Strona Główna Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH
Witamy :)

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Informacja dla użytkowników programu Proton+
Autor Wiadomość
DASL 
Uczestnik forum


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 08 Maj 2010
Posty: 10
Skąd: Kraków
Wysłany: 26-01-11, 15:24   Informacja dla użytkowników programu Proton+

Pragniemy poinformować użytkowników programu Proton+, iż korzystanie z funkcji wstawiania danych z mierników firmy Sonel S.A. do programu Proton za pośrednictwem plików wygenerowanych przez program Sonel Reader oraz Sonel PE3, Sonel PE4 jest nielegalne.

Jest to niezgodne z umową licencyjną programów o czym nie informuje swoich użytkowników producent programu Proton+ udostępniając taką funkcjonalność.

Firma nasza będzie dochodzić swoich praw od osób łamiących warunki licencji.

Osoby zainteresowane tą sprawą prosimy o kontakt z naszą firmą:
DASL Systems
12 294 2001

www.dasl.pl
 
     
grześ 
Uczestnik forum


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Gru 2006
Posty: 362
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 30-01-11, 11:24   Re: Informacja dla użytkowników programu Proton+

DASL napisał/a:

Jest to niezgodne z umową licencyjną programów o czym nie informuje swoich użytkowników producent programu Proton+ udostępniając taką funkcjonalność.

Niezgodne z umową licencyjną którego programu? I kto w takim razie łamie postanowienia umowy? Producent Protona? Obsługa Protona, czy obsługa PE4?

Prawdę mówiąc, to chętnie się dowiem jak przeczytać ponownie umowę licencyjną po zarejestrowaniu programu PE4. Jakoś nie widzę takiej możliwości.
 
     
elpapiotr 
Uczestnik forum



Pomógł: 22 razy
Wiek: 64
Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 30-01-11, 11:43   Informacja dla użytkowników programu Proton+

Witam.

Żeby było śmieszniej, wyczytałem w Umowie licencyjnej (dotyczy PE2), że

program, i związana z nim dokumentacja jest wyłączną własnością
Licencjodawcy i podlega ochronie jako własność intelektualna itd.
Użytkownik niniejszym uznaje, że nie posiada jakichkolwiek praw do programu i związanej z nim dokumentacji oraz prawami wynikającymi z niniejszej umowy.


To ja się teraz zapytam - czyją własnością są protokoły pomiarowe napisane programem ?
_________________
Pozdrawiam.
Paweł Piotr
 
     
grześ 
Uczestnik forum


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Gru 2006
Posty: 362
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 30-01-11, 11:48   

Coś jeszcze wyszperałem:

Cytat:

W przypadku, gdy niniejsza umowa straci moc, użytkownik niezwłocznie zniszczy wszystkie kopie programu i dokumentacji z nim związanej, będącej w jego posiadaniu


Mam niszczyć protokoły ? A te będące w posiadaniu klienta też?
 
     
mar_cik 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 115 razy
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 840
Skąd: Zabierzów
Wysłany: 30-01-11, 12:58   

Umowa licencyjna Kolego Grzesiu jest w pliku tekstowym w folderze gdzie zaistalowany jest program.

A propos. Firmy sprzedające programy kosztorysowe konkurują ze sobą ostro, każdy używa autorskich formatów plików. Niemniej czy to Winbud, Rodos, Zuzia, każdy ma wtyczki importu z programów konkurencji, każdy też ma możliwość eksportu, w użytku są dodatkowe formaty czytane przez inne programy a firmy nie straszą użytkowników.
 
     
fussy 
Aktywny uczestnik forum
Samozwańczy Expert


Pomógł: 121 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 964
Skąd: łódzkie
Wysłany: 30-01-11, 13:32   Re: Informacja dla użytkowników programu Proton+

grześ napisał/a:

Prawdę mówiąc, to chętnie się dowiem jak przeczytać ponownie umowę licencyjną po zarejestrowaniu programu PE4. Jakoś nie widzę takiej możliwości.


Witam
Mamy weekend, wielu kolegów chyba jeszcze nie doszło do siebie po imprezach, no bo jak inaczej można sobie wytłumaczyć to co napisali koledzy Paweł (elpa_pe) i grześ.

Nie używam ani programu Proton ani SonelPE, ale mam w tej chwili dostęp do komputera kolegi z zainstalowanym PE4. Więc z ciekawości sprawdziłem.

1. Umowa licencyjna znajduje się w pliku "licencja.txt". Plik jest w katalogu, w którym zainstalowaliśmy program PE4 czyli domyślnie to będzie: "C:\\Program Files\\SonelPE4"

2. Jeśli ktoś nie rozumie terminu "dokumentacja związana z programem" to nic na to nie poradzę. Zalecić tylko mogę częstsze czytanie umów licencyjnych i obeznanie się z terminologią.
Tak dla wyjaśnienia - nie są to protokoły pomiarowe - te są własnością użytkownika programu - i on może z nimi zrobić co zechce.

Natomiast co do postu DASL.
Myślę, że ten post wywołał zdziwienie wielu kolegów (nie tylko użytkowników programu Proton). Normalnie taki post nie powinien się ukazać, a zainteresowane strony (Sonel/DASL i Energotools) powinny się dogadać. Widać jednak, że się tak nie stało - i należy to traktować jako przejaw walki miedzy konkurencyjnymi pakietami oprogramowania.

Oczywiście możemy dywagować - czy bardziej winna jest Energotools, że nie chce zapłacić za dostęp do odczytu mierników Sonela, czy może Sonel/DASL stosuje politykę eliminacji konkurencji stosując zaporowe ceny za taki dostęp lub go wręcz uniemożliwiając.


pzdr
-DAREK-
_________________
谦虚 使 人 进步
  
 
     
grześ 
Uczestnik forum


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Gru 2006
Posty: 362
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 30-01-11, 13:36   

mar_cik napisał/a:
Umowa licencyjna Kolego Grzesiu jest w pliku tekstowym w folderze gdzie zaistalowany jest program.

Dzięki za wskazanie.

Niestety, pozostają inne pytania na które to odpowiedź padnie od strony producenta. Bo np. osobą trzecią w tym całym oprogramowaniu jest mój klient, który jak sobie zażyczy, to dostanie plik *.VAL i *.DLS. Prawda? A już totalnym absurdem jest:
Cytat:

2. Kopie i przenoszenie programu

Użytkownik ma prawo do wykonania jednej kopii bezpieczeństwa nośnika oprogramowania. Użytkownikowi nie wolno sprzedawać, wynajmować ani w żaden sposób udostępniać programu ani związanej z nim dokumentacji osobom trzecim oraz dokonywać trwałego lub czasowego zwielokrotnienia programu.

Tworzenie protokołu jest związane z programem i jest to forma dokumentacji. To znaczy jak to rozumieć?

I nie chodzi mi tu o legalizowanie piractwa. Ale umowa musi byc racjonalna. Wszak nie wiem, czy i ta nie nosi znamion łamania ustawy zasadniczej.
 
     
elpapiotr 
Uczestnik forum



Pomógł: 22 razy
Wiek: 64
Dołączył: 08 Cze 2006
Posty: 268
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 30-01-11, 14:10   Informacja dla użytkowników programu Proton+

Witam.
fussy napisał/a:
Jeśli ktoś nie rozumie terminu "dokumentacja związana z programem" to nic na to nie poradzę. Zalecić tylko mogę częstsze czytanie umów licencyjnych i obeznanie się z terminologią.
Kolego fussy, czytałem wiele umów licencyjnych, w których przejrzyście i zrozumiale są opracowane treści tych umów, w których często/gęsto padają terminy "oprogramowanie",
a nie jakieś "Program i wszelka związana z nim dokumentacja jest wyłączną własnością Licencjodawcy"

A swoją drogą proszę o przybliżenie terminu "dokumentacja związana z programem",
bo może czegoś nie wiem, a pora się nauczyć.
_________________
Pozdrawiam.
Paweł Piotr
  
 
     
grześ 
Uczestnik forum


Pomogła: 4 razy
Dołączyła: 18 Gru 2006
Posty: 362
Skąd: Polska
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 30-01-11, 14:13   

fussy napisał/a:
grześ napisał/a:

Prawdę mówiąc, to chętnie się dowiem jak przeczytać ponownie umowę licencyjną po zarejestrowaniu programu PE4. Jakoś nie widzę takiej możliwości.


Witam
Mamy weekend, wielu kolegów chyba jeszcze nie doszło do siebie po imprezach, no bo jak inaczej można sobie wytłumaczyć to co napisali koledzy Paweł (elpa_pe) i grześ.

Nie używam ani programu Proton ani SonelPE, ale mam w tej chwili dostęp do komputera kolegi z zainstalowanym PE4. Więc z ciekawości sprawdziłem.

1. Umowa licencyjna znajduje się w pliku "licencja.txt". Plik jest w katalogu, w którym zainstalowaliśmy program PE4 czyli domyślnie to będzie: "C:\\Program Files\\SonelPE4"

Nie każdy musi wiedzieć co i gdzie szukać, więc gratulki dla kolegi. Niestety, I miejce już zajęte. I proszę sie moim zdrowiem nie zajmować. Podejrzewam, że żadnych papierów na leczenie kolega nie posiada, a znachorstwa nie uznaję. Być może i kolegi zdrowie jest kiepskie, bo temat wisi tydzień i dopiero teraz go kolega widzi?Zresztą, zawsze jakiś bzdet trzeba dopisać, bo tak jest cool.

I widać, że kolega nie używa tego programu, jak nie wie czego dotyczą skróty .VAL i .DSL4. Równie dobrze można się przyczepić do pliku .PDF wygenerowanego z pliku .DSL4.

fussy napisał/a:

2. Jeśli ktoś nie rozumie terminu "dokumentacja związana z programem" to nic na to nie poradzę. Zalecić tylko mogę częstsze czytanie umów licencyjnych i obeznanie się z terminologią.
Tak dla wyjaśnienia - nie są to protokoły pomiarowe - te są własnością użytkownika programu - i on może z nimi zrobić co zechce.
Więc i bez odczytu miernika program sobie tez poradzi. Jeżeli program generuje protokół, który nie jest własnością programu, to także plik odczytu z miernika nim nie jest. A może jest? A może kolega poczeka na wypowiedź producenta? A może dobra umowa licencyjna powiina na wzór innych przepisów posiadać "legendę"?

I z jedną rzeczą się zgodzę. Producenci swoje wojenki powinni załatwiać między sobą.
 
     
fussy 
Aktywny uczestnik forum
Samozwańczy Expert


Pomógł: 121 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 964
Skąd: łódzkie
Wysłany: 30-01-11, 15:29   Re: Informacja dla użytkowników programu Proton+

elpa_pe napisał/a:
Kolego fussy, czytałem wiele umów licencyjnych, w których przejrzyście i zrozumiale są opracowane treści tych umów, w których często/gęsto padają terminy "oprogramowanie",
a nie jakieś "Program i wszelka związana z nim dokumentacja jest wyłączną własnością Licencjodawcy"

A swoją drogą proszę o przybliżenie terminu "dokumentacja związana z programem",
bo może czegoś nie wiem, a pora się nauczyć.


To nie wiem jakie umowy licencyjne kolega czyta. Przed chwilą sprawdziłem kilka umów licencyjnych niektórych programów i w każdej jest mowa o dokumentacji, i w każdej jest są zastrzeżenia dotyczące nie tylko programu ale także tejże dokumentacji w zakresie podobnym jak w umowie licencyjnej DASL.

I tak Autodesk nazywa to "dokumentacją towarzyszącą"
Sage (Symfonia) nazywają prosto "dokumentacją"

Microsoft (do Visual Studio) i parę innych angielskojęzycznych programów nazywa to:
THE SOFTWARE AND ALL THE ACCOMPANYING ITEMS (INCLUDING DOCUMENTATION OR MANUALS)

a ESET nazywa też "dokumentacją związaną z Oprogramowaniem"

Jeszcze raz powtórzę.
Sprawdziłem 10 szt Umów licencyjnych i wszystkie mówiły o dokumentacji związanej z programem, aczkolwiek czasami inaczej to nazywały (np. jako "towarzysząca" czy po prostu "dokumentacja"). Wszystkie te licencje nakładały na użytkownika programu różne restrykcje dotyczące tej dokumentacji (w zakresie modyfikacji, kopiowania itp....). Wszystkie też mówiły o tym, że ta dokumentacja jest własnością Licencjodawcy.

grześ napisał/a:
...I proszę sie moim zdrowiem nie zajmować. Podejrzewam, że żadnych papierów na leczenie kolega nie posiada, a znachorstwa nie uznaję. Być może i kolegi zdrowie jest kiepskie, bo temat wisi tydzień i dopiero teraz go kolega widzi?Zresztą, zawsze jakiś bzdet trzeba dopisać, bo tak jest cool.


Własnie temat wisi już tydzień i żadnych informacji od zainteresowanych stron (DASL czy Energotools) nie uzyskaliśmy. Za to dziś w niedzielę dwóch kolegów zaczęło się wypowiadać mając niezrozumiałe dla mnie kłopoty w znalezieniu i zrozumieniu umowy licencyjnej, przy okazji próbując wprowadzić forumowiczów w błąd, jakoby ta dokumentacja (związana z programem) obejmowała także wykonane Protokoły z pomiarów. Nie zwróciłbym nawet uwagi na to, gdyby to były przypadkowe osoby. Jednakże, gdy są to wypowiedzi kolegów, nie mających na co dzień takich problemów - troska o ich zdrowie jest więc uzasadniona.

pzdr
-DAREK-
P.S. Na dzisiaj już kończę tę bezsensowną dyskusję, bo mam ważniejsze sprawy.
A firmom Energotools i DASL życzę szybkiego dogadania się.
_________________
谦虚 使 人 进步
 
     
mar_cik 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 115 razy
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 840
Skąd: Zabierzów
Wysłany: 30-01-11, 16:45   

Przy okazji.
Pliki danych z rozszerzeniem VAL są dość popularnymi plikami używanymi w bazach danych dBase. Ciekawe co na takie zastrzeżenia użycia plików powiedziałaby dataBased Intelligence Inc.
Dla ciekawych:
http://www.fileinfo.com/extension/val
 
     
fussy 
Aktywny uczestnik forum
Samozwańczy Expert


Pomógł: 121 razy
Dołączył: 19 Sie 2006
Posty: 964
Skąd: łódzkie
Wysłany: 31-01-11, 22:50   

Witam

mar_cik napisał/a:

A propos. Firmy sprzedające programy kosztorysowe konkurują ze sobą ostro, każdy używa autorskich formatów plików. Niemniej czy to Winbud, Rodos, Zuzia, każdy ma wtyczki importu z programów konkurencji, każdy też ma możliwość eksportu, w użytku są dodatkowe formaty czytane przez inne programy a firmy nie straszą użytkowników.


Wydaje mi się, że kolega mar_cik dobrze kombinuje. Nie wiem jak to dokładnie jest z zastrzeżonymi formatami plików, ale nie wszystkie formaty są zastrzeżone. Na przykład *.ath (programy kosztorysowe) i .dxf (programy do rys. technicznego) są formatami otwartymi i kiedyś widziałem ich upublicznioną specyfikację. Najnowsze formaty MSWorda też zostały zestandaryzowane i "uwolnione" (ISO/IEC 29500, OOXML). Poza tym format pliku może nie być zastrzeżony, ale specyfikacja może być niejawna.

Od jutra jestem na kilkudniowym szkoleniu w Warszawie, więc może wieczorami będę miał trochę więcej czasu aby ten temat pociągnąć i spróbować odpowiedzieć czy program Proton+ może bezkarnie czytać pliki .VAL z PE4 (na dzień dzisiejszy wydaje mi się że tak i jak dobrze rozumiem kol. mar_cik jest podobnego zdania).

ale na koniec chciałbym się odnieść do:
mar_cik napisał/a:
Przy okazji.
Pliki danych z rozszerzeniem VAL są dość popularnymi plikami używanymi w bazach danych dBase. Ciekawe co na takie zastrzeżenia użycia plików powiedziałaby dataBased Intelligence Inc.
Dla ciekawych:
http://www.fileinfo.com/extension/val



1. W związku z tym, że jakieś 10 lat temu miałem trochę wspólnego z aplikacjami dbase III/IV (kilka prostych napisałem) powiem: nie przypominam sobie takiego pliku z rozszerzeniem .VAL w dBase.
Szukając tego rozszerzenia pokazywana jest praktycznie jedna i ta sama informacja:
VAL - "Values list object file (dBASE Application Generator)", lub podobny (taki jak w linku kolegi). Moim zdaniem jest to fałszywa informacja (fake) i nigdy pliki z rozszerzeniem .val w dBasie nie istniały - jako pliki pełniące określoną funkcję w systemie. Ale nawet jeśli się mylę, to .val mogły pełnić jakieś marginalne funkcje więc opisywanie ich jako " .. są dość popularnymi plikami używanymi w bazach danych dBase" jest kreowaniem "nowej rzeczywistości".

2. Każdy programista może dla potrzeb swojego programu używać praktycznie dowolnych rozszerzeń plików danych. Może to być VAL, DLL, a nawet EXE. Oczywiście nie jest dobrym pomysłem stosowanie rozszerzeń mających w Shellu (powłoce systemu) jakieś konkretne asocjacje (np. rozszerzenie EXE wskazujące na plik wykonywalny w formacie PE czy NE). Chciałem zaznaczyć, że na ogół istnieje dość luźne powiązanie między formatem pliku a rozszerzeniem nazwy (przykładem jest format PE), a firma developerska może stosować praktycznie dowolne rozszerzenia. Wyjątkiem od tego jest sytuacja, kiedy powłoka systemu (shell) wymaga takiego skojarzenia (aby np. po kliknięciu "dokument.doc" było wiadomo który program uruchomić do otwarcia dokumentu z rozszerzeniem .DOC).

3. (nie będę już pisał)

Reasumując: plik VAL z programu PE4 nic nie ma wspólnego z dBase, a z zapisu umowy licencyjnej DASL wynika, że jest w ich własnym formacie. A to że w DASL sobie wymyślili dla tego pliku rozszerzenie .VAL jest mało istotne.

pzdr
-DAREK-
_________________
谦虚 使 人 进步
Ostatnio zmieniony przez Kuczyński Andrzej 01-02-11, 07:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
mar_cik 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 115 razy
Dołączył: 14 Cze 2009
Posty: 840
Skąd: Zabierzów
Wysłany: 01-02-11, 09:20   

Kolego Darku, ja z bazami danych miałem do czynienia mam jak każdy, tylko jako zwykły użytkownik, więc nawet nie będę próbował dyskutować. Jedyne co mogę jeszcze dodać że napisałem "dość popularnymi plikami używanymi w bazach danych dBase" w oparciu o informację ze strony, do której linka podałem. To poważna strona, nie wikipedia.
 
     
scat 
Aktywny uczestnik forum


Pomógł: 117 razy
Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 1425
Skąd: Polska
Wysłany: 01-02-11, 09:43   Re: Informacja dla użytkowników programu Proton+

DASL napisał/a:
Pragniemy poinformować użytkowników programu Proton+, iż korzystanie z funkcji wstawiania danych z mierników firmy Sonel S.A. do programu Proton za pośrednictwem plików wygenerowanych przez program Sonel Reader oraz Sonel PE3, Sonel PE4 jest nielegalne.

Jest to niezgodne z umową licencyjną programów o czym nie informuje swoich użytkowników producent programu Proton+ udostępniając taką funkcjonalność.

Firma nasza będzie dochodzić swoich praw od osób łamiących warunki licencji.

Osoby zainteresowane tą sprawą prosimy o kontakt z naszą firmą:
DASL Systems
12 294 2001

www.dasl.pl

bez sensu co za różnica czy wstawię czy wpiszę, raz wydrukowałem protokół jak mi drukarka "wypluła" protokół na kilku kartkach, usunąłem i zrobiłem własny w Exelu.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group