Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozdzielnica
Autor Wiadomość
collet 
Uczestnik forum
moze kiedys ...



Pomógł: 21 razy
Wiek: 42
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 194
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 05-08-09, 16:18   Rozdzielnica

ukladam plytki w garazu i moja uwage przykula rozdzielnica (napatrzylem sie na Wasze, wiec mam punkt odniesienia ) ... wykonana (wg. inwestora) przez wykwalifikowanego elektryka z wieloletnim doswiadczeniem ( przy okazji, to tesc inwestora :mrgreen: ) kilka przewodow z rozdzielnicy wystaje poniewaz nie zdazyl zrobic instalacji przed tynkami i teraz bedzie latal z bruzdownica =D> ... tylna scianke rozdzielnicy wycial szlifierka, zeby wszystkie przewody sie zmiescily :-& ... uszkodzone przewody, ktore zapewne wyginal i upychal plaskoszczypami, a czesc jest uszkodzona po zdejmowaniu izolacji nozem [-X










niektore puszki osadzone ponizej tynku nawet 5mm, wiec jak ukladam glazure to do puszki zostaje 1- 1,5 cm (ciekawe jak beda trzymac sie wylaczniki i gniazdka) ... wszystkie puszki z tylu wyprute jakby zebami




a co szanowni koledzy na to ? [-o<
Ostatnio zmieniony przez Jan_Czech 05-08-09, 18:22, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 169 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2330
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 05-08-09, 16:32   

Witam!

Cytat:
...ciekawe jak beda trzymac sie wylaczniki i gniazdka...

Widzisz kolego te wkręty?
To bardzo dobrze, że puszka jest poniżej poziomu tynku czy płytek. Wprawdzie te 1,5 cm głębiej może trochę szokować, ale nie jest to tragedia. O wiele gorzej jest jak puszka wystaje ponad tynk.
Wykonania rozdzielni nie będę komentował, ponieważ moim zdaniem dyskwalifikuje ją fakt kompletnego wypełnienia wnetrza aparaturą.
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
Jack 
Aktywny uczestnik forum
Jacek


Pomógł: 1053 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 3992
Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-08-09, 17:30   

Witam
Cytat kolegi collet:
Cytat:
wykonana przez wykwalifikowanego elektryka z wieloletnim doswiadczeniem

Inwestor chyba trochę przesadził z tym doświadczeniem albo elektryk partaczy bo już mu się znudził jego zawód. Albo chce tanim kosztem wyciągnąć jak największy zarobek. Co by nie mówić nie jest to profesjonalizm i uczciwe podejście do klienta. Instalację bowiem wykonuje się na kilkadziesiąt lat. Diabeł tkwi w szczegółach i wszelkie buble i oszczędności wyjdą bokiem właścicielowi po latach.

Ta rozdzielnica w porównaniu z tą z tematu:
http://forumsep.pl/viewtopic.php?t=6014
To niebo a ziemia.
Brak rezerwy czyli za mała skrzynka, będzie niezły grzejnik. Połączenia aparatury to już poniżej krytyki. Ciekawe czy ktoś odważyłby się wydać oznaczenie CE na ten wyrób. Bo wszelkie zalecenia wiedzy technicznej z norm nie zostały zachowane.

Cytat:
niektore puszki osadzone ponizej tynku nawet 5mm,

Także jest to efektem o którym pisałem powyżej. Najlepiej jak puszki obsadzone są równo z licem ściany. Chociaż w łazienkach i kuchniach pod glazurę zazwyczaj zostawia się luzem i glazurnik sam je ustawia pod wymiar płytki, bo z wyliczeń i tak zawsze nie za bardzo to wychodzi. Ale najważniejsze jest zachowanie w poziomie bądź w pionie wkrętów mocujących do podstawy osprzętu elektrycznego - na zdjęciu się jednak udało.
 
     
seba201991 
Uczestnik forum
SeKo


Pomógł: 7 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 220
Skąd: Reńska Wieś
Wysłany: 06-08-09, 00:26   

Witam
firma SIEMET pomyślała
http://www.simet.jelonka....=object&id=7822
PS według mnie produkują też najlepsze listwy tzw. kostki seria pomarańczowa
 
 
     
collet 
Uczestnik forum
moze kiedys ...



Pomógł: 21 razy
Wiek: 42
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 194
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 06-08-09, 07:19   

kkas12 napisał/a:
Widzisz kolego te wkręty?
To bardzo dobrze, że puszka jest poniżej poziomu tynku czy płytek. Wprawdzie te 1,5 cm głębiej może trochę szokować, ale nie jest to tragedia. O wiele gorzej jest jak puszka wystaje ponad tynk.


jak wystaje puszka to jest ciezko... natomiast w Polsce, u mnie w miescie, gdziekolwiek nie robilem, nigdy nie spotkalem sie z montazem osprzetu za pomoca tych srubek ... moze elektrycy z Bolca nie wiedza do czego sluza .. wystarczy pojechac do Niemiec i sytuacja odwrotna, ciezko spotkac na "lapkach" ...
 
     
jarecki56 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 220 razy
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 1266
Skąd: Lublin
Wysłany: 06-08-09, 10:21   

kkas12 napisał/a:
Widzisz kolego te wkręty?
To bardzo dobrze, że puszka jest poniżej poziomu tynku czy płytek.

Puszka nie powinna być poniżej poziomu tynku czy płytek.
Przy dokręcaniu wkrętów, z gniazda czy łącznika potrafi się zrobić wtedy kołyska.
Dla mnie to zwykłe partactwo.
_________________
Pozdrawiam
jarecki56
 
     
Parowozik 
Uczestnik forum


Pomógł: 9 razy
Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2009
Posty: 48
Skąd: Śląsk
Wysłany: 06-08-09, 11:55   

A w przypadku gniazdek IP44 to jeszcze mamy kołnierz wkładany do puszki. Jak to nie zostanie poprawnie zrobione to IP44 też będzie pod znakiem zapytania.
 
     
nick 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 70 razy
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 573
Skąd: Warszawa
Wysłany: 06-08-09, 12:59   

Cytat:
A w przypadku gniazdek IP44 to jeszcze mamy kołnierz wkładany do puszki.

Kołnierz ten jest przeznaczony do gniazd hermetycznych i ma za zadanie uszczelnienie dostępu wody do styków elektrycznych gniazda a nie puszki p/t. Co nie znaczy, że puszki powinny być obsadzone równo ze ścianą przynajmniej ze względów estetycznych co świadczy o rzetelnym i dokładnym wykonaniu instalacji elektrycznej przez szanującego się elektroinstalatora.
 
     
seba201991 
Uczestnik forum
SeKo


Pomógł: 7 razy
Wiek: 27
Dołączył: 03 Sie 2008
Posty: 220
Skąd: Reńska Wieś
Wysłany: 08-08-09, 11:56   

Widziałem instalacje gdzie prawie połowa puszek wystawała elektryk powiedział że to się obetnie szlifierka i po kłopocie ](*,) ](*,) :eek:
 
 
     
15kvmaciej 
Aktywny uczestnik forum
wrażliwy elektryk



Pomógł: 57 razy
Wiek: 53
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 1340
Skąd: essex-uk
Wysłany: 08-08-09, 15:15   

jarecki56 napisał/a:
Puszka nie powinna być poniżej poziomu tynku czy płytek.

[-o<
...tak samo powinna obowiązywać wszędzie sugerowana cena puszki piwa...
jak kładę w powietrzu puszkę, Litwin po tygodniu zamknie ściankę, Rumun zaszpachluje, Ukrainiec narzuci skim na dwa centymetry, dozorujący przyjdzie i powie rozwalać, bo ścianka ma być 50mm głębiej i być z dwóch warstw kartongipsu, no to ja na koniec bede sie pi*&%0lił z licem????? są śrubki krótkie i długie, i terminy.
_________________
..Prywatnie?? Odpowiedzieć Ci??
 
     
fussy 
Aktywny uczestnik forum
Samozwańczy Expert


Pomógł: 121 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 964
Skąd: łódzkie
Wysłany: 08-08-09, 22:05   

15kvmaciej napisał/a:
jarecki56 napisał/a:
Puszka nie powinna być poniżej poziomu tynku czy płytek.

[-o<
...tak samo powinna obowiązywać wszędzie sugerowana cena puszki piwa...
jak kładę w powietrzu puszkę, Litwin po tygodniu zamknie ściankę, Rumun zaszpachluje, Ukrainiec narzuci skim na dwa centymetry, dozorujący przyjdzie i powie rozwalać, bo ścianka ma być 50mm głębiej i być z dwóch warstw kartongipsu, no to ja na koniec bede sie pi*&%0lił z licem????? są śrubki krótkie i długie, i terminy.


Witam
Mam to samo zdanie co kolega Maciej. Ale może niektórych kolegów stać na to, aby pilnować każdej puszki i obsadzających ją tynkarzy. Mnie wcale nie martwi jak mam puszkę pogrążoną 2mm głębiej. Istotne jest aby otwory na śruby pod osprzęt były właściwie zorientowane (pion, poziom).

pzdr
-DAREK-
_________________
谦虚 使 人 进步
 
     
collet 
Uczestnik forum
moze kiedys ...



Pomógł: 21 razy
Wiek: 42
Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 194
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 08-08-09, 22:48   

no tak 2 mm moze byc tylko gorzej jak jest 1,5cm ... ale zgadzam sie z Wami, ze sa srubki dluzsze itp, wiec ... dziekuje :smile:
 
     
Debesciak 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 35 razy
Wiek: 54
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 529
Skąd: LW
Wysłany: 08-08-09, 23:04   

15kvmaciej napisał/a:
jarecki56 napisał/a:
Puszka nie powinna być poniżej poziomu tynku czy płytek.

[-o<
...tak samo powinna obowiązywać wszędzie sugerowana cena puszki piwa...
jak kładę w powietrzu puszkę, Litwin po tygodniu zamknie ściankę, Rumun zaszpachluje, Ukrainiec narzuci skim na dwa centymetry, dozorujący przyjdzie i powie rozwalać, bo ścianka ma być 50mm głębiej i być z dwóch warstw kartongipsu, no to ja na koniec bede sie pi*&%0lił z licem????? są śrubki krótkie i długie, i terminy.

dokładnie tak :) łatwiej dać długie wkręty niż ciąć puszki fleksą
Co do rozdzielni to jest konflikt miedzy wykonawcą a inwestorem " dlaczego jest rozdzielnia 3x12 skoro modułów jest 24 ?? trzeba było wstawić 2x12 " i trudno wytłumaczyć ze nie ma gdzie upchać przewodów , a niektóre typy rozdzielni są na styk
_________________
zycie jest piekne :D
 
     
fussy 
Aktywny uczestnik forum
Samozwańczy Expert


Pomógł: 121 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 964
Skąd: łódzkie
Wysłany: 09-08-09, 08:24   

collet napisał/a:
no tak 2 mm moze byc tylko gorzej jak jest 1,5cm ... ale zgadzam sie z Wami, ze sa srubki dluzsze itp, wiec ... dziekuje :smile:


może być i 15mm, ale wtedy jest wiecej roboty dla elektryka. Wtedy mamy nie tylko wymianę wkręta na dłuższy. Ja tak głęboko obsadzone puszku staram się b.starannie usunąć nadmiar tynku, tak aby zachować kształt otworu. Wtedy montując osprzęt nie mam problemu, że support gniazda zacznie się wyginać, o czym pisze kolega jarecki. Jeśli kolega wyskrobie większą dziurę, to deformacja supportu może się zdarzyć.

Ostatnio, przy pracach remontowych jednego ze szpitali, jedna z ekip kafelkarzy tak mi niechlujnie obsadziła puszki, że przy montażu gniazd siedziałem po 20 minut przy każdym. To że były 20mm pod powierzchnią to pryszczyk. Wycinane szlifierką kątową "prawie" koła, poprzesuwane względem osi puszek stanowiły prawdziwe wyzwanie.

pzdr
-DAREK-
_________________
谦虚 使 人 进步
 
     
jarecki56 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 220 razy
Dołączył: 30 Wrz 2007
Posty: 1266
Skąd: Lublin
Wysłany: 09-08-09, 16:52   

fussy napisał/a:
może niektórych kolegów stać na to, aby pilnować każdej puszki i obsadzających ją tynkarzy.

Kiedy na budowę wkracza duet partaczy (elektryk i tynkarz), dla których najważniejszymi są „punkty”, „wypusty”, „metry bieżące i kwadratowe” itp., a nade wszystko wynikająca z tych zależności kasa, to efekt w postaci powszechnie nieprawidłowo i niechlujnie osadzonych puszek jest gwarantowany.
Natomiast wtedy, gdy elektryk potrafi i chce zadbać o „swoją” instalację, to szczególnie na budowach domków jednorodzinnych i innych mniejszych budowach, takie sytuacje zdarzają się jedynie jednostkowo.
I zaręczam Cię kolego Darku, że aby tak się stało nie jest wcale potrzebny bezpośredni dozór elektryka.
_________________
Pozdrawiam
jarecki56
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group