Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Profesjonalne pomiary w budynku wielorodzinnym
Autor Wiadomość
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 169 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2326
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 14-11-09, 19:36   

Witam!

Pokażcie koledzy zleceiodawcę, który w zaproszeniu do przetargu w kwestii badań kontrolnych w punkcie sprawdzenia ochrony skuteczności przeciwporażeniowej a więc SWZ wyszczególni gniazda bez styku ochronnego.
A co najważniejsze pokażcie takiego, który w przypadku wykonania takich badań będzie skłonny za nie zapłacić.
Nikt nie zapłaci. I dlatego nikt takich badań nie wykonuje, ponieważ w "starych" instalacjach gniazd bez styku ochronnego jest o wiele więcej jak tych bez niego.

Czy badanie SWZ dla zwarcia L-N wchodzi w zakres ochrony przeciwporażeniowej moim zdaniem ciągle jest sprawą otwartą. Nie podważam zasadności wykonywania takiego pomiaru, ale czy zaliczanie go do ochrony przed porażeniem jest na miejscu tego nie jestem już taki pewien.
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 107
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1437
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 14-11-09, 19:42   

15kvmaciej napisał/a:
potwierdzam. Nie mój cyrk, nie moje małpy :-#

Kolego, w znajomości sieci rozdzieklczej nie przodujesz.
temat napisał/a:
Odpowiedź z uprawnieniami : jakby był dobrze podłączony to by wyrzucił. Marek: to ja pokażę Panu jak wyrzuca, probówka 15W faza-PE, ciemno, zrzucił.
Gdybym posiadał RCD w TN-C, to by RCD nie zrzucił. RCD w TN-C nie realizuje ochrony przed dotykiem pośrednim. Więc musiało być TN-C-S.
15kvmaciej napisał/a:

Marek9 napisał/a:
I nie widzieli nigdy procesu prasowania. I wlewania wody do żelazka. To rozumiem, bo mężczyźni z reguły nie prasują.

Niektórzy zanużają włączone żelazko w wannie i czekają aż przestaną lecieć bąbelki, inni zgodnie z przeczytaną instrukcją najpierw odłączają żelazko od sieci :mrgreen:

Prasowanie także nie należy do twoich mocnych stron. Nawet , jak do wlewania wody wyłączysz żelazko, to podczas prasowania woda dostaje się na stopkę. Przy całkowicie wyłączonym żelazku niestety nie da rady prasować z nawilżaniem. \:D/
marek
 
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 107
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1437
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 14-11-09, 20:11   

kkas12 napisał/a:
Witam!
Czy badanie SWZ dla zwarcia L-N wchodzi w zakres ochrony przeciwporażeniowej moim zdaniem ciągle jest sprawą otwartą. Nie podważam zasadności wykonywania takiego pomiaru, ale czy zaliczanie go do ochrony przed porażeniem jest na miejscu tego nie jestem już taki pewien.

Badanie L-N moim zdaniem nie jest takim kluczowym elementem. Jeżeli SWZ będzie przekroczony, to czas wyłączenia wyniesie ok. 5 sek, czas taki do zabezpieczenia kabli jest wystarczający. mam takie doświadczenia, bo kiedyś obciążałem u siebie instalacje na
2Ω. Przy prądzie 3x In na charkterystka B, bimetal szybko wyrzuci.
Z kolei przy mniejszych prądach, rzędyu 2In dla sieci nie ma zagrożenia.
Jeżeli jest to obligatoryjny przegląd okresowy, wynikający z Prawa Budowlanego to powinien być wykonany zgodnie z tym prawem. I badanie wszystkiego,czego prawo wymaga.
Moje zastrzeżenia dotyczyły tylko sprawy banalnej - jeżeli jest to przeciwporażeniówka, to bzdurą jest założenie, że tylko 2 gniazda są niebezpieczne. Nie wchodze w to, co to jest za przegląd. Wymagam tylko minimum rzetelnosci i uczciwości. czyli sprawdzic wszystkie gniazda z bolcem i RC jeżeli klient takowe posiada.

Będzie nowy temat związany z luką prawną dotyczacą gniazd w tym budynku.
marek
  
 
     
15kvmaciej 
Aktywny uczestnik forum
wrażliwy elektryk



Pomógł: 57 razy
Wiek: 52
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 1340
Skąd: essex-uk
Wysłany: 14-11-09, 20:11   

Marek9 napisał/a:
Więc musiało być TN-C-S.

No to już kompletnie się pogubiłem, Kol. najpierw piszesz TN-C, potem TN-S, teraz znowu TN-C-S, coraz mniej wariantów zostaje... ;-)
Pozostaje mi tylko zacytować dwie z wielu innych kolegi wypowiedzi na tym forum:

Patrząc na twoje posty, widać , że nie oczy masz całkiem przysłonięte przez RCD.
I nic więcej nie widzisz poza RCD.

Więc w jakim celu używasz słów, którym sam nie przypisałeś konkretnego znaczenia ?
I czytajacy będzie wyciągał wnioski, z tego co napisaleś.
W takim znaczeniu jest to tekst dezinformujacy. Jeżeli jakiekolwiek wnioski sa niemożliwe.
Bo czytający posługuję się jezykiem polskim, a nie twoim prywatnym jezykiem.
Jeżeli kolega swoim słowom nie przypisywał, konkretnego znaczenia, to dalsza polemika jest bezprzedmiotowa.


Że już o pisaniu bez sensu czy rowerze nie wspomnę. Niech Kolega myśli o tym, co pisze. Na tym kończę swoje wypowiedzi w tym temacie
_________________
..Prywatnie?? Odpowiedzieć Ci??
 
     
Marek9 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 110 razy
Wiek: 107
Dołączył: 10 Lut 2009
Posty: 1437
Skąd: Sulejówek
Wysłany: 14-11-09, 20:31   

15kvmaciej napisał/a:
Marek9 napisał/a:
Więc musiało być TN-C-S.

No to już kompletnie się pogubiłem, Kol. najpierw piszesz TN-C, potem TN-S, teraz znowu TN-C-S, coraz mniej wariantów zostaje... ;-)
W budynku , w WLZ jest TN-C i wlokalach jest instalacja TN-C - budynek posiada 300 lokali. Nie każdy posiada własny dom. Pewna ilość lokali zmodernizowała instalacje, na 3 żyłową-Cu. Ja do nich należę. I w tych lokalach jest RCD.
Natomiast, czy 3-żylowa instalacja w lokalu nazywa się TN-S, czy TN-C S, to zależy z jakiej książki korzysta elektryk. Wedlug norm powinna nazywać sie TN-C-S, wiele osób czytających lekturę, uważa , że to się nazywa TN-S.
Podsumowując, lokali przerobionych jest nikły procent, i zlecajac pomiary Spóódzielnia powinna brać po uwagę zagrożenie w 95% lokali = TN-C w AL.
Nie wzburzaj się kolego, to nasz krajowy standard. Trzeba w tym siedzieć.
15kvmaciej napisał/a:
Patrząc na twoje posty, widać , że nie oczy masz całkiem przysłonięte przez RCD. I nic więcej nie widzisz poza RCD.

Co do RCD to się calkowcie mylisz. mam zupelnie inne zdanie. Istniejąca ochrona przeciwporażeniowa jest na tyle skuteczna, że jedyne zastosowanie RCD to jak suszarka wpadnie do wanny. Przy rurach PCV to jak suszarka wpadnie do wanny to RCD 30 mA nie zrzuci. RCD stosuje sie z powodu mody, i tak naprawde wiekszośc na silę uważa, że RCD 30 mA to ochrona przed dotykiem pośrednim. A zastosowanie RCD 30mA do tego się nie nadaje - bo są nieuzasadnione zrzuty.
marek
 
     
e-sparks 
Aktywny uczestnik forum



Pomógł: 119 razy
Dołączył: 24 Sty 2008
Posty: 1060
Skąd: Suwałki
Wysłany: 14-11-09, 23:22   

15kvmaciej napisał/a:
No to już kompletnie się pogubiłem,
Kolega Marek9 do niedawna występował na tym forum pod innym nickiem, ale został z hukiem zbanowany. Forma języka jakiego używa, RCD w TN-C i szerzenie fantasmagorii nie mających nic wspólnego z wiedzą fachową dobitnie o tym świadczą. Również podwójne posty pisane jeden pod drugim i kontynuacja swoich myśli jako nabijanie licznika.
A takie zdanie:
Marek9 napisał/a:
RCD w TN-C nie realizuje ochrony przed dotykiem pośrednim. Stąd znajduje sie zakaz w normach dotyczący takiej aplikacji = RCD jako urządzenie ochronne SWZ w sieci TN-C.
świadczy również o nieznajomości przepisów i braku wiedzy na temat RCD. Zakaz ten jest tylko z jednego, zapisanego zresztą w normach powodu: nie wolno przerywać w żadnym przypadku przewodu PEN, a z zasady działania RCD wynika, że takowy przewód w wyniku zadziałania urządzenia zostałby przerwany, co może grozić przykrymi skutkami dla ludzi lub zwierząt.
kkas12 napisał/a:
Czy badanie SWZ dla zwarcia L-N wchodzi w zakres ochrony przeciwporażeniowej moim zdaniem ciągle jest sprawą otwartą. .........., ale czy zaliczanie go do ochrony przed porażeniem jest na miejscu tego nie jestem już taki pewien.
SWZ to ochrona przeciwporażeniowa uzupełniająca (przed dotykiem pośrednim), jej głównym argumentem jest obecność przewodu ochronnego, czy to PE, czy PEN. Brak ochrony uzupełniającej (gniazdko bez bolca) dyskwalifikuje instalację jako bezpieczną po kątem ochrony przez szybkie wyłączenia zasilania. W gniazdku bez bolca możemy znaleźć jedynie element ochrony podstawowej (przed dotykiem bezpośrednim), czyli izolację części czynnych, osłony lub bariery. W przypadku zlecenia na pomiary wyłącznie ochrony przez SWZ, instalacja taka musi otrzymać ocenę negatywną, co innego, jeśli zlecenie będzie na sprawdzenie ochrony podstawowej. Tam wystarczy pomiar izolacji.
Świadomie pomijam tu wszelkie inne czynności, takie jak oględziny.
Pomiar impedancji pętli zwarciowej L-N wykonuje się w innym celu niż SWZ !!! Nie oznacza to wcale, że nie należy tego pomiaru wykonać, np w celu weryfikacji ciągłości połączeń w obwodzie, ale tylko po to.
kkas12 napisał/a:
w kwestii badań kontrolnych w punkcie sprawdzenia ochrony skuteczności przeciwporażeniowej a więc SWZ
z całym szacunkiem Kolego, ale skuteczność ochrony przeciwporażeniowej to nie SWZ. SWZ to tylko jeden z jej elementów i to nie najważniejszy.

Pozdrawiam, Wiesław
   
     
kkas12 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 169 razy
Dołączył: 10 Sty 2009
Posty: 2326
Skąd: Oborniki Śl
Wysłany: 15-11-09, 00:04   

Witam!

Nie dzielmy włosa na czworo.
Rozmawiajmy tylko o "starych" dwu/czteroprzewodowych instalacjach w lokalach spółdzielczych czy komunalnych.
Do tej pory nie spotkałem się by jakakolwiek dokumentacja przetargowa uwzględniała również pomiar L-PEN w gnieździe bez styku ochronnego.

Nie można również twierdzić, że nie ma on (pomiar) wpływu na skuteczność ochrony przeciwporażeniowej, ponieważ takie zwarcie nie wyłączone w odpowiednim czasie rozwlecze napięcie przez żyłę PEN na części przewodzące obce i dostępne nawet tam, gdzie warunek SWZ był spełniony. Powodem tego (chyba jedynym) może być przewymiarowane zabezpieczenie nadprądowe. Dlaczego więc pomiar ten jet pomijany?
Chociaż można założyć, że rzetelne oględziny wykryją taki stan rzeczy.

Dla mnie jest to podobnie kontrowersyjna sytuacja jak w przypadku zbadania dziewiećdziesięciu procent mieszkań czy instalacji i stwierdzenie, że w całym obiekcie wszystko jest ok.
Jest to obietnica na wyrost.
_________________
pozdrawiam
Krzysiek
 
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2341
Skąd: Galicja
Wysłany: 15-11-09, 10:19   

fryziu napisał/a:
J
Panowie czy któryś może pojaśnić jak to jest z tym ssw w przypadku gniazd bez bolca.


Nie ma ssw!!! Jest swz, czyli samoczynne wyłączenie zasilania.
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2341
Skąd: Galicja
Wysłany: 15-11-09, 10:23   

15kvmaciej napisał/a:
Marek9 napisał/a:
Zadałem pytanie: a RCD to nie mierzycie ? Przecież należy do takiej ochrony.
A jest RCD ? (był na wierzchu w rozdzielnicy)


Marek9 napisał/a:
Zwłaszcza,ze instalacja w tym budynku to AL i TN-C.


Bez komentarza, kłaniam się nisko :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:


Kolega Marek9 zastosował skrót myślowy. Ja remontując instalację u znajomych w bloku również dałem RCD na łazienkę, rozdzielając PEN tylko dla tego obwodu. A reszta pozostała TNC. I stad pewnie takie określenie.
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
15kvmaciej 
Aktywny uczestnik forum
wrażliwy elektryk



Pomógł: 57 razy
Wiek: 52
Dołączył: 16 Kwi 2009
Posty: 1340
Skąd: essex-uk
Wysłany: 15-11-09, 14:02   

siekierowy napisał/a:
Kolega Marek9 zastosował skrót myślowy

Ale ten sam kolega innych rozlicza za skróty myślowe, pomroczność jasną i plusy dodatnie i plusy ujemne. Czy są tu równi inaczej, czy sprawni inaczej forumowicze? A może tylko UOP może mi to wyjaśnić?
Wieszcz pisał- Niech gwałt gwałtem się odciska- jeszcze pracuję nad tym, o co Mu naprawdę chodziło... :-k
_________________
..Prywatnie?? Odpowiedzieć Ci??
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2341
Skąd: Galicja
Wysłany: 15-11-09, 17:41   

e-sparks napisał/a:
Kolega Marek9 do niedawna występował na tym forum pod innym nickiem, ale został z hukiem zbanowany. Forma języka jakiego używa, RCD w TN-C i szerzenie fantasmagorii nie mających nic wspólnego z wiedzą fachową dobitnie o tym świadczą. Również podwójne posty pisane jeden pod drugim i kontynuacja swoich myśli jako nabijanie licznika.


Szanowny Kolego! Jak czytasz temat, to czytaj cały. Czy takie cuś to zauważyłeś?

Cytat:
Szanowni koledzy - zbyt pochopne wnioski. To, że w budynku jest TN-C, to wcale nie oznacza,ze w moim lokalu jest TN-C . Budynek posiada 300 lokali. Ja posiadam TN-C-S. Ale w innych lokalach jest TN-C.


Więc po co bijecie pianę?
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
scat 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 117 razy
Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 1425
Skąd: Polska
Wysłany: 15-11-09, 18:04   

e-sparks napisał/a:
RCD w TN-C
Rozporządzenie Min Przemysłu z dnia 08.10.1990 pozwalało na takie rozwiązanie par 31. ust 2
 
     
Jack 
Aktywny uczestnik forum
Jacek


Pomógł: 1053 razy
Dołączył: 18 Cze 2006
Posty: 3992
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-11-09, 18:38   

Witam
Zostawmy może to RCD w TN-C, sprawa się wyjaśniła, nie oceniajmy innych bo nie nam oceniać na profesjonalnym Forum elektrycznym. Co było a nie jest nie pisze się w rejestr.

Cytat kolegi kkas12:
Cytat:
Dlaczego więc pomiar ten jet pomijany?

To relikt przeszłości gdy instalacje z zerowaniem ochronnym były na topie a opracowania PEUE czy zalecenia Elektromontażu mówiły o sprawdzaniu ochrony dodatkowej ( zerowanie ) oraz rezystancji izolacji Nie precyzowano okresowego badania instalacji elektrycznej jako całości. Elektryk pomiarowy wykonał pętlę zwarcia, induktorem przeleciał izolację i do domu. Swego czasu każdy miał takie podejście, wyniesione z praktyki, bo aluminium było jeszcze cacy.
I tak już zostało.
Teraz nikt nie myśli o pomiarach tłumacząc to stanem zastanym. Gniazda ze stykiem ochronnym spełniają pętle zwarcia i jest OK.
Lecz przegrzane przewody aluminiowe, mniejszych przekrojów zaczynają się sypać i stwarzać zagrożenie porażeniem ( o czym pisał kolega kkas12 ), czy zagrożenie pożarem. Mimo kontrowersyjnej sytuacji, należy dziś zwrócić uwagę na gniazda bez styku ochronnego zasilane przewodami dwużyłowymi z aluminium. Ale o tym przekonani zostać muszą także zleceniodawcy.
 
     
thomyk 
Uczestnik forum



Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 116
Skąd: Tarnów
Wysłany: 03-12-10, 20:47   

najlepiej to wyglądały pomiary w blokatch Tarnowskiej SM. No miałem ubaw po paszki. Pierwszy raz od lat dwudziestu ?? chyba tak gdzieś . Miały być przeprowadzane pomiary elektryczne :) no myśle sobie ok w końcu ktoś się za to zabrał [ szkoda że nie ja :) no ale]
traf chciał , że akurat byłem w domu podczas pomiarów. Otwieram drzwi a tu dziewczyna w wieku no ja wiem 18 lat może z mamą. Pyta w jakij sprawie do pomiarów ... kopara mi opadła. Pytam się co chcecie m ierzyć. ODPOWIEDZ : No bolce :) mówie że sa standardowe jak w kaym gniazdku :) wpuściłem a tu ujrzałem miernik - to już mnie zwaliło z nóg. Pytam sie to pani robi pomiary : Nie tato tylko on w klatce obok. No krztusiłem sie ze smiechu. Podeszła laska do gnizdka dotknęła bolca i OK. No to sie pytam czy mierzą rezyst pętl zw. zrobiły oczy i poszły. Polska to dziki kraj. Odmówiem dalszych poamiarów stwierdzając że sam mam uprawnienia do tego a takich pomiarów to mi nie potrzeba.
_________________
elektryk-tarnów
 
 
     
Prorektor 
Uczestnik forum


Pomógł: 15 razy
Dołączył: 18 Mar 2008
Posty: 338
Skąd: Polska
Wysłany: 04-12-10, 03:12   

Witam.

thomyk napisał/a:
Polska to dziki kraj. Odmówiem dalszych poamiarów stwierdzając że sam mam uprawnienia do tego a takich pomiarów to mi nie potrzeba.


Tak dziki kraj i będzie coraz dzikszy do póki jak domniemywam, że elektryk kol. thomyk posiadający uprawnienia pomiarowe jak pisze nie będzie potrafił prawidłowo podejść do osób wykazujących szczyt ignorancji i de facto łamiących prawo.
A sprawa banalnie prosta aż się prosiło porosić panie o uprawnienia na wstępie a o ile nie chciałyby przedstawić to o wylegitymowanie się - w końcu wchodzą obce osoby do mieszkania i nieznajomych nie trzeba wpuszczać każdy może np. pod pozorem pomiarów próbować wtargnąć - i udokumentować całą sytuację. Już widzę jak odezwą się obrońcy tych pań czy ich tatusia kombinatora.
Ale do póki będą funkcjonowali tacy cwaniacy reszta uczciwych elektryków będzie przez nich określana mianem frajerów –kraj będzie się stawał coraz bardziej dzikim.
A nieźle to ubawił się ten kombinator wraz z rodzinką, który wyrolował płacącego tak i tak za tą zabawę kol. thomyk :mrgreen: .
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group