porażenia pracownika.
Widziałem " walczącą” załogę pogotowia ratunkowego. Jedyne, co pewne -ofiara śmiertelna, reszta w tej chwili jest domysłem…….
Szkoda.
Jeśli coś będzie pewne, napiszę.
_________________
Jeśli coś się nie daje naprawić, to znaczy, że nie było zepsute
Ostatnio zmieniony przez Jan_Czech 10-05-09, 07:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Janek.G 
Uczestnik forum
Janek.g


Pomógł: 26 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 496
Skąd: Podlaskie
Wysłany: 10-05-09, 13:25   

Więcej informacji
http://www.wspolczesna.pl...REG23/156980081
niestety było to porażenie prądem.
Ci którzy uznają RCD za cudowny środek ( panaceum na wszystko ) winni wiedzieć iż instalacja takowy posiadała.
_________________
Jeśli coś się nie daje naprawić, to znaczy, że nie było zepsute
 
     
marcin_l85 
Uczestnik forum
wiedze trzeba chłonąć


Pomógł: 6 razy
Wiek: 33
Dołączył: 08 Gru 2007
Posty: 283
Skąd: Ostrówek
Wysłany: 10-05-09, 13:59   

zapomniał kolega dodać "sprawny RCD" a tak wogóle to RCD jest dodatkiem do ochrony ppor.
_________________
Trzech znakomitych myślicieli:
--> Erazm z Rotterdamu
--> Tales z Miletu
--> Sedes z Bakielitu:)))))))))))))))
 
 
     
15kvmaciej 
Aktywny uczestnik forum
wrażliwy elektryk



Pomógł: 57 razy
Wiek: 53
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 1340
Skąd: essex-uk
Wysłany: 10-05-09, 14:24   

RCD chroni wyłącznie przed dotykiem pośrednim, jeśli był w gumowcach i złapał L i N, RCD nie zadziała, bo to tylko prosty automacik. No więc stan instalacji bardzo mnie zastanawia, musiała być fatalna. Prokuratura teraz bada, kto i kiedy dokonywał ostatnich badań i przeróbek, oraz czy miał odpowiednie kwalifikacje- to przestroga dla tych, co myślą że wystarczy mieć śrubowkręt i jakiekolwiek pojęcie o prądzie i już otwierają 'biznes' "ELEKSTREX IMPORT/EKSPORT LTD". Pozdrawiam
_________________
..Prywatnie?? Odpowiedzieć Ci??
 
     
Janek.G 
Uczestnik forum
Janek.g


Pomógł: 26 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 496
Skąd: Podlaskie
Wysłany: 10-05-09, 15:54   

15kvmaciej napisał/a:
jeśli był w gumowcach i złapał L i N

w Gumowcach?? wczoraj było ponad 20 stopni.
Jeśli nawet złapał za L i N - przy sprawnym rcd ( oczywiście nie wiecej niż 30mA) jest szansa iż wyłącznik wyłączy, gdyż całkiem możliwy jest prąd upływu.
No i pamiętać należy o "predyspozycjach" organizmu - każdy z nas ma inne reakcje na
na przepływ prąd.
Jest to stacja paliwowa, stąd wniosek że pomiary są robione co rok. Czy miał kwalifikacje?
_________________
Jeśli coś się nie daje naprawić, to znaczy, że nie było zepsute
 
     
januszcm 
Uczestnik forum


Pomógł: 32 razy
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 363
Skąd: Kraków
Wysłany: 10-05-09, 18:30   

a czy czsem wykonanie pomiarów nie ograniczyło się do CTR-C CTRL-V?? albo co lepsiejsze do zmiany daty z poprzedniego roku???


W artykule napisali że
Cytat:


Do tragicznego wypadku doszło w sobotę wieczorem. Mężczyzna pracował na terenie stacji paliw w Ciechanowcu - przy zasypywaniu rur oraz przewodów elektrycznych prowadzących do nowych dystrybutorów.

W pewnym momencie, gdy próbował podłączyć zagęszczarkę do zasilania elektrycznego został porażony prądem


przyczyna może leżeć w niesprawnym przedłużaczu, i nic tu RCD nie da jak przedłużacz został wykonany z 2 przewodów L-N bez żadnego PE, "bo i tak nic nie daje a bez tego działa"




a tutaj macie następny http://www.wspolczesna.pl...NOSCI/304220003 przypadek ofiar prądu .....
_________________
niech krawiec szyje ubrania,
a szewc naprawia buty,
poeta zaś pisze wiersze,
dentysta rwie ząb zepsuty
 
     
marcin714
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 44 razy
Dołączył: 29 Sty 2006
Posty: 640
Wysłany: 10-05-09, 19:34   

To że RCD gdzieśbył widziany o niczym nie świadczy. Ciekawe czy ten RCD był w obwodzie zagęszczarki i czy niebył zmostkowany bo stara dziurawa zagęszczarka nie chciała działać z RCD. Na początku ktoż zaakcentowałtak jakoby to z winy istnienia RCD nastąpił porażenie. A jest to mega bzdurą. Gdyby tam nie było RCD a gość złapał w łapę przewód fazowy to żądnych szans na życie by już nie miał. Gdy jest RCD wysokoczły załóżmy na ten przykład że sprawny i poprawnie zamontowany to teoretycznie nie powinno nastąpić porażenie śmiertelne bo albo człowiek ten przy małym prądem powinien sięuwolnić z pod napięcia a jka się nie może uwolnić bo prąd jest zaduży to wyłącznik by wyłączył zasilanie.

Na budowach poprostu jest syf i malaria i każdy jest elektrykiem. Niesprawna zagęszczarka zasilana zapwene robionym przedłużaczem wprost z jakiejś rozdzielnicy na krótko i takie są skutki. I ktoś teraz będzie udowadniał swoje teorie że RCD był w instalacji a i człowieka zabiło.
 
     
15kvmaciej 
Aktywny uczestnik forum
wrażliwy elektryk



Pomógł: 57 razy
Wiek: 53
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 1340
Skąd: essex-uk
Wysłany: 10-05-09, 19:51   

Janek.G napisał/a:
No i pamiętać należy o "predyspozycjach" organizmu

poczytaj ,synku, coś o 'napięciu samouwolnienia' i jaki prąd zatrzymuje akcję serca, co może wywołać zawał, a predyspozycje zostaw tym, co po jednej flaszce jadą autem po kolejną....Pewnie śmierć znasz tylko z gier komputerowych, tam zawsze masz jeszcze ze dwa życia. No i polecam coś z przyrody o 'selekcji naturalnej',kiedy i jakie osobniki danego gatunku podlegają exterminacji nienaturalnej.
_________________
..Prywatnie?? Odpowiedzieć Ci??
 
     
jarecki56 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 220 razy
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 1266
Skąd: Lublin
Wysłany: 10-05-09, 20:09   

Cytat:
poczytaj ,synku, coś o 'napięciu samouwolnienia' i jaki prąd zatrzymuje akcję serca, co może wywołać zawał, a predyspozycje zostaw tym, co po jednej flaszce jadą autem po kolejną....Pewnie śmierć znasz tylko z gier komputerowych, tam zawsze masz jeszcze ze dwa życia. No i polecam coś z przyrody o 'selekcji naturalnej',kiedy i jakie osobniki danego gatunku podlegają exterminacji nienaturalnej.

Coś mi się zdaje, że ten weekend co niektórych za bardzo „zmęczył”. :-({|=
Może więc lepiej narazie odłożyć klawiaturę i „odpocząć” :-k
_________________
Pozdrawiam
jarecki56
 
     
15kvmaciej 
Aktywny uczestnik forum
wrażliwy elektryk



Pomógł: 57 razy
Wiek: 53
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 1340
Skąd: essex-uk
Wysłany: 10-05-09, 21:47   

jarecki56 napisał/a:
Może więc lepiej narazie odłożyć klawiaturę i „odpocząć”

przepraszam za niewyważoną i obrazliwą reakcję. Znowu wyjeżdzam na parę dni na budowę szpitala w Peterborough, projekt 350mln funtów, 1200 pracowników na budowie, w ramach samokrytyki obiecuję parę spostrzeżeń i fotografii- m.in. z zakresu bhp- okolo następnej soboty, pozdrawiam- Maciej Gil
_________________
..Prywatnie?? Odpowiedzieć Ci??
 
     
Janek.G 
Uczestnik forum
Janek.g


Pomógł: 26 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 496
Skąd: Podlaskie
Wysłany: 10-05-09, 21:53   

A tak się składa, że posiadam "raport techniczny typ 2 - podstawowa publikacja dotycząca bezpieczeństwa SKUTKI DZIAŁANIA PRĄDU NA LUDZI I ZWIERZETA DOMOWE"
I nie chodziło mi o te predyspozycje, o których pomyślał kolega Maciej - ale aby nie być gołosłownym:
3. Skutki działania prądu przemiennego sinusoidalnego o czest. od 15 do 100 Hz
3,1
Próg odczuwania
- progi te zależą od wielu parametrów takich jak powierzchnia ciała w miejscu dotyku elektrody... ( itp) Jak również od cech fizjologicznych osobnika
3.2 Próg samouwolnienia
- progi te zależą od wielu parametrów takich jak powierzchnia ciała w miejscu dotyku elektrody... ( itp) Jak również od cech fizjologicznych osobnika

I najważniejsze Kolego
3.3 Próg migotania serca
Próg migotania komór serca zależy od parametrów serca (anatomia ciała, stan pracy serca itp) jak i od parametrów elektrycznych

Podaj, więc Kolego wartość minimalną natężenia powodującą śmiertelne zejście. Nie podasz. Dlaczego? Bo są to wartości średnie i co gorsza wchodzimy na teren biologii, tam nie da się wszystkiego sprowadzić do wzoru, do pragmatyki matematycznej.
I gdybym był Tobą to "przyczepiłbym się" do Twego "napięcia samouwolnienia" - ja znalazłem tylko prąd.
Nic to.
Kwestia RCD - nikt tak naprawdę nie wie ( bynajmniej ja, i teraz) czy nie był np zbocznikowany, chodziło mi o coraz powszechnejszą opinię ( właściwe ułudę) że jeśli jest to można wszystko.
_________________
Jeśli coś się nie daje naprawić, to znaczy, że nie było zepsute
 
     
Janek.G 
Uczestnik forum
Janek.g


Pomógł: 26 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 496
Skąd: Podlaskie
Wysłany: 10-05-09, 21:55   

I na to wychodzi że pisaliśmy razem z Kolego 15kVMaciej
_________________
Jeśli coś się nie daje naprawić, to znaczy, że nie było zepsute
 
     
januszcm 
Uczestnik forum


Pomógł: 32 razy
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 363
Skąd: Kraków
Wysłany: 11-05-09, 07:15   

aby wasze swary zakończyć ujmę to tak:

zdecydowana większość ludzi nie ma pojęcia o zagożeniach jakie niesie za sobą lekceważenie przepsów, (jak choćby ilość zdarzeń śmiertenych na drogach, 99% to brawura i bezmyslność) tak samo dzieje się na naszej działce. Ile tematów było na temat partactwa oraz wykonywania pomiarów za 5pln od mieszkania???? A co ze zdjęciami prezentowanych przez kolegów z placów budów, sparanych ewidntnie instalacji itp. itd.

Będzie tak dotąd, dopóki nie wzrośnie świadomość zagrożenia jakie może nieść za sobą eksploatacja niesprawnych urządzeń, oraz lekceważenie zasad BHP, oraz dopóki ktoś nie zacznie weryfikacji uprawnień, łącznie z odbieraniem za działania niezgodne z przepisami, normami i wiedzą techniczną. Kierowcy są przynajmniej teoretycznie zagrożeni odebraniem uprawnień za naruszanie przepisów, i dosć często te uprawnienia są zabierane. Może działania nadzorów budowlnych, prokuratorów czy też IP może doprowadzą do poprawy bezpieczeństwa oraz wyeliminowaniu z rynku elektryków-fliziarzy. Ale jeszcze wiele wody w Wiśle upłynie zanim to nastąpi.

Instalacje gazowe zostały doprowadzone do stanu dobrego, tak samo jak i odśnieżanie płaskich dachów, jak i zabezpiecznie ppoż w dużych obiektach nastąpiło dopiero po tragediach, w których było dużo niepotrzebnych ofiar....
_________________
niech krawiec szyje ubrania,
a szewc naprawia buty,
poeta zaś pisze wiersze,
dentysta rwie ząb zepsuty
 
     
Janek.G 
Uczestnik forum
Janek.g


Pomógł: 26 razy
Wiek: 38
Dołączył: 03 Wrz 2006
Posty: 496
Skąd: Podlaskie
Wysłany: 13-05-09, 22:01   

W pewnym momencie, gdy próbował podłączyć zagęszczarkę do zasilania elektrycznego został porażony prądem.

Podłączenie owe polegało na wtykaniu w metalowe gniazdo siłowe samych wtyków. Gniazdo było pod napięciem, zapewne pośpiech (sobota, godz. ok 17) i tragiczny pech. Pech gdyż zapewne zaczął od "tych co w poziomie", pech bo jednocześnie ( gyby dotknął najpierw jednej fazy - nastąpiło by porażenie a także wyzwolenie RCD - ponoć sprawny)
_________________
Jeśli coś się nie daje naprawić, to znaczy, że nie było zepsute
 
     
15kvmaciej 
Aktywny uczestnik forum
wrażliwy elektryk



Pomógł: 57 razy
Wiek: 53
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 1340
Skąd: essex-uk
Wysłany: 16-05-09, 11:13   

Witam Koleżanki i Kolegów, mam nadzieję, te parę faktów którę chcę przedstawić , być może zapobiegną kiedyś podobnej tragedii.
Już została w tym wątku obalona bzdura, że napięcie zabija.Oczywiście, że prąd. Lecz miałem szczęście pobierać nauki u ludzi którzy choćby z racji funkcji bycia biegłymi sądowymi widzieli tak wiele tragedii spowodowanych prądem, że z całą świadomością na zajęciach podkreślali, że to nie prąd zabija, tak samo jak pistolet nie zabija, tylko ludzka głupota i niewiedza, a własny rozum to najlepsza ochrona przeciwporażeniowa.
Wielu się zapewne obruszy, w końcu niektórych tyle razy ‘trzepło’ i nic, sekunda emocji i dalej ‘grzebiemy’ pod napięciem w tablicy. A czym to się może skończyć?
Rozpatrzmy tylko klasyczny przypadek osoby trzymającej dłońmi przewody L-N. Prąd 50Hz jest najbardziej szkodliwy dla organizmu ludzkiego, i już 15-30mA powoduje, że człowiek nie jest w stanie samodzielnie oderwać dłoni od przewodów, a po kilku minutach dostaje silnego skurczu ramion, wzrasta ciśnienie krwi, jest bliski stanu przedzawałowego czy utrary przytomności.
Prąd 50-kilkaset mA poniżej czasu trwania jednego cyklu pracy serca tylko ‘trzepnie’ tak jak niejednego ‘elektryka’, jeśli osoba ta pozostaje pod wpływem działania tego prądu dłużej niż jedno uderzenie serca, dozna migotania komór serca, zaburzeń systemu nerwowego, straci przytomność.
W praktyce, jeśli przy prądach rzędu kilkaset mA ktoś zginął, mówimy o pechu. Przy prądach wyższych mówimy o szczęściu, że przeżył.
Skoro poznaliśmy zabójcę, czyli prąd, gdy dodamy zwyłe napięcie 230V, przydałaby się jeszcze za prawem Ohma rezystancja, którą tutaj będzie opór na odcinku dłoń-serce-dłoń, a nauka określiła ją wartością 1000 Ohm. Od razu widać, że nasz delikwent eksperymentując z kablami w gniazdku musi być nieświadom tego, że jak złapie niebieski i brązowy a nikogo nie ma w pobliżu, to zginie rażony prądem 230mA. Nawet jak z całą sympatią dorzucimy mu ekstra 100% oporu, w sumie 2000 Ohm, to 115 mA też może zabić. Napięcie 400V proszę przeliczyć samemu.
Czy RCD ocali mu życie? Może, ale nie musi, jeśli np napięcie ma wartość 230V, a RCD prąd wyzwolenia 300 lub 500mA, technika nie zawiedzie, nie zadziała i tyle.
A przyRCD 30mA musi być spełniony warunek, że prąd co najmniej o wartości 30mA z ciała człowieka ucieknie do gruntu, PE, czy części metalowych przewodzących. Jeśli stoi boso na parkiecie a znajduje się pod napięciem 230V, to różnicówka z bardzo dużym prawdopodobieństwem nie zadziała, tak samo jeśli stoi boso na zwyklej gazecie położonej na wilgotnym betonie . A suchu piasek np to świetny izolator.Dla 400V sumaryczna oporność musi być po prostu mniejsza od ok. 13500 Ohm. Jak stanie na reklamówce foliowej, już RCD nie zadziała.....
Proszę bardzo, pamiętajmy o tym wszystkim pracując pod napięciem, instalując zabezpieczenia RCD, widząc uszkodzone wtyczki, przetarte przedłużacze, czy ludzi którzy po prostu z niewiedzy igrają z życiem. Pozdrawiam
_________________
..Prywatnie?? Odpowiedzieć Ci??
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group