Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakość energi - miejscowość Dąbrowa
Autor Wiadomość
Mariuszczs 
Uczestnik forum


Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 21
Skąd: Dąbrowa
Wysłany: 16-09-09, 15:13   Jakość energi - miejscowość Dąbrowa

Witam wszyskich użytkowników forum.

Po dwuletnich bojach z ZE o jakość prądu sam ZE zlecił pomiar firmie zewnętrznej. Firma zamontowała analizator PQ BOX 100 w skrzynce z zabezpieczeniem przedlicznikowym.
Pętle prądowe na końcówkach warkocza idącego ze słupa, zasicki napięciowe w bezpieczniki.
Wyniki pomiarów i ja dostałem. Prosiłbym o wyrażanie opini ( lub raczej faktów ) o zagrożeniach jakie mogą spotkać mieszkańców korzystających z tej lini.

Oto screeny:

http://www.fotosik.pl/pok...8abc83631b.html

http://www.fotosik.pl/pok...d1f126fd93.html

http://www.fotosik.pl/pok...016d0381d2.html

http://www.fotosik.pl/pok...247f99fe1e.html

http://www.fotosik.pl/pok...6da13a71f8.html

http://www.fotosik.pl/pok...1819847add.html

http://www.fotosik.pl/pok...5e75196fd1.html

http://www.fotosik.pl/pok...7bd05708cb.html

http://www.fotosik.pl/pok...d954fb9e9f.html

http://www.fotosik.pl/pok...bc7971531e.html

http://www.fotosik.pl/pok...bd6fc4be5e.html

http://www.fotosik.pl/pok...a0f1394af9.html

http://www.fotosik.pl/pok...0b8314034f.html

http://www.fotosik.pl/pok...a3e1595700.html
 
     
Mariuszczs 
Uczestnik forum


Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 21
Skąd: Dąbrowa
Wysłany: 18-09-09, 14:22   

Panowie - proszę o rozważania co nam grozi przy takiej lini. Ja np zaobserwowałem że urządzenia które powinny mi wywalać bezpieczniki ( jest C20A jako zalicznikowy główny ) nie powodują ich zadziałania. Np pracował kompresor który ma silnik 11kW i prąd zmierzony to on ma ciut powyżej 20A, ja się zapomniałem i włączyłem dodatkowo tokarkę żeby przetoczyć gwint na wałku. Tokarka ma silnik 5,5 kW. Kompresor powinien sam wogóle wywalać przy rozruchu swój bezpiecznik ( też C20A ) , w czasie pracy ten sam bezpiecznik lub główny. Do tego doszła tokarka której nigdy prądu nie mierzyłem ale 10A będzie jak sądze, potoczyłem popatrzyłem i jedynie co to lampy na ulicy pogasły.

Tak mnie zastanawia ten prąd na przewodzie neutralnym - czy to że jest wyższy od sumy prądów w przewodach fazowych to powoduje 3 harmoniczna w prądzie ?

Co wogule powoduje że powstaje ta 3 harmoniczna ? Na forum jest o niej wspomniane jednak wyjaśnienia nie znalazłem.

Te długotrwałe obciążenie które widać na wykresach to po prostu grzejniki tzw olejowe. One napewno nie powodują tej harmonicznej.
 
     
Mariuszczs 
Uczestnik forum


Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 21
Skąd: Dąbrowa
Wysłany: 01-10-09, 19:54   

Poprowadzę dalej ten monolog - wydaje mi się że do tego działu za bardzo elektrycy nie zaglądają albo się znają tyle co ja :)

powinno być wszystko w jednym poście ale po czasie się nie da - proszę o scalenie moderatora

Ponieważ dokumentracja z pomiarów ma bardzo dużo stron dopiero dziś żona wypatrzyła że się zarejestrował spadek do 171V przez ponad 10 godzin:



Po tych pomiarach ZE mi napisał w skrucie że za dużo amper ciągnę :) oczywiście za bardzo nawet się nie wgłębili w szczegóły i napisali że na poziomie 50-60A.
Mój pobór powodujący taki spadek był 35A jak widać na wykresach czyli zostało jeszcze 5 A do wykorzystania bo przypada dokładnie 8,3 kW na tą fazę, ale nie miałem już wiecej grzejników.
 
     
Członek zwyczajny 
Moderator

Pomógł: 126 razy
Dołączył: 17 Wrz 2005
Posty: 651
Wysłany: 01-10-09, 20:56   

Witam

Nic nie wiemy na temat mocy transformatora, długości i przekroju linii napowietrznej, długości i przekroju przyłącza, ale z wykresów widać, że oprócz tego że transformator jest zbyt mały a i zapewne linia powinna mieć większy przekrój to nic tu szczególnego nie ma.

Proponowałbym jedynie rozłożyć obciażenie grzejnikami równomiernie na trzy fazy a nie obciążać jedną, co powinno nieco poprawić sytuację.

Pozdrawiam
_________________
Członek zwyczajny
 
     
Debesciak 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 35 razy
Wiek: 53
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 529
Skąd: LW
Wysłany: 01-10-09, 22:10   

http://www.sep.krakow.pl/.../18-2002-28.pdf
twój dostawca nie spełnia norm jakości energii .Te normy masz również zapisane w umowie .Tłumaczenie ze pobierasz za duzo "amperów" jest wykrętem , pobierasz tyle na ile pozwalają bezpieczniki przedlicznikowe , których wartość również masz określoną w umowie :)
_________________
zycie jest piekne :D
 
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 107
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1437
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 01-10-09, 23:44   

Szanowny kolego !
Sprawa prosta . Przeczytaj ostastni wykaz. Masz wzrosty napięć.
260V czas trwania 11h = 11 godzin. To kpina. Zmiana napięcia znamionowego.
Typowy czas kilka godzin. Najkrotszy czas przekroczenia dla 258V to 53 sek.
To kiepska energia - ciesz się, że twoje urzadzenia jeszcze żyją. Teoretycznie 230V x 115% =264,5V. Czy można pracowac non -stop na zawyżonym zasilaniu ?
Bardzo watpliwe. Producenci kontrolerów napięcia ustawiają górne napięcie pracy na 260V,
powyżej odłącza sie zasilanie. W twoim przypadku obiekt byłby pół doby bez zasilania.
W takiej sytuacji nie mozna im wierzyć. Nagle może pojawić się 300V, jeżeli sieć ma do niczego regulację. I wtedy pojdą z dymem wszystkie urządzenia.Co z tego, że nawet ZE zapłaci za naprawę. Ale kłopotu będzie dużo. 170V też jest groźne, silnik w lódowce może nie wystartować i się spali.
Gdyby te wzrosty byly nawet po 1min, to jeszcze , ale 11 godzin i to notorycznie to nie do przyjęcia. Mamy zasilanie 230V AC a nie 260V AC.
Prawdopodobnie sprawa wynikla z tego, że ludziom się sprzęty popaliły. Tak przypuszczam.
Musicie sobie zainstalować kontrolery napięcia i to szybkie, tak aby chroniły sprzęt.
Z ZE trzeba walczyć o właściwe napięcie swoją drogą.
marek
 
     
Mariuszczs 
Uczestnik forum


Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 21
Skąd: Dąbrowa
Wysłany: 02-10-09, 08:45   

Dwa lata walczę i tylko odpisują na zmianę żebym zmienił sobie instalację którą ich pracownik i tak zmieniał w zeszłym roku, Na licznik 13 kW kazałem założyć przewody 6mm2 doprowadzające do gniazd w razie jakbym chciał potem zwiększenia przydziału, na licznik 4 kW jednofazowy już niepąmiętam ale poczatek to chyba 4 mm2 a napewno całość 2,5mm oraz 1,5 na światło. Albo jak mi przyślą pismo że są spadk napięcia i ja opdisuje to proszę o obniżenie cen prądu i znowu przychodzi pismo to jak Pan twierdzi że sa spadki to musimy to zmierzyć - i tak w kółko.

Miałem założone fabrycznie czujnik zaniku fazy np na sprężarce. Niestety musiałem go zdjąć bo w momencie rozruchu czujnik wyłanczał stycznik bo napięcie spada miedzyfaowe nawet do 270V. Ominołem ten czujnik i już miałem dwa razy spalony silnik bo było międzyfazami kilkadziesiąt volt różnicy której się nie wypatrzy zawsze. Teraz kupiłem nowy silnik, ale nie zakładam tylko stary dałęm do przwinięcia i w sumie niewiem co robić. Kompresor jest mi potrzebny co dzień do pracy.
To są wsumie rzeczy teraz nieważne, chciałbym aby mi Panowie wypisywali zagrożenia jakie tutaj mogą spotkać użytkowników tej sieci. Są takie osoby co urzywają tylko żarówek i np lodówkę więc ich pobór nie wpływa za bardzo na napiecie sieci, ale kilka osób ( w tym ja ) targa po parę kW naraz. Spadek jest tutaj w miarę proporconalny i wychodzi 10V na każde następne 2 kW obciążenia - więc jak wystąpiło 170V ja miałem 7 kW, i jeszcze na tej fazie jakies domy dołożyły jakieś 6 kw.
Napięcie kiedy wszyscy śpią nie jest symetryczne też, ale ustawione na trafo na ok 140V bo tyle się da wymierzyć.

Interesują mnie zagrożenia u mnie jak to określił ZE u dużego poborcy prądu :) i u tych osób co uzywają tylko pareset W.
 
     
Debesciak 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 35 razy
Wiek: 53
Dołączył: 15 Sty 2008
Posty: 529
Skąd: LW
Wysłany: 02-10-09, 20:14   

urząd regulacji energetyki .Pismo o nie dotrzymana warunków umowy
_________________
zycie jest piekne :D
 
     
Mariuszczs 
Uczestnik forum


Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 21
Skąd: Dąbrowa
Wysłany: 03-10-09, 00:30   

Urząd regulacji energetyki ma to w d...
dokałdnie już niepamietam bo musiałbym odnaleźć pismo ale wtedy wisiały 3 analizatory - jeden koło trafa, drugi w połowie lini a trzeci na końcu i URE napisał mi że sa spadki i mam sobie przejrzeć linię w domu bo napewno jest zła. To było świerzutko jak wszystko u mnie zostało wymienione.
Do tego w URE dział od prądu to martwy dział - nie mają mocy prawnej żeby cokolwiek egzekwować na zakłądach energetycznych. Tak mi powiedział Pan który odpisywął na nasze pisma. URE ma kontorolę nad paiwami 100% nad prądem 0 % i tyle.

Pisma były stosowane po jakimś czasie w 4 miejsca - ZE oddział region, ZE odział główny, rada nazdzorcza, URE.



Teraz wisi analizator taki zwykły na końcu lini bo tam ktoś zgłosił spadki - powiesili mu pętle prądowe na drutach idących do jego domu czyli jak widać nadal za bardzo nie są zainteresowani poborem ogólnym tylko szukają jednostkowego winowajcy. Ciekawy jestem co odpowiedzą - muszę się tam wybrać bo nawet niewiem kto tam mieszka.
 
     
Mariuszczs 
Uczestnik forum


Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 21
Skąd: Dąbrowa
Wysłany: 05-10-09, 19:45   

Własciwie to jaki jest spadek napięcia na 500m przewodu alu o przekroju 25mm2 np przy obciążeniu 40A ? Czy są może gotowe tabele takich spadków, czy trzeba liczyć ze wzoru ?
 
     
12robert12
[Usunięty]

Wysłany: 05-10-09, 20:42   

teoretyczny spadek napięcia dla odcinka 500m przewodu Al25mm i obciążenia prądem 40A to 48V.

a dla silnika 11kW i 5,5kW prąd wynosi ok.30A i tzw. es'y mogą zadziałać po czasie ok. 20minut.

nawet nie wiemy jaki Pan ma przydział mocy,

po drugie jak jest asymetria napięć w sieci bo podłączy Pan grzejniki na jedną fazę to =D>

i jedna ważna rzecz bo nie widzę takiego wykresu, czy przy spadku napięcia na jednej z faz co dzieje się z pozostałymi fazami? :-" bo odpowiedź nasuwa się sama.
  
 
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 107
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1437
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 05-10-09, 20:55   

Mariuszczs napisał/a:
Własciwie to jaki jest spadek napięcia na 500m przewodu alu o przekroju 25mm2 np przy obciążeniu 40A ? Czy są może gotowe tabele takich spadków, czy trzeba liczyć ze wzoru ?
Spadek jest duży na Cu. Na AL bardzo duży.
SWZ na przyłączu daje rezystancje przewodów. Daje pogląd na okablowanie.
Ciekawe, czy twoja instalacja jest bezpieczna ? Mierzył ktoś kiedyś pętlę zwarcia ?
Nie jest temat na forum SEP ale na forum adwokatów.
marek
 
     
12robert12
[Usunięty]

Wysłany: 05-10-09, 21:25   

Zgadzam się należy wykonać pomiar impedancji pętli zwarcia. może wyjść jakieś uszkodzenie niekoniecznie u odbiorcy ale u ZE (np. przegrzany zacisk). Ciekawe jak człowiek z ZE wykonał uziemienie PEN u odbiorcy (pewnie da się wyciągnąć ręką :-# )
 
     
Mariuszczs 
Uczestnik forum


Dołączył: 15 Wrz 2009
Posty: 21
Skąd: Dąbrowa
Wysłany: 06-10-09, 09:04   

Wogóle to chyba nie napisałem ale moja instalacja ma trochę ponad 12 miesięcy, walczyłem z ZE już wcześniej kiedy to miałem tylko 4 kW na dom i kable alu. A właściwie jeden i jedno gniazdko służące do wtykania przełużki do remontów. Reszta była odłączona a potem wypruta bo skuwałem większość tynków. Potem przyszła miedź na dom, częściowo 4mm2, do gniazdek 2,5mm2 i 1,5mm2 do lamp - taki stnadard. Wszystko w puszkach i peszlach i pod tynk. Przydział 4 kW powodował że jak ciągłem te 4 kW to było poniżej 200V w każdej porze dnia, a nieżadko jak z tej fazy korzystał to duużo mniej. Miałem migomat na 230V więc ZE że to musi byc na 400V ( oczywiście świadomy byłem że nie ). Złożyliśmy z żoną o warunki na działalność na 13kW ( chcieli dać max czyli ok 20kW ) - wyliczyłem że mi starczy bo kupiłem tokarkę 5kW i taką małą frezarkę 2,2 kW a i tak na obu maszynach naraz nie bede robił i tylko dojdzie oświetlenie. Migomat kupiłem na 400V. Nic nie pomogło - ustawili na trafo ponad 240V - trudno wyczaić ile bo się zmienia cały czas zależnie od poboru na sieci.

UZIEMIENIE - jako że pierwszy we wsi miałem uziemienie okazało się że część prądu zamiast przewodem zerowym od trafa płynęła ziemią i szła dalej na wieś bo w skrzynce jest zero i uziemienie zmostkowane. Elektrycy stwierdzili ze mam za słabe uziemienie - szok. Kazałem wyjąć bezpieczniki główne- płynał prąd od miliamper do chyba 2,2 A na bednarce :) do przewodu zerowego. Po rozłączeniu zacisku prąd nie płynoł oczywiście. Panowei zgłupieli - weszli na słup i odcieli na warkoczu fazy. To samo. Kilka dni walczyli z zaciskami i śrubami na dole słupów ( nawet posmarowali żeby nie rdzewiało ) Nie pomogło. Przyjechał jakis kierownik z pracownikiem i niewiem co zrobili ale prąd na moim uziemieniu zniknoł - i mówi teraz będzie dobrze. Włączyłem tylko 2 halogeny po 500W i poszło napięcie 5V w dół. Nie zdąrzyłem zobaczyć a ich już nie było na podwórku. Poszły nieładne słowa i od tej pory ich nie lubię. Gdyby nie to że mam różnicówki na obu instalacjach ( po jednej na wszystko ) i powiedziałem o nich to nie bardzo chcieli walczyć z tym prądem na uziemieniu. Uziemienie wydawało mi się nie jakies super mimo wbijania młotem wibracyjnym i to z wykopu ale jak widać ładnie zasilało wieś.

Parę dni temu kupiłem migomat większy bo czasem potrzebny i niestety okazuje się że migomat się rozłancza bo brakuje mu prądu na większych zakresach. Jeszcze dokładnie nie mierzyłem ale chciałby mieć chociarz 370 V bo jak tyle było ogólnie to wcale nie dawał prądu na rękojeść tylko od razu wyłanczał stycznik.

Aha - w międzyczasie zrezygnowałem z czajnika 2 kW bo czasem to się długo woda nie chciała zagotować i niejako odciążyłem sieć zakłądając płytę gazową :mrgreen: .

Gdyby ktoś chciał taki przypadek zobaczyć na własne oczy to zapraszem jest to miejscowość koło Sulmierzyć w woj Łódzkim ( między Pajęcznem a radomskiem ).

A to jest słup u sąsiada w stanie dobrym według ZE a są gorsze bo całe popękane tyle że drutów jeszcze nie widać - myślę że ta zima je odsłoni:


 
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 107
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1437
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 06-10-09, 09:56   

13kW to jest dobre na domek jednorodzinny, a nie na tokarki. Na B10 bywają klopoty z uruchomieniem odkurzacza 1000W. Jak startuje banalna lodowka to widać to na żarowkach. Sprawa stara jak świat, że jak na wsi uruchamiają 5,5 kW to bezpiecznikach są gwoździe. Silnik 5,5 kW to nie jest grzejnik. Zwłaszcza, że jest kilku pańow z takimi urządzeniami. Podstawa to diagnoza. Nawet nie napisales jaki to typ sieci.
Niestety musisz odżałowac kasy i nająć dobrego fachowca, który przy pomocy pomiarów postawi diagnozę sieci rozdzielczej.
To co robisz to amatorka na oko. Jak się robi uziom, to trzeba wiedzieć po co.
Prądu okiem nie widać i bez dogłębnej wiedzy miernik nawet za 10 tys nie pomoże.
A z rad na forum mozesz wyciągnąć nawet błędne wnioski, ponieważ jest za malo danych.
marek
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group