SEP Krakow 

Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Administruje
Stowarzyszenie Elektryków Polskich - Oddział Krakowski http://sep.krakow.pl


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak podłączyć różnicówkę
Autor Wiadomość
blazej63 
Uczestnik forum


Wiek: 32
Dołączył: 10 Mar 2010
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-03-10, 22:55   Jak podłączyć różnicówkę

Witam,

Jak podłączyć różnicówkę?
- jednofazowa
- napięcie 230v
- w załączniku schemat, może tak być?
- proszę o nie odsyłanie mnie do elektryków

Faza chyba wiem
neutral chyba wiem
ale co z ochronnym?

_____
Chcę "pociągnąć" z domu, z piwnicy prąd do pewnego pomieszczenie na podwórku i chcę założyć przed tym różnicówkę

SCHEMAT.jpg
Tak może być?
Plik ściągnięto 1519 raz(y) 12,79 KB

 
     
czarek04.02 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 167 razy
Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 1156
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 15-03-10, 23:08   

Musimy Kolegę odesłać do elektryków...nie rozróżniasz PEN od PE,neutral mylisz z PEN :roll:
_________________
RCD...nie jest panaceum na wszystko!?:)
Jak Ci pomogłem...zaznacz proszę,jak nie...również daj mi znać!:)

Pozdrawiam serdecznie,
czarek04.02
   
     
blazej63 
Uczestnik forum


Wiek: 32
Dołączył: 10 Mar 2010
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 15-03-10, 23:16   

Mógłby mi ktoś narysować schemat?

Powiedzmy tak: Ze ściany wychodzi + i -
Jak to podłączyć pod różnicówkę jednofazową
 
     
mar_cik 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 114 razy
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 839
Skąd: Zabierzów
Wysłany: 16-03-10, 00:06   

Kolego blazej63.
Na stronie:
http://www.sep.com.pl/
jest dział (w menu po lewej) OPRACOWANIA.
Skopiuj i poczytaj opracowanie pod tytułem "Ochrona przeciwporażeniowa w instalacjach elektrycznych niskiego napięcia". Tam wszystko jest.

A jak czegoś nie znajdziesz to poczytaj opracowanie "Systemy i rozwiązania instalacji elektrycznych w budynkach. Zasady ogólne".
 
     
januszcm 
Uczestnik forum


Pomógł: 32 razy
Dołączył: 18 Paź 2007
Posty: 363
Skąd: Kraków
Wysłany: 16-03-10, 01:36   

blazej63 napisał/a:
Mógłby mi ktoś narysować schemat?

Powiedzmy tak: Ze ściany wychodzi + i -
Jak to podłączyć pod różnicówkę jednofazową


co to prąd stały i zmienny :-k :-k
z żadnej ściany nie "wychodzi" ani + a tym bardziej - ](*,) ](*,) kłaniają się podstawy elektrotechniki, a nawet podstawy fizyki. [-( Czyżby czas wrócić do szkoły????

BTW dla Twojego jak i Twoich bliskich bezpieczeństwa wezwij elektryka, a jak chcesz Kolego Sam, to może zaczanij od powtórki podstaw elektrotechniki , a dalej to już normy....
_________________
niech krawiec szyje ubrania,
a szewc naprawia buty,
poeta zaś pisze wiersze,
dentysta rwie ząb zepsuty
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2352
Skąd: Galicja
Wysłany: 16-03-10, 08:16   Re: Jak podłączyć różnicówkę

blazej63 napisał/a:

Jak podłączyć różnicówkę?
...
- proszę o nie odsyłanie mnie do elektryków
.....
_____
Chcę "pociągnąć" z domu, z piwnicy prąd do pewnego pomieszczenie na podwórku i chcę założyć przed tym różnicówkę


1. Do elektryków sam przylazłeś
2. "Chcę" to za mało. Trzeba jeszcze wiedzieć czy "mogę". A tego nie wiadomo, bo wróżka odleciała na miotle szukać wiosny.
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
Elektromonter2 
Aktywny uczestnik forum
OW SEP


Pomógł: 64 razy
Wiek: 29
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 591
Skąd: Zakroczym k. Wa-wy
Wysłany: 16-03-10, 09:46   

My Kolegę spławiamy , a Kolega i tak powraca . Ja nie wiem jak przemawiać do kolegi .
Woli kolega ''zaoszczędzić ''na życiu innych dla zachowania w kieszeniu 100 zł . ? Najwidoczniej tak . Powtarzałem , że elektryka to nie żarty , że należy mieć kwalifikacje , wykonać pomiary instalacji ( w tym '' różnicówki ) , sporządzić protokół .... i co- kolega to bagatelizuje i ma gdzieś ! , nie szanuje żadnych zasad i usilnie prosi o odpowiedz .
Z taką wiedzą to zastanowił bym się nad wymianą oprawki do żarówki lub nawet gniazdka .
O dziwo te pozornie łatwe czynności nie każdy potrafi zrobić poprawnie .


Wg mnie są większe wartości aniżeli pieniądze , więc proszę zdać się na fachowca .
 
     
andrzejac 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 18
Skąd: Ol
Wysłany: 16-03-10, 19:45   

Hmmm
a ja zrobie wszystkim kolegom(elektrykom) na złość co nie chcą sie wypowiedzieć
W zależności jaką masz sieć TN-C TN-CS TT lub IT
Jedynie w TT należy zwrócić uwagę na rezustancję uziemienia ochronnego


Do rzeczy wygląda na to po Twoim "schemacie że jest to sieć typu TN-C
Normy mówią że nie można wnim stosować wyłącznika różnicowo-prądowego jednakże....
Życie to co innego....
należy rozdzielić przewod ochronny i neutralny przed wyłącznikiem wpinasz faze i PEN do różnicówki zasilasz wszystkie gniazda jako L1 i PEN(który jest "jakby" N) itp. Przewodem ochronnym wyprowadzonym przed różnicówką również zasilasz wszystkie gnizada jako przewód ochronny którym jest. Podłączenie L1 i PEN a następnie rozdzielenie na N i Pe w gnieździe może powodować błędne zadziałanie różnicówki.


takim sposobem uzyskujemy "prawie" TN-CS(odsyłam do lektury) Różnicówka nie chroni przed skutkami zwarć i przeciążeń więc obwód nalezy odpowiednio zabezpieczyć zabezpieczeniem TYPU "ESKA" w bloku, mieszkaniu typu B , jakie to B czy 20 czy 25 a może 16 zalezy od tego co jest w domu czy masz M1 z kuchenką, pralką i TV czy M5 - dwa telewizory, kuchenke elektryczną na cztery blaty i piekarnikiem i podgrzewaną wannną czy bojlerem. Dobór zabezpieczeń zależy od mocy urządzeń i spodziewanego prądu, wszystko do wyliczenia.

Co ważne przepisy mówią o oddzielnym zabezpieczeniu łazienki różnicówką o większej czułości określanej w mA. W praktyce zwykle wszystko wykonuje sie na jednej i wszystko jest OK

I niech mnie ktoś spróbuje poprawić kto wykonywał choć raz instalacje w mieszkaniu z TN-C na własną kieszeń, ja nie mam skarg a ochrona spełniona
  
 
     
andrzejac 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 18
Skąd: Ol
Wysłany: 16-03-10, 19:55   

Jeśli jest to garaż, czy magazynek, ba może warsztat, w którym będziesz uzywać profesjonalnego sprzętu może będziesz mieć silnik, wtedy nalezy zastosować wyłącznik TYPU C oraz wyłącznik przeciążeniowy.
Co i jak to wróżenie z fusów
IM dłużej to pisze to dołączam sie do zdania kolegów :<


Ci panowie inżynierowie ze swoją wiedzą teoretyczną co nie trzymali nigdy śrubokręta w ręku niech mnie nie krytykują za takie rady czy brak fachowości
 
     
Elektromonter2 
Aktywny uczestnik forum
OW SEP


Pomógł: 64 razy
Wiek: 29
Dołączył: 25 Maj 2009
Posty: 591
Skąd: Zakroczym k. Wa-wy
Wysłany: 16-03-10, 20:21   

Ja akurat trzymałem nie jeden raz śrubokręt i dla kolegi trzymam nawet w tej chwili , a tak poważnie to jestem wykonawcą i niekiedy projektuje sieci . Uważam , że Kolega nie powinien udzielać takich rad osobie nie mającej żadnego pojęcia o elektryce ! Zamiast dobrze może wyjść żle .
W głowie się nie mieści mi by radzić komuś robienie takiej '' partyzantki '' - bez pomiarów , uprawnień , i wiedzy na temat instalacji .
A może blazej63 ma zabezpieczony ten PEN bezpiecznikiem lub wył nadprądowym , a teraz podłączy sobie RCD i jak na tym skożysta ? Tak ,tak tacy goście już byli co tak '' modernizowali '' stare instalacje , że zarówno w PEN jak i L były '' esiory '' Takie przypadki może nie są częste , ale warto mieć je na uwadze . Wk* iam się , gdy ktoś tak chce oszczędzać na życiu swoim i swojej rodziny i bagatelizuje niebezpieczeństwa .
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2352
Skąd: Galicja
Wysłany: 16-03-10, 20:23   

andrzejac napisał/a:

a ja zrobie wszystkim kolegom(elektrykom) na złość co nie chcą sie wypowiedzieć

Do rzeczy wygląda na to po Twoim "schemacie że jest to sieć typu TN-C
Normy mówią że nie można wnim stosować wyłącznika różnicowo-prądowego jednakże....
Życie to co innego....

należy rozdzielić przewod ochronny i neutralny przed wyłącznikiem wpinasz faze i PEN do różnicówki zasilasz wszystkie gniazda jako L1 i PEN(który jest "jakby" N) itp. Przewodem ochronnym wyprowadzonym przed różnicówką również zasilasz wszystkie gnizada jako przewód ochronny którym jest. Podłączenie L1 i PEN a następnie rozdzielenie na N i Pe w gnieździe może powodować błędne zadziałanie różnicówki.


takim sposobem uzyskujemy "prawie" TN-CS(odsyłam do lektury) Różnicówka nie chroni przed skutkami zwarć i przeciążeń więc obwód nalezy odpowiednio zabezpieczyć zabezpieczeniem TYPU "ESKA" w bloku, mieszkaniu typu B , jakie to B czy 20 czy 25 a może 16 zalezy od tego co jest w domu czy masz M1 z kuchenką, pralką i TV czy M5 - dwa telewizory, kuchenke elektryczną na cztery blaty i piekarnikiem i podgrzewaną wannną czy bojlerem. Dobór zabezpieczeń zależy od mocy urządzeń i spodziewanego prądu, wszystko do wyliczenia.

Co ważne przepisy mówią o oddzielnym zabezpieczeniu łazienki różnicówką o większej czułości określanej w mA. W praktyce zwykle wszystko wykonuje sie na jednej i wszystko jest OK

I niech mnie ktoś spróbuje poprawić kto wykonywał choć raz instalacje w mieszkaniu z TN-C na własną kieszeń, ja nie mam skarg a ochrona spełniona


Jak ochrona jest spełniona, to ja jestem brytyjski następca tronu, a skarg nie masz, bo pewnie klienci w zaświatach... Panu Bogu się skarżą...
I teraz już wiadomo, skąd się biorą tacy butni "fachofcy", którym się wydaje, ze jak do szkoły nie chodzili, to wiedzą więcej niż profesorowie.
Żal mi Cię, fachofcu.
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
andrzejac 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 18
Skąd: Ol
Wysłany: 16-03-10, 20:35   

Elektromonter2 napisał/a:
Ja akurat trzymałem nie jeden raz śrubokręt i dla kolegi trzymam nawet w tej chwili , a tak poważnie to jestem wykonawcą i niekiedy projektuje sieci . Uważam , że Kolega nie powinien udzielać takich rad osobie nie mającej żadnego pojęcia o elektryce ! Zamiast dobrze może wyjść żle .
W głowie się nie mieści mi by radzić komuś robienie takiej '' partyzantki '' - bez pomiarów , uprawnień , i wiedzy na temat instalacji .
A może blazej63 ma zabezpieczony ten PEN bezpiecznikiem lub wył nadprądowym , a teraz podłączy sobie RCD i jak na tym skożysta ? Tak ,tak tacy goście już byli co tak '' modernizowali '' stare instalacje , że zarówno w PEN jak i L były '' esiory '' Takie przypadki może nie są częste , ale warto mieć je na uwadze . Wk* iam się , gdy ktoś tak chce oszczędzać na życiu swoim i swojej rodziny i bagatelizuje niebezpieczeństwa .



Co prawda to prawda partyzantkę mogą robić partyzanci co przynajmniej raz robili to pod okiem większego partyzanta od siebie i mają wiedze w temacie. Laik, może nie zawsze wyjść na tym jak by chciał i narazić siebie i innych.
Odpisując dla autora nie wiem jakie ma wykształcenie i wiedze, sądząc po "schemacie" malo wspólne z elektryką i nie znam też instalacji a z neta i klawiatury nie wywróżę tego.
Mam pewne wątpliwości co do tego że z każdym podłączeniem nalezy udać sie do pomiarowca. Może jak zdobęde uprawnienia na pomiar, popracuje kilka lat zdobęde doświadczenie też będe podobnie sie wypowiadać.
Cytat:

Elektromonter2


wypowiadając sie o p.inżynierach nie miałem na myśli w żadnym wypadku konkretnej osoby.
 
     
andrzejac 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 18
Skąd: Ol
Wysłany: 16-03-10, 20:40   

siekierowy napisał/a:
którym się wydaje, ze jak do szkoły nie chodzili, to wiedzą więcej niż profesorowie.
Żal mi Cię, fachofcu.


Chodzili do szkoły i doświadczenie też mają.
Bład w tym że radze komuś kto mniemam nie ma żadnej wiedzy a to są manewry ekstremalne i trzeba wiedzieć co sie robi.
Jak ktoś poprosi jeszcze mnie kiedyś o podobną fuche to też ją wykonam bo zarabiam na siebie a nie na alufelgi dla mojego szefa i nie uważam żebym robił fuszerkę bo wykonuje to starannie zachowując wszystkie standardy, i możesz sie ze mną kłócić a ja mówie że ochrona jest spełniona jeśli masz wątpliwości poczytaj zasade, budowe i działanie różnicówki, a jak chcesz to przyjedz i pokarzę Ci to na własne oczy.
Jakbyś był bardzo ciekaw 8 lat w zawodzie elektryk-automatyk maszyn przemysłowych w pewnej dużej firmie oponiarskiej w Olsztynie usówam przez tydzień więcej awarii niż niejeden elektryk przez rok.
 
     
czarek04.02 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 167 razy
Dołączył: 13 Sty 2009
Posty: 1156
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 16-03-10, 20:52   

andrzejac napisał/a:
elektryk-automatyk maszyn przemysłowych

Witam,
Kolego raczej nie ma takiego zawodu/nie powinno być...to jest hybryda!Albo jest się elektrykiem utrzymania ruchu...albo automatykiem utrzymania ruchu!Z Kolegi to jest widzę złota rączka...zakłada różnicówki gdzie popadnie,przy okazji wymienia opony w wolnych chwilach... :roll:
_________________
RCD...nie jest panaceum na wszystko!?:)
Jak Ci pomogłem...zaznacz proszę,jak nie...również daj mi znać!:)

Pozdrawiam serdecznie,
czarek04.02
   
     
andrzejac 
Uczestnik forum


Dołączył: 01 Wrz 2008
Posty: 18
Skąd: Ol
Wysłany: 16-03-10, 21:00   

W angażu elektroelektronik powiedzmy że użyłem zbyt potocznej nazwy fakt brzmi to śmiesznie. Opony nie trzymałem w ręku nawet :) chyba że od swojego samochodu.
czarek04.02, elektryk-automatyk to potoczne nazewnictwo w zakładzie i uwierz mi że hybryda to mało i ile rzeczy mozna robić.

Co do tej różnicówki to będe stał przy swoim, jeśli znam instalacje, i wiem co robie to nic nie stoi na przeszkodzie. Przerabiam TN- C na TN-CSa nie powinno sie tego robić, ale jak ktoś Ci daje 1500 za całkowitą instalacje w mieszkaniu to trzeba być idiotą żeby nie odmowić jeśli znasz instalacje i wiesz że nikt nie odwalał żadnych manewrów.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group