Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Jestem w szoku, muszę o tym napisać.
Autor Wiadomość
Wini 230 
Uczestnik forum


Pomógł: 16 razy
Wiek: 31
Dołączył: 02 Paź 2006
Posty: 267
Skąd: Radom
Wysłany: 22-02-07, 22:27   

Witam

Chciałbym tutaj napisać o błędach,które popełnił elektryk wykonujący instalację w moim domu.Musiał być pijany,albo bardzo roztargniony :-k W rozdzielni prawie każda śrubka była niedokręcona np.stopka w gnieżdzie bezpiecznikowym po mocnym wkręceniu bezpiecznika odchylała się od szyny i nie było w domu prądu.Srubki te nie odkręciły się same,gdyż żeby je dokręcić trzeba było wykonać kilka obrotów śróbokrętem.Cztery przewody odbiorcze PEN były podłączone pod jeden zacisk zamiast pod cztery,które się tam znajdowały w tym jeden wypadł spod zacisku i lużno dotykał do szyny.I tak było przez 11 lat.Na trzech łącznikach od oświetlenia mam przewody neutralne.
Nie piszę tego żeby się wymądrzać,ja też muszę się jeszcze dużo nauczyć,ale chciałem się podzielić z Kolegami tym co zobaczyłem :smile: ;-)
_________________
Pozdrawiam
Marcin.W
 
 
     
ŚP KSKRAK_Krystyn 
Aktywny uczestnik forum


Wiek: 62
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 1585
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-02-07, 13:08   

Witam Wszystkich, Koleżanki i Kolegów na FORUM.
To może ja również coś dodam z życia.
=== z samego życia 1 ====
Kiedyś poproszono mnie o wyjaśnienie dlaczego RCD wyzwala? Pewna firma budująca domy mieszkalne roboty elektryczne podzleca firmie która ma swoją stronę www na której to przeczytamy że jest to najlepsza i najtańsza firma. Wykonali instalację w budynku mającym ok. 60 mieszkań i nigdzie nie instalowali RCD.
Projekt był, instalacja wykonana, instalacja odebrana i wszystko niby OK. Ale dla kodo OK?
Jeden z mieszkańców, kłócił się w generalnym wykonawcą, że do łazienki musi być RCD ale to nic nie dawało.
Jako że chciał mieć święty spokój i nie tracić nerwów wziął prywatną firmę elektryczną i poprosił o zainstalowanie RCD. Firma ta przyszła, zainstalowała RCD i okazało się, że RCD wybija przy włączeniu pralki.
Firma ta stwierdziła, że pralka jest uszkodzona i klienta skasowała za montaż RCD ok. 150 zł.
Klient wezwał fachowca do pralki, który to fachowiec stwierdził że pralka jest dobra tylko RCD uszkodzony i klienta skasował na 60 zł.
Takich mamy niektórych fachowców. Ale piszę bo ciąg zdarzeń i firm świadczy o takim prawdopodobieństwu głupoty jakbym wygrał w totka.
1. Generalny wykonawca zatrudnia super naj... firmę elektryczną.
2. Firma elektryczna wykonuje pracę niby zgodnie z wiedzą techniczną i normami.
3. Następna firma elektryczna, montuje RCD i też nie ma pojęcia o robocie.
4. Fachowiec od pralki również powinien posiadać świad. kwalif. „E” i znaleźć przyczynę.

Jaka była przyczyna?
Bardzo prosta.
Doświadczony elektromonter w wieku ok. 50 lat, z doskonałej firmy elektrycznej w całym mieszkaniu i kilku innych na styki ochronne w gniazdach instalował przewód niebieski a przewód żółtozielony za styk roboczy gniazda.
Gdy zadzwoniłem do generalnego wykonawcy budowy, to otrzymałem odpowiedź, że ja się na elektryce nie znam i nikt nigdy nie miał zastrzeżeń do wykonanych prac przez jego podwykonawczą firmę elektryczną.
Gdyby to było moje mieszkanie, to sprawa skończyłaby się w sądzie, ale właściciel mieszkania powiedział że szkoda mu na to nerwów.
=== z samego życia 2 ====
Innym podobnym przykładem z którym się spotkałem, to przeróbka instalacji w mieszkaniu wykonana z TN-C na TN-S. Instalacja 3-przewodowa = OK, gniazda podłączone prawidłowo czyli żółtozielony na styk ochronny = OK.
Natomiast wszystkie przewody żółtozielone dochodzące do rozdzielnicy mieszkaniowej nie odizolowane i do niczego nie podłączone. Wykonawca stwierdził, że przewody te podłącza się dopiero gdy wymienią na klatce instalację na TN-S.
Gdy najpierw grzecznie mu tłumaczyłem o co chodzi, po czym lekko mu nabluzgałem, to na drugi dzień szybko przyszedł i poprawił swój karygodny błąd.
 
     
piroteo28 
Uczestnik forum


Wiek: 26
Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 15
Skąd: Konin
Wysłany: 06-04-07, 21:41   

Witam szanownych kolegów.
Czy jest jakiś dział,który wyjaśnia te tajemnicze skróty jak RCD,TN-S,MSW itp.bo nie mogę tego rozszyfrować, wyczytałem też ,że do oprawek nie można stosować przewodu dwóżyłowego,Dlaczego ? przecież żarówka świeci po podłączeniu dwu przewodów a obudowa jest plastikowa .
Życzę wszystkim zdrowych i wesołych Świąt Wielkanocnych,smacznego jajka,mokrego dyngusa oraz regeneracji sił do pracy po świętach i
_________________
Pozdrawiam Kuba.
 
     
siekierowy 
Aktywny uczestnik forum
elektryk


Pomógł: 237 razy
Dołączył: 19 Cze 2006
Posty: 2341
Skąd: Galicja
Wysłany: 06-04-07, 23:22   

Witam.

Zajrzyj tutaj:
http://www.forumsep.pl/viewtopic.php?t=19
_________________
Pozdrowienia.
____________
siekierowy
 
     
ŚP KSKRAK_Krystyn 
Aktywny uczestnik forum


Wiek: 62
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 1585
Skąd: Kraków
Wysłany: 07-04-07, 13:25   

Witam Kolegę „piroteo28” oraz Koleżanki i Kolegów na FORUM.
RCD - wyłącznik różnicowo-prądowy. Skrót stosowany w normach angielskich i w literaturze polskiej.
TN-S - sieci i obwody trzy (L1, N, PE) i pięcioprzewodowe (L1, L2, L3, N, PE). Skrót stosowany w literaturze oraz normach polskich i europejskich.
MSW - miejscowa szyna wyrównawcza stosowana np. w łazienkach. Skrót stosowany w literaturze polskiej.
piroteo28 napisał/a:
do oprawek nie można stosować przewodu dwóżyłowego,Dlaczego ? przecież żarówka świeci po podłączeniu dwu przewodów a obudowa jest plastikowa .
A co będzie gdy ktoś założy oprawę metalową lub lampę jarzeniową?
  
 
     
piroteo28 
Uczestnik forum


Wiek: 26
Dołączył: 24 Mar 2007
Posty: 15
Skąd: Konin
Wysłany: 07-04-07, 18:45   

Witam.
Dzięki za odpowiedzi i porady.
_________________
Pozdrawiam Kuba.
 
     
venom
Uczestnik forum


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 28 Sie 2006
Posty: 19
Skąd: Szczecin
Wysłany: 29-04-07, 14:47   

Kolejne zdarzenie z życia elektryka:
Dzwoni do mnie Pan i mówi, że palą mu się korki - pytam gdzie - po 30 min jestem na miejscu i co się okazuje, elektryk, który był kilka tyg. wcześniej złożył na przewód aluminiowy o przekroju 1,5 mm wyłącznik B20 bo poprzedni się wyłączał często. Pytam się faceta kto tu grzebał?? mówi, że kiedyś wzywał elektryka bo ciągle się wyłączało. Pytam ile Pan mu zapłacił, 200 zł odpowiedział. Pytam skąd go Pan wziął, mówi że chyba z Eneni był =D>

W dodatku szybka od licznika jest pęknięta i poprzedni elektryk nie poinformował o konsekwencjach nie zgłoszenia faktu o liczniku do zakładu pomimo tego, że sam był z zakładu.

Czy jest ktoś w stanie odpowiedzieć mi na pytanie:
Dlaczego ludzie - elektrycy - postępują w taki sposób ??
Czy to jest brak podstawowej wiedzy, głupota, a może czarny humor?
 
 
     
ŚP KSKRAK_Krystyn 
Aktywny uczestnik forum


Wiek: 62
Dołączył: 27 Maj 2005
Posty: 1585
Skąd: Kraków
Wysłany: 30-04-07, 14:07   

Witam Kolegę „venom” oraz Koleżanki i Kolegów na FORUM.
venom napisał/a:
Pytam skąd go Pan wziął, mówi że chyba z Eneni był
venom napisał/a:
Czy to jest brak podstawowej wiedzy, głupota, a może czarny humor?
W każdym zakładzie pracy mamy dyrekcję, kierownictwo i pracowników.
Jak się to mówi „ryba psuje się od głowy”.
Za kompetencję pracowników odpowiadają kierownicy, za kompetencję pracowników odpowiada dyrekcja.
A kto nie ma podstawowej wiedzy lub jest głupi czy został mianowany lub zatrudniony na dane stanowisko po korupcyjnych układach, to trudno powiedzieć i udowodnić. Dlatego w naszym kraju i wielu innych jest jak jest, o czym prawie nonstop czytamy czy słyszymy w mediach.
 
     
Marek43 
Uczestnik forum
ben


Dołączył: 11 Paź 2007
Posty: 33
Skąd: lubelskie
Wysłany: 09-12-07, 21:01   

Po lekturze tego wątku mam tylko jedno pytanie:o co chodzi z tą instalacją dwuprzewodowa do wypustów opraw oświetleniowych?
 
 
     
Kiko_1 
Uczestnik forum
MasterOfDisaster



Wiek: 30
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 9
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 14-12-07, 21:09   

Witam serdecznie "kolegów po fachu".
Jestem nówką na forum, oraz w świecie elektryki. Od niedawna się tym zajmuję ze względu na pobieraną naukę w Technikum Elektrycznym.
Ale jednakoż ciekawe sytuacje związane z zawodem już miałem. W wakacje zadzwonił znajomy, żeby mu dokończyć instalację elektryczną w domu (2 piętra + poddasze). Zgodziłem się, nie zapoznając się z sytuacją. No ale to szczegół. Przyszedłem do niego na "inspekcje", patrze, a tam domek na cycuś glancuś odpicowany, wycekolowane ściany, pomalowane, tylko gniazdka pozakładać itp. Pomyślicie co w tym dziwnego, oj jest sporo. Można rozpoznać od czego przewody wystają ze ścian, szkoda tylko, że tamte nie spełniały tych warunków. Sprawdzając probówką fazy na kolejnych piętrach złapałem sie za głowę, na parterze faza-niebieski, na piętrze faza-brązowy, na II piętrze faza zielono-żółty, a na poddasze prąd w ogóle nie dotarł. No cóż, nie będę teraz szarpał ścian, żeby kolory usystematyzować, bo puszki były pod tynkiem i trzeba by było kłuć. Więc podłączyłem jak szło.
Ale większy Matrix był z oświetleniem. Nikt nie wiedział, że był w instalacji wyłącznik czasowy. Wiec najpierw było szukanie które przewody w ogóle włączają światło, bo na wysokości włączników było całkiem sporo puszek i wystających przewodów. Do tego najśmieszniejszą sytuację (której do dzis nikt nie jest mi w stanie wytłumaczyć) jest fakt zniszczenia miernika (może nie był to żaden wypas, ale zawsze miernik). Wiec sytuacja wyglądała mniej wiece tak: ze ściany na wysokości około 2.30m na półpiętrze wystawały 2 kable 3 żyłowe,z których wszystkie 3 był zmostkowane ze sobą, ale 2 miały odizolowane końcówki. Więc wziąłem ów miernik i podłączyłem go na zakresie napięcia ~ do tych odizolowanych żył i chciałem zmierzyć napięcie. Wskazało mi 0V, przełączyłem z niedowierzaniem na napięcie --, również było 0V. Więc wyłączyłem miernik i przekręciłem pokrętło (nie pamietam na jakim zakresie się zatrzymało), ale podczas przekręcania miernik eksplodował mi dosłownie w rękach. Czy może ktoś wie, co się z tym stało?
BTW. instalacja działa do dziś i nawet nikogo nie zabiła :P
Pozdrawiam
_________________

 
   
     
cerberus 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 84 razy
Wiek: 67
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 1491
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 16-12-07, 00:58   

Mogło być DC np. po jakimś graetzu i na zakresie AC miernik pokazał słusznie "0".
A krecąc przekręcileś na "omy". Drugs możliwość to jakis przedpotopowy miernik,
ktory moze sie spalic po przekroczeniu zakresu.
Cyfrowy za 20 zł. jest na zakresach napieciowych DC i AC odporny na przeciążenia.
Cerberus
 
     
Kiko_1 
Uczestnik forum
MasterOfDisaster



Wiek: 30
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 9
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 16-12-07, 10:54   

Napięcie było sprawdzane na obu zakresach, DC i AC i na obu wskazał 0V. Miernik nie był z tych najtańszych, ale też do "super wypasów" nie należał. Był to Master M890G. A podczas przekręcania zakresów miernik BYŁ WYŁĄCZONY.

A mówiąc o miernikach, czy ktoś może się wypowiedzieć, czy UNI-T UT60G jest coś wart?
_________________

 
   
     
cerberus 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 84 razy
Wiek: 67
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 1491
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 16-12-07, 12:06   

Pozdrawiam !
Kiko_1 napisał/a:
Napięcie było sprawdzane na obu zakresach, DC i AC i na obu wskazał 0V. Miernik nie był z tych najtańszych, ale też do "super wypasów" nie należał. Był to Master M890G. A podczas przekręcania zakresów miernik BYŁ WYŁĄCZONY.
A mówiąc o miernikach, czy ktoś może się wypowiedzieć, czy UNI-T UT60G jest coś wart?

Moim zdaniem miernik należy dobrać do tego co sie chce mierzyć i z jaką dokładnością.
Z reguły mierzy się AC i DC a duże dokładności (np.0,5% ) nie sa wymagane.
Ja prądu miernikem nie mierzę, tylko używam boczników.
Elektryk powinien posiadać dokładny miernik, służące do kontroli mierników codziennego użytku. Ja używam M830B i uważam,że jest wystarczajacy.
Cerberus
 
     
Kiko_1 
Uczestnik forum
MasterOfDisaster



Wiek: 30
Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 9
Skąd: Władysławowo
Wysłany: 16-12-07, 13:05   

Ten Master był tylko miernikiem kontrolnym, żeby badać mniej wiecej co płynie. No ale trudno, jest to już Ś.P. miernik. W każdym razie dziękuję za odpowiedzi :)

I jeszcze jedno małe pytanko, czy posiadając uprawnienia SEP do Eksploatacji (do 1kV) mogę robić odbiory instalacji np. w domach??
_________________

 
   
     
maryan 
Uczestnik forum


Pomógł: 14 razy
Wiek: 32
Dołączył: 14 Sie 2007
Posty: 167
Skąd: Podkarpacie
Wysłany: 16-12-07, 13:35   

nie
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group